Polska

40 lat po komunie, metody są te same! Daniel Obajtek nie pozostawił złudzeń

opublikowano:
Przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie odbyła się wielka manifestacja poparcia dla byłego prezesa Orlenu, Daniela Obajtka, który został wezwany na przesłuchanie w związku z obroną uczuć religijnych Polaków. Chodzi o decyzję o usunięciu ze stacji paliw skandalicznej okładki tygodnika Jerzego Urbana, która szkalowała św. Jana Pawła II.

W swoim mocnym przemówieniu Obajtek nie tylko bronił chrześcijańskich wartości, ale również ostro wypunktował antypolskie działania rządu Donalda Tuska. 

Obrona świętości i uderzenie w „szczujnię”

Wydarzenie rozpoczęło się od odśpiewania przez tłum pieśni „Ciebie Boga wysławiamy”. Zgromadzeni obywatele oraz politycy Zjednoczonej Prawicy (na miejscu był m.in. Przemysław Czarnek) wyrazili stanowczy sprzeciw wobec działań upolitycznionych organów ścigania. Były prezes Orlenu jasno wskazał, kto w wolnej Polsce powinien odpowiadać przed prawem za obrazę uczuć religijnych:

Każdy prawy człowiek, każdy człowiek, który ma w sobie odrobinę godności, zachowałby się tak jak ja, bo nie ma zgody w Polsce na to, by bezcześcić symbole religijne. Nie ma zgody w Polsce na to, żeby hańbić Jana Pawła II. (...) I dzisiaj nie ja tu powinnę stać przed prokuraturą. Tu powinna stać przed prokuraturą gazeta, nie?” - mówił 

Obajtek podkreślił, że należy do „pokolenia JP2” i jako katolik nie mógł pozwolić na drukowanie przez szczujnię okładek krzywdzących największego z Polaków oraz bezczeszczących krzyż. Do postawionych mu zarzutów odniósł się z prawdziwym honorem:

Myślicie, że ja się boję tego zarzutu? To jest zarzut, którym się cieszę i będę legitymował się w kraju za życia i po śmierci” - mówił eurodeputowany.

Zemsta polityczna Tuska i „zasłona dymna” na drożyznę

Drugim wątkiem wystąpienia był zmasowany atak na ludzi, którzy budowali potęgę gospodarczą Polski. Były prezes paliwowego giganta wprost nazwał działania śledczych polityczną wendetą za stworzenie silnego, niezależnego koncernu i zdywersyfikowanie dostaw surowców. Jak zauważył, rządzącym brakuje własnych sukcesów, więc usiłują przypisywać sobie zasługi poprzedników:

Bo pan Donald Tusk w swojej kampanii wyborczej stwierdził, że jednym z punktów kampanii jest rozliczenie Daniela Obajtka. Za co? Za to, że zbudowaliśmy największy koncert w Europie. Za to, że zabezpieczyliśmy Polskę w ropę, w gaz. (...) Dziś ta szczujnia, ten rząd, który jest antypolski, próbuje chodzić i chwalić się w mediach wszystkim od farmy na Bałtyku po inwestycje w energetykę próbuję przypisać sobie” - wskazywał były prezes Orlenu. 

Daniel Obajtek zwrócił również uwagę na dramatyczną sytuację na polskich stacjach paliw. Przypomniał, że za jego kadencji Orlen chronił Polaków i organizował trzymiesięczne wakacyjne obniżki, za co zresztą... zrobiono mu sprawę w prokuraturze o rzekome „zaniżanie cen”. Dziś tymczasem ceny oleju napędowego dobijają do 8 złotych. Jego zdaniem wezwania do prokuratury mają konkretny cel medialny:

Czy nie widzicie Polacy, że to jest tak naprawdę zasłona dymna? To jest zasłona dymna, by odciągnąć uwagę od innych rzeczy, by odciągnąć uwagę od tego, że firma Ciek jest sprzedawana niemieckiej firmie”.

Kompromitacja prokuratury

Śledczy stawiają Obajtkowi także absurdalny zarzut tzw. krzywoprzysięstwa na podstawie nagrań, które - jak przyznaje sama prokuratura we wniosku do europarlamentu — są „niewiadomego pochodzenia” i mogą być „zmontowane”.

Cała ta sprawa to gigantyczna farsa. Jak stwierdził w telewizyjnym studiu Michał Kowalski (Prawo i Sprawiedliwość), działania Daniela Obajtka w obronie papieża były absolutnie słuszne:

To kompromitacja prokuratury, że tego typu absurdalne zarzuty stawia komukolwiek w Polsce”.

Zwieńczeniem spotkania przed prokuraturą był jasny sygnał Daniela Obajtka dla wszystkich patriotów o konieczności oporu wobec aparatu opresji uśmiechniętej koalicji:

Niech nie liczą, że będę tam siedział i i generalnie składał jakiekolwiek wyjaśnienia. Nie, proszę państwa, z nimi trzeba twardo. Ani krok do tyłu” - podsumował europoseł.

Polska

Pacyfikacja ZOO w Łącznej. Zamaskowani policjanci, kajdanki i wywózka zwierząt

opublikowano:
Piekło zwierząt za drutem kolczastym
Dramat w zoo w Łącznej. Pobicie mieszkańców, areszt i znikające zwierzęta. W tle walka o ziemię? (graf. wPolsce24)
Zamaskowani funkcjonariusze, bezwzględne traktowanie właścicieli i aktywiści wywożący najcenniejsze okazy pod osłoną nocy. Interwencja w prywatnym zoo w dolnośląskiej Łącznej wywołała ogromne wzburzenie opinii publicznej i lokalnej społeczności. Mieszkańcy i świadkowie mówią wprost o bezprecedensowej demonstracji siły, brutalności mundurowych wobec protestujących oraz podejrzeniach, że za rzekomą „troską o dobro zwierząt” kryje się walka o cenne grunty.
Polska

Polska murem za sojuszem z USA! Niemal 60 proc. zaufania, w Berlinie wolą Moskwę

opublikowano:
Donald Trump i Karol Nawrocki na tle mapy Europy z zaznaczoną Polską, flagą NATO i myśliwcami F-35.
Polska pozostaje jednym z najbardziej proamerykańskich społeczeństw w Europie (graf. AI)
Gdy na Zachodzie narasta polityczny sceptycyzm i chwiejność, Polacy po raz kolejny wykazują się geopolitycznym realizmem i twardą oceną faktów. Podczas gdy w Niemczech zaledwie co czwarty obywatel uważa Stany Zjednoczone za wiarygodnego partnera, w Polsce sojusznikowi zza Oceanu ufa blisko 60 proc. społeczeństwa. Nowy raport Fundacji Bertelsmanna dowodzi, że nad Wisłą doskonale rozumiemy, kto w godzinie próby gwarantuje Europie realne bezpieczeństwo, a kto ulega złudzeniom w relacjach ze wschodnim agresorem.
Polska

Jednogłośne „NIE” dla kultu UPA! Lubelskie zrywa współpracę ze Lwowem

opublikowano:
Sejmik
Obrady Sejmiku Woj. Lubelskiego na których zdecydowano o zerwaniu współpracy z Obwodem Lwowskim (Fot. Agata Pawłowska/Kancelaria Sejmiku WL)
Nie ma zgody na relatywizowanie ludobójstwa i gloryfikację morderców Polaków. Sejmik Województwa Lubelskiego jednogłośnie podjął decyzję o natychmiastowym rozwiązaniu umowy o współpracy z obwodem lwowskim po tym, jak tamtejsi radni postanowili dedykować rok 2027 Ukraińskiej Powstańczej Armii. Ponad partyjnymi podziałami polscy samorządowcy pokazali, że pamięć o ofiarach rzezi wołyńskiej nie podlega żadnym politycznym targom.
Polska

„Zemsta faraona” uderzy w polski przemysł? Związkowcy alarmują: Rząd tworzy konkurencję dla własnych zakładów

opublikowano:
Pola uprawne
(fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Trwa dramatyczna walka o przyszłość polskiej chemii i strategicznego bezpieczeństwa żywnościowego kraju. NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy bije na alarm po ujawnieniu rządowych planów dotyczących importu nawozów z Afryki. Związkowcy ostrzegają: państwo polskie jedną ręką wygasza rodzimą produkcję, a drugą sprowadza tani mocznik z Egiptu.
Polska

Sąd umorzył sprawę zmarłej emerytki oskarżonej przez Owsiaka. Obrońca: „Powinna być pośmiertnie uniewinniona!”

opublikowano:
6 (14)
„Nie ma sumienia na świecie”. Gorzki finał procesu o komentarz pod adresem Owsiaka (fot. wPolsce24)
Koniec głośnego procesu o internetowy komentarz pod adresem Jerzego Owsiaka. Sąd odwoławczy uchylił skazujący wyrok wobec zmarłej niedawno emerytki z Torunia i umorzył sprawę. Decyzja nie satysfakcjonuje jednak bliskich ani obrony, która domagała się pośmiertnego uniewinnienia pani Izabeli. Na posiedzenie za zamkniętymi drzwiami nie wpuszczono nawet męża kobiety: – Nie ma sumienia na świecie. To są ludzie bez serca – mówił poruszony.
Polska

To nie fotomontaż. Zobacz potwora, jakiego wyłowili w Rybniku!

opublikowano:
Prawdziwy potwór z polskich wód! Złowili giganta o długości niemal 3 metrów
Zalew Rybnicki stolicą europejskich gigantów. Zmierzyli 292-centymetrowego drapieżnika (fot. Instagram/anglerphoto, olli_s_fishing)
Ponad 30 minut morderczej walki i blisko trzymetrowy kolos na końcu wędki. Niemiecko-holenderski duet wędkarzy dokonał niebywałego wyczynu na Zalewie Rybnickim, wyciągając z wody suma mierzącego aż 2,92 metra. Co ciekawe, ten gigant prawdopodobnie został złowiony w tym samym miejscu już rok wcześniej.