Polityk KO z Kłodzka z dnia na dzień stracił stanowisko. „Poświęcili Awiżenia”

Portal klodzko24.eu przypomina jego polityczną karierę: Awiżeń zaczynał jako samorządowiec. Był radnym miejskim i powiatowym w Kłodzku, a od grudnia 2010 roku przez 13 lat pełnił funkcję starosty kłodzkiego.
Po wyborach parlamentarnych w październiku 2023 roku, kiedy władzę objęła partia Donalda Tuska, Awiżeń zaczął robić karierę wyższego szczebla: w grudniu 2023 roku powołano go na stanowisko wojewody dolnośląskiego. Pech chciał, że jesienią 2024 roku region nawiedziła powódź i polityk już w listopadzie 2024 został odwołany z urzędu - w związku z „niewystarczającymi działaniami” po powodzi.
Kilka miesięcy był bez stałej pracy, aż w sierpniu ubiegłego roku dostał kolejną posadę z politycznego klucza - tym razem w Polskiej Grupie Uzdrowisk. Niespełna miesiąc temu został nawet pełniącym obowiązki prezesa grupy.
Oficjalne powody odwołania nie są znane (spółka PGU potwierdza tylko odwołanie Awiżenia ze stanowiska, ale nie komentuje tej decyzji).
Jak pisze miejski portal „W Kłodzku mówi się, że został politycznie poświęcony po głośnym wyroku skazującym żonę pedofila i zoofila z Kłodzka, która w okresie popełnienia tych czynów była członkiem PO”.
Chodzi o niesławną Kamilę L. (teraz W.), która przez kilkanaście lat nie udzieliła pomocy swojej córce wykorzystywanej seksualnie przez męża (dziś byłego) pedofila. Ciążą też na niej zarzuty o zoofilię. Kobieta została skazana na 6 lat pozbawienia wolności.
Innym prawdopodobnym powodem – jak twierdzą lokalni działacze KO – mogą być nieprawidłowości związane z wydawaniem wiz obcokrajowcom w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim, kiedy wojewodą był Maciej Awiżeń.
„Czyżby po raz kolejny – tak jak po powodzi w 2024 roku – politycy KO, ci z Warszawy, poświęcili Awiżenia, żeby ratować samych siebie?” – zastanawia się portal.
źr. wPolsce24 za klodzko24.eu











