Polska

Makabra w Ustce. Nowe ustalenia śledczych szokują

opublikowano:
Morderca z Ustki zaatakował swoją rodzinę całkowicie "na trzeźwo", co sprawia, że ta zbrodnia staje się jeszcze bardziej mroczna i zagadkowa
Morderca z Ustki zaatakował swoją rodzinę całkowicie "na trzeźwo", co sprawia, że ta zbrodnia staje się jeszcze bardziej mroczna i zagadkowa (Fot. screen wPolityce.pl)
Do tej tragedii wraca dziś cała Polska. Sprawa brutalnego ataku w Ustce, w którym zginęło dziecko, od początku budziła ogromne emocje. Teraz pojawiły się nowe ustalenia, które jeszcze bardziej wstrząsają opinią publiczną.

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Słupsku, były funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa w chwili ataku na swoją rodzinę był całkowicie trzeźwy. Wyniki badań toksykologicznych nie pozostawiają wątpliwości – nie znajdował się pod wpływem alkoholu, narkotyków ani żadnych substancji odurzających czy psychotropowych. To ustalenie diametralnie zmienia sposób postrzegania tej zbrodni, bo wyklucza jeden z najczęściej pojawiających się w takich przypadkach czynników.

Trwa oczekiwanie na opinię psychiatryczną

Śledczy wciąż czekają na kluczową opinię biegłych psychiatrów, która ma odpowiedzieć na pytanie, czy mężczyzna był poczytalny w chwili popełnienia zbrodni. Podejrzany został już poddany badaniu przez dwóch specjalistów, jednak końcowa opinia nie została jeszcze sporządzona. Od jej wyników zależeć będzie dalszy kierunek postępowania.

Dramatyczny przebieg zdarzeń

Do tragedii doszło 26 stycznia w Ustce. 44-letni funkcjonariusz SOP, przebywający na urlopie u teściów, po wieczorze spędzonym z rodziną nagle zaatakował bliskich nożem. Najtragiczniejszy bilans tego ataku to śmierć czteroletniej córki mężczyzny. Mimo długiej reanimacji dziecka nie udało się uratować. Ranne zostały także inne osoby – żona napastnika, jego syn oraz teściowie. Wszyscy trafili do szpitali.

Przyznał się do winy

Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa córki oraz usiłowania zabójstwa czterech członków rodziny. Przyznał się do popełnienia tych czynów i został tymczasowo aresztowany. Prokuratura zapowiada złożenie wniosku o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące. Po zdarzeniu funkcjonariusz został zawieszony, a następnie wydalony ze Służby Ochrony Państwa. Miał 23-letni staż służby i wcześniej przechodził standardowe badania. Teraz grozi mu najwyższy wymiar kary – dożywotnie pozbawienie wolności.

Nowe ustalenia, wykluczające wpływ alkoholu czy narkotyków, sprawiają, że sprawa staje się jeszcze bardziej niepokojąca. Kluczowe pytanie pozostaje wciąż otwarte – co doprowadziło do tej tragedii?

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.
Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.