Polska

Trzęsienie ziemi po programie Stanowskiego! Politycy i dziennikarze o Szpitalu Południowym

opublikowano:
Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej przed Szpitalem Południowym w Warszawie, 23 bm. (amb)
(fot. PAP/Marcin Obara)
Afera w Szpitalu Południowym trzęsie polską sceną polityczną. W rozmowie w Kanale Zero pojawiły się arcypoważne oskarżenia o błędy medyczne, które skutkowały śmiercią pacjentów, fałszowanie dokumentacji „wstecznie” po zgonach pacjentów i polityczny parasol ochronny. Głos w sprawie zabrali najważniejsi politycy w kraju, znani dziennikarze oraz szef resortu sprawiedliwości.

Sprawa, która od kilku dni elektryzuje opinię publiczną, weszła w nową fazę po dramatycznym wystąpieniu dr. Emila Jędrzejewskiego w programie „Godzina Zero” Krzysztofa Stanowskiego. Były ordynator chirurgii i sygnalista rzucił oskarżenia najwyższego kalibru pod adresem 28-letniego lekarza i działacza Koalicji Obywatelskiej, Dawida Kacprzyka. Oskarżał jednak nie tylko młodego lekarza, ale całe środowisko polityczne, które wokół niego funkcjonowało.

Według relacji chirurga, na zarządzanym przez Kacprzyka oddziale ratunkowym dochodziło do tragicznych w skutkach błędów, a po zgonach pacjentów zlecana miała być m.in. wsteczna tomografia komputerowa, aby ukryć zaniedbania i sfałszować dokumentację medyczną. Co więcej, Jędrzejewski twierdzi, że alarmował o wszystkim prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego już w lipcu 2025 roku, po czym sam został dyscyplinarnie zwolniony.

Prokurator Generalny Żurek reaguje: Śledztwo w toku

Do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Żurek. Szef resortu zapewnił, że organy ścigania podchodzą do doniesień sygnalisty z pełną powagą. Prokuratura prowadzi już intensywne, wielowątkowe działania wyjaśniające, które mają zbadać zarówno wątek błędów medycznych i potencjalnego narażenia życia pacjentów, jak i kwestię fałszowania dokumentacji oraz politycznych nacisków.

Zapewnił przy tym, że status sygnalisty dr. Jędrzejewskiego oraz podnoszone przez niego zarzuty zostaną prześwietlone bez względu na barwy polityczne osób zaangażowanych w zarządzanie placówką.

Burza w sieci. Jak komentują to politycy?

Jednocześnie, ujawnienie szokujących kulisów funkcjonowania warszawskiej placówki momentalnie spolaryzowało i rozgrzało scenę polityczną. Wypowiedzi prominentnych działaczy pokazują, że sprawa ma ogromny kaliber gatunkowy.

 

Po wywiadzie w @OficjalneZero oczekujemy natychmiastowych wyjaśnień i stanowiska osób odpowiedzialnych. Prokuratura powinna jak najszybciej ustalić i rzetelnie zbadać wszystkie okoliczności tej sprawy. Milczenie w tej sprawie byłoby skandalem - pisze na portalu X Przemysław Czarnek.

Także Mateusz Morawiecki ostro skrytykował standardy panujące w warszawskim samorządzie, wskazując, że ochrona zdrowia i ludzkie życie stały się zakładnikami układów politycznych. Były premier domaga się pełnej transparentności i natychmiastowych dymisji osób odpowiedzialnych za nadzór nad szpitalem.

Natomiast Rafał Trzaskowski odpiera zarzuty o zamiatanie sprawy pod dywan. Prezydent Warszawy podkreśla, że miasto nie bagatelizuje żadnych sygnałów, jednak stoi na stanowisku, że do urzędu nie wpłynęło wcześniej oficjalne, formalne zgłoszenie w takiej formie, jak przedstawia to opozycja.

Dodaje też, że "Warszawski Szpital Południowy ma nową Radę Nadzorczą" i zapewnia o pełnej współpracy z prokuraturą w celu wyjaśnienia sytuacji.

Oczywiście pojawiają się pytania o to, jak mogło dojść do tej sytuacji i dlaczego reakcja następuje dopiero teraz. 

W swoich wpisach politycy Zjednoczonej Prawicy punktują mechanizm tzw. „salonu VIP” i astronomicznych zarobków młodego lekarza-polityka KO. Wskazują, że podczas gdy zwykli pacjenci czekają w gigantycznych kolejkach, prominentni działacze mieli stworzone luksusowe warunki poza procedurami.

Piotr Müller oraz Michał Wójcik zwracają uwagę na los samego dr. Jędrzejewskiego. Pytają o to, gdzie jest minister zdrowia, która nie komentuje sprawy i sprawia wrażenie "schowanej" na czas afery. Jednocześnie politycy podkreślają, że państwo powinno chronić sygnalistów, tymczasem odwetowe zwolnienie dyscyplinarne lekarza, który odważył się mówić prawdę, to sygnał rodem z najgorszych standardów autorytarnych.

Dziennikarze: "To nie jest zwykła afera"

Także przedstawiciele mediów nie mają wątpliwości, że wywiady i materiały ujawnione przez Kanał Zero zmienią postrzeganie odpowiedzialności politycznej w ochronie zdrowia.

Arleta Bojke zauważa, że wstrząsające wyznanie lekarza w studiu u Krzysztofa Stanowskiego kompletnie burzy dotychczasową narrację obronną władz Warszawy. Dziennikarka podkreśla, że szczegółowość zarzutów dotyczących fałszowania dokumentacji zmarłych pacjentów nie pozwala na przejście obok tego tematu obojętnie.

Z kolei Joanna Miziołek wprost wskazuje na kryzys wizerunkowy formacji rządzącej. Zdaniem publicystki, próby dyskredytacji sygnalisty przez niektórych polityków, zamiast merytorycznego odniesienia się do zarobków rzędu 1,6 mln zł i 96-godzinnych dyżurów młodego lekarza, działają na opinię publiczną jak płachta na byka.

Afera w Szpitalu Południowym bez wątpienia będzie miała swój ciąg dalszy w sądach i prokuraturze. Oczekiwania społeczne na bezkompromisowe wyjaśnienie zarzutów o „umieranie ludzi, bo ktoś się uczył” stawiają pod ogromną presją zarówno stołeczny ratusz, jak i cały wymiar sprawiedliwości.

źr. wPolsce24 

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.