Rychło w czas. Prokuratura prześwietli umorzone śledztwa. 12 podejrzanych zgonów w Szpitalu Południowym

Minister sprawiedliwości zabrał głos po bulwersujących doniesieniach o tym, co się działo w Szpitalu Południowym w Warszawie. Przypomnijmy, że ta placówka pozostaje pod nadzorem samorządu warszawskiego.
Burza po wywiadzie
We wtorek w wieczornym programie w Kanale Zero dr. Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii ze Szpitala Południowego i sygnalista oskarżył ówczesnego szefa SOR, 28-letniego Dawida Kacprzyka m.in. o śmiertelne błędy medyczne. - Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. To jest sedno całego zamieszania. (...) Procedury były wykonywane w sposób wadliwy - ocenił rozmówca Krzysztofa Stanowskiego.
Przesłuchanie sygnalisty
Do tych właśnie informacji odniósł się Waldemar Żurek. Na konferencji prasowej przekazał, że odebrał pismo od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z prośbą o pilne działania prokuratury. Powtórzył też to, co mówił wcześniej w radiu - przesłuchanie dr. Jędrzejewskiego ma się odbyć się w środę.
- Informacje, które usłyszeliśmy w mediach, artykułowane przez pana doktora, musimy sprawdzić - tłumaczył szef resortu sprawiedliwości.
Wszystkie podejrzane sprawy
Przekonywał, że prokuratura analizuje wszystkie sprawy dotyczące Szpitala Południowego, jakie toczyły się od 2023 roku.
- Ale pamiętajmy o tym, że to są nie tylko postępowania związane z działalnością medyczną szpitala, ale także takie rzeczy, jak groźby, przywłaszczenia. Wiemy, że czasem pacjenci zgłaszają po wyjściu ze szpitala takie doniesienia do prokuratury - mówił szef resortu sprawiedliwości.
- Spraw dotyczących zgonu było na przestrzeni tych lat dwanaście - dodał, wyliczając, że w trzech przypadkach odmówiono wszczęcia postępowania, cztery umorzono, a pięć jest w biegu.
Żurek podkreślił, że w sprawach związanych z feralnym SOR było pięć takich, które dotyczyły narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia: w czterech przypadkach zostały już zakończone działania; w trzech z nich odmówiono wszczęcia postępowania, w jednym doszło do umorzenia; jedna sprawa nadal się toczy.
- Będziemy sprawdzać wszystko. Także te sprawy, które były umorzone. Nadzoruję bezpośrednio te sprawy, ale jest też nadzór prokuratora okręgowego w Warszawie - wyjaśniał.
Czy Trzaskowski stanie przed prokuratorem?
Dopytywany o to, czy Rafał Trzaskowski także będzie przesłuchiwany, Żurek tego nie wykluczył. Stwierdził, że jeśli potwierdzi się to w zeznaniach, to zdecyduje o tym prokurator przydzielony do sprawy.
- Zazwyczaj nie kończy się to na jednej osobie, tylko są to dziesiątki przesłuchiwanych. To jest jednostka, w której pracowało wielu lekarzy, sanitariuszy, personel pomocniczy, więc w tego typu sprawach przesłuchania na pewno będą - mówił.
źr. wPolsce24 za polskieradio24











