Polska

Afera w Szpitalu Południowym uderza w KO. Żukowska niespodziewanie chwali... reformę PiS

opublikowano:
Anna Maria Żukowska uderza w lekarzy i za wzór daje prawników
Anna Maria Żukowska (w środku) daje za wzór reformę ustaw korporacyjnych z 2005 roku (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria)
„Po 20 latach od odnepotyzowania korporacji prawniczych trzeba się wziąć za odspawanie lekarzy od decydowania o tym, ilu ma być lekarzy. Są bezrobotni prawnicy, mogą być też bezrobotni lekarze” – zwraca uwagę wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska, przypominając reformę zaproponowaną przez PiS ze Zbigniewem Ziobrą na czele.

Politycy Koalicji Obywatelskiej nie mają ostatnio łatwego życia. Afera w Szpitalu Południowym, zarządzanym przez władze Warszawy z Rafałem Trzaskowskim na czele, zatacza coraz szersze kręgi. Nie tylko ujawniła patologię w tej jednej placówce medycznej, ale też budzi pytania o organizację systemu ochrony zdrowia w naszym kraju oraz sposób kształcenia lekarzy.

Sprawę komentują dziennikarze, politycy i zwykli użytkownicy platform społecznościowych. Swoje trzy grosze postanowiła też dorzucić znana posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska i – o dziwo – pochwaliła Prawo i Sprawiedliwość.

A wiecie czym się różni zawód prawnika od zawodu lekarza?” – zapytała posłanka na platformie X i na tak zadane pytanie od razu sama odpowiedziała: „Otóż w 2005 r. wprowadzono pisemne państwowe testy na aplikacje prawnicze i skończyły się limity i przyjmowanie na aplikację w kancelarii wujka czy dziadka”.

Sęk w tym, że nowelizację ustaw korporacyjnych przygotowali i jako projekt poselski zgłosili politycy Prawa i Sprawiedliwości ze Zbigniewem Ziobrą na czele. Sejm reformę przegłosował 30 czerwca 2005 r. Jej celem było otworzenie dostępu do zawodów prawniczych. Jeszcze tego samego roku weszła ona w życie. 

Anna- Maria Żukowska nie wspomniała oczywiście o tym drobnym szczególe, ale i tak – jak można sądzić - sposób przyjmowania do zawodów prawniczych posłanka Lewicy uważa za wzorowy.

„To samo stanie się kiedy zniesiemy limity na specjalizacje medyczne. Lekarzy nie zabraknie, tak jak nie zabrakło prawników” – pisze dalej i dodaje bezlitośnie: „Po 20 latach od odnepotyzowania korporacji prawniczych trzeba się wziąć za odspawanie lekarzy od decydowania o tym, ilu ma być lekarzy. Są bezrobotni prawnicy, mogą być też bezrobotni lekarze”.

To pokłosie afery, którą jako pierwszy opisał dziennikarz portalu Zero.pl Patryk Słowik. Okazało się m.in., że w warszawskim Szpitalu Południowym, pacjenci ViP mieli do dyspozycji salonik na SOR, a szef tego oddziału, 28-letni lekarz bez specjalizacji, a przy okazji samorządowiec Koalicji Obywatelskiej - po wybuchu afery szybko złożył mandat – zarabiał krocie. 

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Gorąco na sejmowych korytarzach po pytaniach o salonik VIP w warszawskim szpitalu. „Ludziom Tuska puszczają nerwy!”

opublikowano:
Poseł Zembaczyński zrobił się nerwowy po pytaniach Rafała Jarząbka
(fot. wPolsce24)
Afera wokół saloniku VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej w jednym z warszawskich szpitali rozgrzewa emocje do czerwoności. Gdy na korytarzach Sejmu pojawił się red. Rafał Jarząbek z pytaniami o kulisy tej sprawy, ludzie Donalda Tuska zareagowali niezwykle nerwowo.
Polska

W końcu jest! Trzaskowski tłumaczy się z afery. "Byłem tam tylko raz, ale..."

opublikowano:
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu (fot. wPolsce24)
W podległym stołecznemu ratuszowi Szpitalu Południowym wybuchł gigantyczny skandal. Setki tysięcy złotych na wypłatę dla lekarza, prokuratura i specjalna ścieżka dla wybranych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – to obraz placówki, jaki wyłania się z przeprowadzonego audytu. Prezydent Rafał Trzaskowski próbuje gasić pożar dymisjonując zarząd, ale unika odpowiedzi na pytania o polityczną odpowiedzialność swoich zastępców.
Polska

Rodziny z dziećmi uciekały w popłochu! Gruzin na quadzie wjechał w tłum na Placu Litewskim w Lublinie

opublikowano:
Gruzin w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum Lublina
Miał zakaz, ale wsiadł na quada. Szaleńczy rajd w centrum Lublina! Jest wniosek o deportację (fot. Lubelska Policja)
Kryminalni z Lublina zatrzymali 34-letniego obywatela Gruzji, który w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum miasta. Mężczyzna nie tylko zignorował wezwanie do kontroli, ale swoją brawurową jazdą stwarzał śmiertelne zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu. Jak się okazało, 34-latek miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Teraz grozi mu nie tylko wysoka kara, ale również wydalenie z Polski.
Polska

„Ludzie dążą do obrony własnej tożsamości”. Rozmowa z liderem francuskiego Zjednoczenia Narodowego już w sobotę na antenie wPolsce24

opublikowano:
Rozmowa z Jordanem Bardellą w sobotę na antenie wPolsce24
- Ludzie dążą do ochrony granic oraz do obrony własnej tożsamości, chcą Europy narodów, chcą nowej architektury europejskiej – przekonuje na antenie telewizji wPolsce24 francuski polityk Jordan Bardella, jeden z liderów Zjednoczenia Narodowego. Cała rozmowa w sobotę o godz. 12.30.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełeńskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję (Fot. PAP/Marcin Obara)
Karol Nawrocki zdecydował, że Wołodymyr Zełeński straci najwyższe polskie odznaczenie. Prezydent podkreślił, że Polacy nie zapominają o swoich przodkach, pomordowanych w bestialski sposób przez UPA.
Polska

„To człowiek Trzaskowskiego. Chwalił się tym”. Były pracownik Szpitala Południowego ujawnia kulisy pracy na SOR

opublikowano:
Szpital Południowy w Warszawie, gdzie według relacji byłego pracownika dochodziło do konfliktów na SOR
Dawid wymyślił jakąś niesamowicie pilną konsultację. I natychmiast chciał, żeby chirurdzy przyszli konsultować – opowiada na antenie wPolsce24 były pracownik warszawskiego Szpitala Południowego. Zarządzana przez ratusz placówka od kilku dni znajduje się w centrum skandalu, a jej bohaterem jest młody lekarz bez specjalizacji i były radny KO Dawid Kacprzyk.