Adwokat chciał upić burmistrza za państwowe pieniądze. Kuriozalny wniosek w sądzie

Podczas posiedzenia sądu w Lubinie obrona złożyła nietypowy wniosek o przeprowadzenie eksperymentu procesowego. Propozycja zakładała sprawdzenie, jak szybko oskarżony byłby w stanie wypić 600 ml wódki – wszystko pod nadzorem sądu.
Sąd zdecydował jednoznacznie
Pomysł natychmiast spotkał się z ostrą reakcją prokuratury. Prokurator Kacper Zakrzewski podkreślił, że taki eksperyment mógłby stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia uczestnika. Sąd nie miał wątpliwości i szybko oddalił wniosek obrony.
Dodatkowe kontrowersje wzbudził fakt, że gdyby eksperyment doszedł do skutku, jego koszty – w tym zakup alkoholu – pokryłby Skarb Państwa.
Sprawa sięga 2024 roku
Proces dotyczy zdarzeń z czerwca 2024 roku. W Chocianowie doszło wówczas do kolizji dwóch samochodów. Według ustaleń, jeden z kierowców – którym miał być burmistrz – znajdował się pod wpływem alkoholu i odjechał z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policji.
Funkcjonariusze odnaleźli go później w domu. Z ich relacji wynika, że był w stanie wskazującym na spożycie alkoholu – miał problemy z utrzymaniem równowagi i niewyraźnie mówił. Badanie przeprowadzone kilka godzin później wykazało około 2,6 promila alkoholu w organizmie. Co więcej Tomasz K. miał zachowywać się wobec mundurowych arogancko i utrudniać im pracę.
Problemy z udziałem w procesie
Postępowanie trwa od kwietnia 2025 roku, jednak oskarżony nie pojawia się na rozprawach i nie komentuje sprawy. W związku z tym sąd zdecydował o powołaniu biegłych, którzy mają ocenić jego stan zdrowia psychicznego i poczytalność.
Od ich opinii może zależeć dalszy przebieg sprawy oraz ewentualny wyrok. Tomaszowi K. grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
źr. wPolsce24 za Fakt











