Polska

Przerażające dane. 364 tysiące polskich dzieci żyje w skrajnym ubóstwie. Ruszyła nowa akcja PCK - pomocy dla biednych rodzin

opublikowano:
Nowa akcja PCK dotyka spraw fundamentalnych - pomocy, by polskie dzieci miały codziennie obiad. Tak, to rzeczywistość w rzekomo bogatym kraju, o czym wciąż przekonuja nas premier Donald Tusk
Nowa akcja PCK dotyka spraw fundamentalnych - pomocy, by polskie dzieci miały codziennie obiad. Tak, to rzeczywistość w rzekomo bogatym kraju, o czym wciąż przekonuja nas premier Donald Tusk (Fot. PCK.pl)
Polski Czerwony Krzyż nie jest organizacją opozycyjną – to jedna z najbardziej apolitycznych instytucji w kraju. Gdy jednak rozsyła apel o nagłaśnianie nowej kampanii „Codzienna Pomoc” i podaje dane GUS, że 364 tysiące polskich dzieci żyje w skrajnym ubóstwie, a w co czwartym gospodarstwie domowym z dziećmi nie ma pieniędzy nawet na wakacje – to nie jest „propaganda”. To zimny prysznic na propagandę rządu Donalda Tuska o „rekordowym wzroście” i „złotym wieku polskiej gospodarki”.

Bogata Polska na papierze, bieda w realu

Premier regularnie chwali się makroekonomicznymi wskaźnikami: wzrostem PKB, odblokowanymi funduszami unijnymi, niską inflacją. Tymczasem organizacje charytatywne, w tym PCK, w 2025 roku musiały pomóc niemal 130 tysiącom dzieci – dostarczając setki tysięcy paczek żywnościowych, finansując dożywianie, wyprawki szkolne i wsparcie psychologiczne. To nie są dzieci z marginesu społecznego w dawnym rozumieniu. To efekt tego, że realne koszty życia (mieszkanie, energia, żywność, edukacja) rosną szybciej niż możliwości wielu rodzin. Ubóstwo relatywne – czyli poczucie wykluczenia w porównaniu do reszty społeczeństwa – rośnie, mimo spadku ubóstwa skrajnego po podwyżce 500+ na 800+. Polska jest bogatsza w statystykach, ale coraz bardziej podzielona. Bogaci bogacą się szybciej, a duża część klasy średniej i rodzin wielodzietnych ledwo wiąże koniec z końcem.

Obietnice Tuska kontra rzeczywistość – kolejki po pomoc rosną

Konserwatyści od lat powtarzają: prawdziwy rozwój to nie tylko wzrost PKB i unijne dotacje, ale przede wszystkim silna rodzina, stabilne miejsca pracy i polityka, która nie uzależnia ludzi od państwa, tylko daje im realną szansę na samodzielność. Rządy Tuska pokazują dokładnie odwrotny model – dużo haseł o „zielonej transformacji”, „europejskości” i „walce z populizmem”, a w praktyce: rosnące koszty energii, blokowanie krajowych inwestycji, ucieczka części kapitału i uzależnienie od Brukseli.

W efekcie PCK musi organizować zbiórki, by dzieci mogły pojechać na wakacje lub zjeść ciepły posiłek. To nie jest „wsparcie socjalne”. To symptom głębokiego zawodu elit rządzących polskim społeczeństwem. W co czwartym gospodarstwie z dziećmi – zero wyjazdów wakacyjnych. To całe pokolenie, które dorasta bez wspomnień z dzieciństwa, jakie większość z nas uważała za oczywistość. To dzieci, które czują się gorsze już w podstawówce.

Czas na politykę realną, a nie propagandę sukcesu

Nie wystarczy chwalić się „rekordami” i zrzucać winę na poprzedników lub „wojnę na Ukrainie”. Polska ma zasoby, przedsiębiorczość i ludzi gotowych pracować. Potrzebuje jednak rządu, który postawi rodzinę w centrum polityki (nie tylko wyższe świadczenia, ale realne ulgi podatkowe, tańszą energię i mieszkalnictwo), walczy z biurokracją i zieloną ideologia dławiącymi gospodarkę, inwestuje w polski kapitał zamiast uzależniać kraj od obcych funduszy i korporacji.

Dopóki tego nie będzie, apel PCK będzie powtarzany co roku. A dzieci – zamiast biegać po plaży czy lesie – będą stały w kolejce po paczkę z pomocą. 364 tysiące - zapamiętajcie tę liczbę, gdy następnym razem usłyszycie Tuska mówiącego o „sukcesach”. Za każdym makroekonomicznym rekordem kryje się konkretne dziecko, które dziś nie wie, czy jutro będzie miało co jeść. To nie jest Polska, o jakiej marzymy. 

Link do akcji PCK "Codzienna Pomoc".

źr. wPolsce24 za PCK.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.