Polacy zgłosili się na szkolenia do wojska. Niewiarygodne, ile lat miał najstarszy uczestnik

– Wyczerpaliśmy wszystkie miejsca w 2025 roku. Teraz zwiększymy te możliwości mniej więcej dwukrotnie – zapowiedział Tomczyk na antenie Radia ZET.
Seniorzy na poligonie
Wiceminister MON przedstawił zaskakujący fakt związany z programem „wGotowości”. Jak poinformował Tomczyk, najstarszy uczestnik kursu przetrwania miał 91 lat, a najstarsza kobieta biorąca udział w szkoleniach – 84 lata.
Średnia wieku uczestników wynosi około 40 lat, co – zdaniem resortu – pokazuje, że Polacy realnie chcą zdobywać umiejętności przydatne w sytuacjach kryzysowych.
– Ludzie chcą się szkolić, a my ruszamy pełną parą – podkreślił Tomczyk. Nowe zapisy do programu mają ruszyć w lutym.
Czym jest program „wGotowości”?
„wGotowości” to ogólnopolska inicjatywa MON, która wystartowała 22 listopada. Jej celem jest wzmocnienie odporności obywateli i bezpieczeństwa państwa poprzez praktyczne szkolenia dostępne dla każdej osoby pełnoletniej. Uczestnicy uczą się m.in.: udzielania pierwszej pomocy, zasad przetrwania, bezpieczeństwa domowego, reagowania w sytuacjach kryzysowych oraz cyberbezpieczeństwa.
Resort podkreśla, że program ma charakter dobrowolny i obywatelski, a nie jest formą obowiązkowej służby wojskowej.
Program obejmuje dwie główne ścieżki. Pierwsza z nich to „Odporność” – skierowana do osób bez wcześniejszego kontaktu z wojskiem. To szkolenia indywidualne i grupowe, nastawione na praktyczne umiejętności przydatne w codziennym życiu i w sytuacjach zagrożenia. Druga opcja to „Rezerwy” – propozycja dla tych, którzy chcą dobrowolnie szkolić się w ramach systemu obronnego państwa, bez podejmowania zawodowej służby wojskowej.
Duże zainteresowanie, ale problem z frekwencją
Do tej pory do systemu zgłosiło się ponad 18 tys. osób. Około 13 tys. otrzymało miejsca na konkretne terminy, a kolejne 5 tys. trafiło na listy rezerwowe. Jak ustaliła Wirtualna Polska, w części jednostek pojawił się jednak problem – na szkoleniach stawia się mniej niż połowa zapisanych osób, często bez wcześniejszej informacji o rezygnacji.
MON uspokaja: „Dane są dobre”
MON uważa, że statystyki są optymistyczne. Do 30 listopada przeszkolono około 4 tys. osób, a średnia frekwencja według resortu wynosi 84 proc.
Największym zainteresowaniem cieszyły się szkolenia w Warszawie i na Mazowszu, m.in. w Warszawskiej Brygadzie Pancernej oraz batalionach lekkiej piechoty w Rembertowie i Borzęcinie Dużym.
źr. wPolsce24 za RadioZET











