Polska

Fatalna ocena rządu. Idzie bieda. Wiarygodny sondaż nie pozostawia na Tusku suchej nitki

opublikowano:
AS_DSC02360
Sytuacja Polski nie nastraja optymizmem (fot. Fratria.pl)
Rząd prowadzi Polskę ku przepaści. To już nie jest odosobniona opinia, któregoś z polskich instytutów sondażowych przeprowadzona na skromnej próbie ankietowanych, a ocena jaką wyrazili Polacy w badaniu przeprowadzonym przez jedną z najbardziej wiarygodnych sondażowni na świecie AtlasIntel na kilku tysiącach obywateli. Aż 57 procent Polaków źle ocenia pracę gabinetu Donalda Tuska, a samego premiera źle ocenia 58 proc. ankietowanych.

Jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Tak uważają Polacy (56,8%), którzy wzięli udział w badaniu AtlasIntel. Zaledwie 36 proc. uważa, że sytuacja zmierza w dobrym kierunku, a ponad 6 proc. nie ma zdania. Co więcej, aż 51 proc. ankietowanych uważa za złą sytuację gospodarczą kraju, 34 proc. udzieliło odpowiedzi neutralnej, wskazując, że jest to sytuacja normalna, a zaledwie 15 proc. uważa, że sytuacja Polski jest dobra, co oznacza, że nawet wśród najtwardszego elektoratu PO nie wszyscy uważają, że "za Tuska jest świetnie". Więcej negatywnych niż pozytywnych opinii Polacy mają na temat ekonomicznej sytuacji swojej rodziny oraz rynku pracy. W obu przypadkach mówimy o wieloprocentowych spadkach pozytywnych nastrojów. 

Co więcej, większość osób (42 proc.) uważa, że sytuacja będzie się pogarszać, ewentualnie pozostanie taka sama. Niewielu jest takich, którzy patrzą w przyszłość z optymizmem (36 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone przez AtlasIntel na reprezentacyjnej próbie 5,071 respondentów, a jego margines błędu wynosi +/- 1 punkt procentowy. 

Czym jest AtlasIntel

AtlasIntel to międzynarodowa firma, która zajmuje się głównie badaniami rynkowymi i analizą danych. Tworzy także sondaże dotyczące wyborów w obu Amerykach, Europie i Azji. 

O AtlasIntel zrobiło się głośno w 2019 roku. Przewidzieli wtedy najlepiej z wszystkich sondażowni wyniki wyborów w Argentynie. Trzy lata później przewidzieli także odrzucenie poprawek do konstytucji w Chile i zwycięstwo Gustavo Petro w wyborach prezydenckich w Kolumbii. W tym samym roku niedoszacowali głosów, jakie Brazylijczycy oddali na Jaira Bolsonaro, ale w mniejszym stopniu, niż inne czołowe sondażownie.

Ich reputację ugruntowały ostatnie wybory w USA. Większość sondaży do samego końca dawała zwycięstwo Kamali Harris. AtlasIntel przewidział, że Trump nie tylko zwycięży, ale dostanie od niej więcej głosów. Przewidzieli też trafnie, że zwycięży we wszystkich tzw. swing states. Ostatecznie według agregującego sondaże portalu FiveThirtyEight ich sondaże były najbardziej zbliżone do faktycznych wyników wyborów.

źr. wPolsce24

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.