Polska

Lekarz milioner miał oddać część pieniędzy szpitalowi. Dużo czy mało?

opublikowano:
Według warszawskiego urzędu miejskiego Kacprzyk miał zwrócić pół miliona do kasy szpitala
Według warszawskiego urzędu miejskiego Kacprzyk miał zwrócić pół miliona do kasy szpitala (Fot. Fratria)
Sprawa lekarza Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym w Warszawie, nabiera kolejnego wymiaru. Jak poinformował prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie dr Artur Drobniak, Kacprzyk złożył wniosek o zawieszenie w prawach członka izby do czasu zakończenia postępowania prowadzonego przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta 1 lipca.

W ostatnich dniach wokół lekarza narosło wiele kontrowersji. Według doniesień medialnych, w trakcie specjalizacji z anestezjologii miał zarobić w ubiegłym roku około 1,6 mln zł. To jednak nie jedyne zarzuty, które wywołały oburzenie opinii publicznej.

Pojawiły się także informacje, że na oddziale kierowanym przez Kacprzyka politycy mieli być przyjmowani poza kolejnością, a diagnostyka odbywała się w trybie przyspieszonym.

W reakcji na medialne doniesienia lekarz zrezygnował najpierw z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, a następnie z mandatu radnego warszawskiej dzielnicy Ursus. Równocześnie – jak poinformował właśnie stołeczny ratusz – zwrócił szpitalowi część wynagrodzenia.

Pół miliona złotych zwrócił. A co z resztą?

Tymczasem warszawski ratusz poinformował, że Kacprzyk skorygował aż 33 wystawione przez siebie faktury obejmujące okres od stycznia 2025 roku do czerwca 2026 roku. Na konto placówki z tytułu tych korekt miał zwrócić już 500 tysięcy złotych. Ale... to wciąż niewiele, skoro tylko przez 12 miesięcy ubiegłego roku pobrał z kasy tego szpitala 1,6 mln złotych. Tymczasem w komunikacie stołecznego ratusza jest mowa o zwrocie 500 tysięcy za okres... półtoraroczny. Zakładając, że w obecnym roku Kacprzyk zarabiał na tym samym poziomie jak w roku ubiegłym to z kasy Szpitala Południowego powinien pobrać do połowy czerwca prawie 800 tysięcy złotych. Trudno zatem, by zadysponowany zwrot po wybuchu afery uznać za wyjątkowo imponujący. 

Postępowania na kilku frontach

Sprawą zajmuje się także samorząd lekarski. Naczelna Izba Lekarska złożyła zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Zarzut dotyczy opuszczania dyżurów medycznych.

Według medialnych ustaleń grafik lekarza miał pokrywać się z jego aktywnością publiczną, m.in. wystąpieniami w telewizji i w Senacie.

Równolegle swoje działania prowadzi również miasto. 18 czerwca zebrała się rada nadzorcza szpitala, która – na wniosek prezydenta Warszawy – ma dokonać zmian w zarządzie placówki. Nowe kierownictwo ma współpracować ze wszystkimi instytucjami kontrolnymi i wdrożyć mechanizmy zapobiegające podobnym sytuacjom w przyszłości.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że sprawa Kacprzyka bardzo osłabi stołeczne struktury Koalicji Obywatelskiej, a zwłaszcza pozycję Rafała Trzaskowskiego. Niektórzy obserwatorzy życia politycznego sugerują nawet, że Donald Tusk będzie chciał wykorzystać aferę Kacprzyka i Szpitala Południowego do swoistej zemsty na Trzaskowskim za przegrane wybory prezydenckie. 

Jedno jest pewne - ile jeszcze rezygnacji i próśb o zawieszenie nie wysłałby Kacprzyk, tej sprawy nie uda się już zamieść pod dywan ani zamilczeć. 

źr. wPolsce24 za PAP/um.warszawa.pl

Polska

Ostre starcie na RBN. Karol Nawrocki: Premier popełnił błąd, została mu już tylko przemoc

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. Prezydent RP zwołał posiedzenie RBN dot. m.in. obecności wojsk amerykańskich w Polsce. (jm) PAP/Radek Pietruszka
„To zbrodnia na konstytucji”. Prezydent Nawrocki prosto w oczy Tuska: Pełna odpowiedzialność spada na pana (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował ostatnie działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał, że Polska znalazła się w stanie „poważnego kryzysu konstytucyjnego”, a pełną odpowiedzialność za zaistniałą sytuację przypisał bezpośrednio premierowi Donaldowi Tuskowi.
Polska

Przygotowują się do wysłania wojsk na Ukrainę? W Polsce odbędą się ćwiczenia wojskowe

opublikowano:
MK2_hmv_2022_lll_l_DSC00542
(fot. ilustracyjna Fratria)
W Polsce odbędą się niedługo ćwiczenia Koalicja. 2800 żołnierzy z 10 państw będzie przygotowywać się po raz pierwszy do służby w ramach sił stabilizacyjnych na Ukrainie.
Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.