Wielka afera w warszawskim szpitalu. Prokuratura wkracza do akcji

Pierwsze śledztwo dotyczy niekorzystnego rozporządzenia mieniem, drugie - niegospodarności osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie szpitala.
Jak mówił rzecznik na konferencji prasowej, w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym wpłynęły cztery zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Na ich podstawie śledczy podjęli decyzję o wszczęciu dwóch śledztw.
- Pierwsze śledztwo dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 558 5888,70 zł na szkodę warszawskiego Szpitala Południowego w związku z przedłożeniem nierzetelnych faktur, z których wynikał nieprawdziwy czas pracy lekarza, który przedkładał te faktury - przekazał prokurator Skiba. Za to przestępstwo grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Tu w centrum zainteresowania jest były koordynator SOR i były radny KO Dawid Kacprzyk. To on - jak ujawnili dziennikarze - stworzył patologiczny system, który miał faworyzować określoną grupę pacjentów. Po wybuchu afery lekarz skorygował 33 faktury obejmujące okres od 31 stycznia 2025 r. do 16 czerwca 2026 r. Na konto szpitala zwrócił ok. 500 tys. zł
- Drugie postępowanie ma znacznie szerszy zakres. Dotyczy ono w pierwszej kolejności niegospodarności, której mieliby się dopuścić przedstawiciele odpowiedzialni za funkcjonowanie warszawskiego Szpitala Południowego – dodał rzecznik, wskazując, że chodzi także o pracowników ratusza.
- Mówimy o podejrzeniu przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych z warszawskiego ratusza, którzy, będąc odpowiedzialnymi za nadzór nad szpitalem, mieli nie dopełnić obowiązków związanych z prowadzeniem cyklicznych kontroli mimo docierających do nich formalnych i nieformalnych informacji - powiedział rzecznik prokuratury.
Prokuratura zbada brak odpowiedniego nadzoru nad SOR, możliwe naruszenia zasad triażu podczas klasyfikowania pacjentów, sposób zawierania umów i weryfikowania faktur oraz wypłacanie pieniędzy na podstawie dokumentów o zawyżonej wartości.
źr. wPolsce24 za "Interia"/"Fakt"











