Polska

Kto nami rządzi?! Nawet zdjęcie pracujących pługów użyli z czasów rządów... Zjednoczonej Prawicy!

opublikowano:
To przykre ale na dowód tego, że prace przy odśnieżaniu idą pełną parę minister Dariusz Klimczak użył zdjęcia sprzed 5 lat (Fot. X/Alvin Gajadhur)
To przykre ale na dowód tego, że prace przy odśnieżaniu idą pełną parę minister Dariusz Klimczak użył zdjęcia sprzed 5 lat (Fot. X/Alvin Gajadhur)
W ostatnich dniach, gdy znaczną część Polski paraliżują intensywne opady śniegu i trudne warunki na drogach, Ministerstwo Infrastruktury oraz podległe mu służby zapewniają o pełnej mobilizacji i skutecznych działaniach. Na dowód intensywnej pracy pługów śnieżnych w sieci pojawiły się zdjęcia publikowane m.in. przez ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka.

Problem w tym, że – jak wskazuje Alvin Gajadhur, były szef Inspekcji Transportu Drogowego oraz były minister infrastruktury, a obecnie doradca prezydenta Karola Nawrockiego – fotografie mające dokumentować aktualne działania służb mogą wcale nie pochodzić z ostatnich dni.

„Zagadka dla ministra” – napisał Gajadhur we wpisie na platformie X, zwracając się bezpośrednio do Ministerstwa Infrastruktury i Dariusza Klimczaka. Jak zauważa, ujęcie przedstawiające intensywną pracę pojazdów GDDKiA do złudzenia przypomina zdjęcia wykorzystywane już w 2021 roku, a więc w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy.

Na potwierdzenie tej tezy Gajadhur opublikował dwa obrazy: jeden pochodzący z aktualnego wpisu ministra, drugi z archiwalnej publikacji sprzed kilku lat. Układ pługów, oświetlenie drogi, perspektywa zdjęcia oraz warunki atmosferyczne są identyczne. Różni je jedynie data – na starszej grafice widnieje wyraźnie 1 lutego 2021 roku.

Czy te pługi pracują?

Jeśli zarzuty się potwierdzą, oznaczałoby to, że w oficjalnej komunikacji rządu wykorzystano archiwalne materiały jako ilustrację bieżących działań. W kontekście realnych problemów kierowców, lokalnych paraliżów komunikacyjnych i krytyki skuteczności zimowego utrzymania dróg, taka praktyka byłaby poważnym błędem wizerunkowym.

Sprawa rodzi też pytania o transparentność przekazu i rzetelność informowania opinii publicznej. Zamiast aktualnych danych i rzeczywistych obrazów sytuacji na drogach, obywatele mogliby otrzymywać materiały sprzed kilku lat – z czasów zupełnie innego układu politycznego i organizacyjnego.

Wczoraj podczas posiedzenia sztabu kryzysowego wyraźnie skonfundowany premier Donald Tusk przyznał, że "miał nadzieję iż zdjęcia podróżnych wskakujących w zaspy śnieżne na peronie w Mławie to fejk". Niestety nie był to fejk. Fejkiem nie jest też zdjęcie pracujących pługów, tylko, że pochodzi ono sprzed... 5 lat.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Sasin bez litości po klęsce w Krakowie: „Koalicja Obywatelska idzie pod lód!”

opublikowano:
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód”
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód” (fot. wPolsce24)
Niedzielny pogrom wyborczy w Krakowie i ponad 60-procentowe zwycięstwo Łukasza Gibały to nie przypadek, lecz czytelny sygnał początku końca rządów Donalda Tuska – ocenił na gorąco w studiu telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin. Były wicepremier podkreślił, że zaangażowanie czołowych polityków obozu władzy na nic się zdało, bo mieszkańcy mieli dość kolejnych nominatów obecnej koalicji.
Polska

„Po dwóch latach mieszkańcy powiedzieli dość, powiedzieli stop”. Gibała komentuje klęskę Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
3 (9)
Łukasz Gibała dla wPolsce24 po wyborczym nokaucie: „Krakowianie nie pozwolą sobie niczego narzucić z Warszawy!” (fot. wPolsce24)
My, krakowianie, jesteśmy bardzo dumni i nie lubimy, kiedy próbuje nam się narzucić to, jak mamy myśleć, kogo wybierać i jak mamy żyć — podkreślił w rozmowie z telewizją wPolsce24 Łukasz Gibała, który według spływających badań sondażowych late poll pewnie zmierza po prezydenturę Krakowa z poparciem sięgającym około 60 procent. Zwycięzca niedzielnych wyborów nie zostawił suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska oraz poprzednich włodarzach miasta.
Polska

Wielka porażka KO w Krakowie. Mamy pierwsze komentarze

opublikowano:
Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondaży exit poll OGB i IPSOS
Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondaży exit poll OGB i IPSOS (fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Łukasz Gibała, radny miejski, przedsiębiorca, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, były poseł Platformy Obywatelskiej, wygrał przedterminowe wybory prezydenta Krakowa – wynika z sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Zebraliśmy dla Państwa pierwsze reakcje za zwycięstwo Gibały, które pojawiły się w sieci
Polska

„Śmiertelnie poważna sprawa”, a Tusk na spacerze. Szłapka i rzecznicy służb skompromitowani

opublikowano:
Operacja „zamach” pęka w szwach! Ucieczka przed pytaniami wPolsce24 i przerwany live w neo-TVP
Groteska zamiast thrillera! Tusk wiedział o „śmiertelnym zagrożeniu”, a spacerował z mediami. Rządowy przekaz w rozsypce (fot. wPolsce24)
Histeryczny alarm o „śmiertelnie poważnym zagrożeniu zamachem” na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w zaledwie kilka godzin zamienił się w kompromitujący spektakl. Sprzeczności w wypowiedziach najważniejszych urzędników, ucieczka przed pytaniami dziennikarzy telewizji wPolsce24, a nawet paniczne przerwanie transmisji przez rządową telewizję w likwidacji – tak wyglądał finał medialnej operacji, która w ocenie komentatorów miała przykryć wizerunkowy krach koalicji.
Polska

Pogrom w Krakowie! Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondażu exit poll

opublikowano:
Łukasz Gibała
fot. PAP/Łukasz Gągulski
W stolicy Małopolski zakończyło się głosowanie, a opublikowane tuż po godzinie 21:00 wyniki sondażu exit poll wskazują na spektakularne, bezdyskusyjne zwycięstwo Łukasza Gibały. Z badań wynika, że kandydat krakowian zdeklasował swojego rywala stosunkiem 61 do 39 procent.
Polska

Tusk uderza w... Minecrafta. Kuriozalna narracja premiera o „przemocy dla przemocy”

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający Donalda Tuska i ministra przy konferencyjnym stole, z postacią Minecrafta oraz światem gry w tle
Donald Tusk odniósł się do problemu przemocy w grach komputerowych, wskazując m.in. Minecrafta. Wypowiedź premiera wywołała dyskusję wśród graczy i internautów (fot. wPolsce24/graf. AI)
Po fali zamieszania wokół zaprzeczeń ministrów w sprawie cyfrowych treści wśród dzieci, Donald Tusk postanowił pójść o krok dalej. Podczas spotkania szef rządu zaprezentował zdumiewającą diagnozę współczesnej popkultury cyfrowej, biorąc na celownik jedną z najpopularniejszych i najbardziej kreatywnych gier w historii – Minecrafta.