Polska

Wstrząsające wyznanie w Kanale Zero. „Tam ginęli ludzie, bo ktoś się uczył” – były ordynator przerywa milczenie

opublikowano:
Wstrzasajace wyznanie na Kanale Zero
(fot. screen za Zero.pl)
Ujawniony przez portal Zero.pl skandal wokół Warszawskiego Szpitala Południowego wchodzi w nową, dramatyczną fazę. Dr Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii i sygnalista, wystąpił w programie „Godzina Zero” u Krzysztofa Stanowskiego. Padły oskarżenia o śmiertelne błędy medyczne, fałszowanie dokumentacji oraz polityczną ochronę młodego „lekarza-milionera”.

Zgłoszenie, które przypieczętowało los ordynatora

Sprawa, która od kilku dni elektryzuje opinię publiczną, ma swój początek w lipcu 2025 roku. To wtedy dr Emil Jędrzejewski, pełniący wówczas funkcję ordynatora oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym, zdecydował się na drastyczny krok. Omijając standardową ścieżkę służbową, skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim za pośrednictwem prywatnego komunikatora internetowego.

Ordynator alarmował o rażących nieprawidłowościach w zarządzaniu placówką oraz o działaniach 28-letniego lekarza i lokalnego polityka Koalicji Obywatelskiej, Dawida Kacprzyka. Reakcja na ten akt odwagi cywilnej była natychmiastowa, choć zupełnie inna, niż spodziewał się sygnalista. Zaledwie dwa miesiące później, we wrześniu 2025 roku, dr Jędrzejewski został dyscyplinarnie zwolniony z pracy. Jako oficjalny powód podano opóźnienia w sprawozdawczości do NFZ - dokumentacji, z której część dotyczyła okresu, zanim w ogóle objął oddział.

Zarządzanie Szpitalem Południowym wymyka się normom etycznym, zdroworozsądkowym i merytorycznym. Nie chodzi tylko o moje stanowisko – chodzi o przyszłość tej placówki, o bezpieczeństwo pacjentów, o godność pracy lekarzy - treść wiadomości dr. Jędrzejewskiego do Rafała Trzaskowskiego (lipiec 2025 r.)

Zarzuty najwyższego kalibru: Śmierć na SOR i tomografia nieboszczyków

Podczas rozmowy w Kanale Zero, dr Jędrzejewski nie krył emocji. Pytany przez Krzysztofa Stanowskiego o sedno problemu na oddziale ratunkowym zarządzanym przez Kacprzyka, lekarz sformułował najcięższe możliwe oskarżenia. Wskazał, że młody lekarz, którego zarobki w 2025 roku miały sięgać astronomicznej kwoty 1,6 miliona złotych m.in. dzięki rekordowym, 96-godzinnym dyżurom, dopuszczał się kardynalnych błędów medycznych.

Według relacji byłego ordynatora, Kacprzyk miał popełnić rażące błędy anestezjologiczne, w tym dwa tragiczne w skutkach potknięcia przy intubacji pacjentów, które zakończyły się zgonem. „Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy” – rzucił wprost przed kamerami dr Jędrzejewski. Na pytanie Stanowskiego, czy Dawid Kacprzyk odpowiada za to, że umierali tam ludzie, były ordynator bez wahania odpowiedział: „Tak”.

To jednak nie koniec wstrząsających doniesień. Sygnalista opisał procedury, które miały służyć ukrywaniu tragicznych zaniedbań personelu. Pacjenci pozostawieni bez opieki na wiele godzin mieli umierać samotnie m.in. w szpitalnych toaletach. Gdy personel odnajdywał ciała, dochodziło – według słów chirurga – do makabrycznych manipulacji: martwym osobom zlecano badania tomografii komputerowej wstecznie, aby sfałszować dokumentację medyczną i stworzyć pozory, że akcja diagnostyczna trwała do końca.

Najważniejsze wątki afery w Szpitalu Południowym:

  • Lekarz-milioner: Dawid Kacprzyk, 28-letni szef młodzieżówki KO, zarobił w rok 1,6 mln zł, pracując w sposób fizycznie wykluczający należytą koncentrację (dyżury do 96 godzin).

  • Salonik VIP: Na SOR funkcjonował specjalnie wydzielony pokój z luksusowym wyposażeniem, gdzie politycy i wpływowe osoby byli przyjmowani poza kolejnością.

  • Polityczny parasol: Dr Jędrzejewski twierdzi, że Rafał Trzaskowski wiedział o problemie od blisko roku, jednak miasto zaprzeczało oficjalnym zgłoszeniom.

Polityczna burza i medialna obrona

Ujawnienie afery przez portal Zero.pl wywołało nerwowe reakcje na szczytach władzy m.st. Warszawy oraz wśród prominentnych polityków formacji rządzącej. Choć prezydent Rafał Trzaskowski podczas ostatnich konferencji prasowych utrzymywał, że do urzędu miasta nie wpłynęło żadne „formalne zgłoszenie”, redakcja Kanału Zero przedstawiła twarde dowody na to, że wiedza o skandalu była mu przekazana bezpośrednio przez szefa jednego z kluczowych oddziałów.

Wokół dr. Jędrzejewskiego natychmiast ruszyła machina dyskredytacji.

Część mediów i polityków, w tym Roman Giertych i Bartosz Arłukowicz, podjęła próby przedstawienia sygnalisty jako osoby niewiarygodnej, uwikłanej w spory finansowe ze szpitalem (m.in. zarzuty o fikcyjne dyżury). Sam chirurg odpowiada krótko: z jego wyliczeń wynika, że to placówka jest mu dłużna setki tysięcy złotych za realnie wykonaną pracę, a uderzenia w jego personę mają jedynie odwrócić uwagę od najważniejszego – od bezpieczeństwa i życia pacjentów, które w Szpitalu Południowym zostało drastycznie zagrożone.

Sprawą obecnie zajmuje się prokuratura, która wszczęła już dwa niezależne śledztwa. Wyniki tych postępowań zadecydują o dalszych losach zarówno menedżerów placówki, jak i polityków odpowiedzialnych za nadzór nad warszawską ochroną zdrowia.

żr. wPolsce24 za Kamał Zero

Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Buda: boję się o lekarza, który poinformował o aferze w szpitalu. Powinien mieć ochronę!

opublikowano:
Waldemar Buda w rozmowie z Marcinem Wikłą
Waldemar Buda w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Buda w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 w mocnych słowach skomentował sytuację w Szpitalu Południowym w Warszawie. Polityk PiS wprost powiedział, kto jego zdaniem odpowiada za całą aferę i powinien ponieść odpowiedzialność.
Polska

Znalazł się! Premier przemówił w sprawie lekarza. Tusk miał wyraźny problem z doborem słów!

opublikowano:
Premier Tusk chciał chwalić się drogą, którą zaczął budować PIS musiał tłumaczyć dziennikarzom
Premier Tusk chciał chwalić się drogą, a musiał tłumaczyć dziennikarzom (fot. wPolsce24)
Premier Donald Tusk w końcu postanowił odnieść się do głośnej sprawy śmierci pacjentów w warszawskim Szpitalu Południowym, o których mówił dr Emil Jędrzejewski. Szef rządu chciał pochwalić się budowaną dzięki PiS drogą ekspresową na Pomorzu, ale musiał zmienić plany. Widać, że nie było mu to w smak, bo w swojej wypowiedzi kluczył i jąkał się bardziej niż zwykle.
Polska

Skończyło się przesłuchanie dr. Emila Jędrzejewskiego. Prokuratura nie chciała czekać na adwokata. Świadek milczał

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba po przesłuchaniu dr. Emila Jędrzejewskiego
Prokurator Piotr Skiba po przesłuchaniu dr. Emila Jędrzejewskiego (fot. wPolsce24)
Prokuratura Okręgowa w Warszawie zakończyła przesłuchanie dr Emila Jędrzejewskiego w charakterze świadka w sprawie nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. Prokurator Piotr Skiba, rzecznik PO w Warszawie poinformował, że śledczy nie zgodzili się na na przesunięcie terminu przesłuchania, do czasu, kiedy świadek będzie miał pełnomocnika.
Polska

Tusk otwarcie zapowiada atak na prezydenta Nawrockiego. "W obecności pani premier Ukrainy"

opublikowano:
Donald Tusk sam sobie składa życzenia urodzinowe na X-ie
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Donald Tusk nie ukrywa już nawet, po czyjej stronie stoi w konflikcie polsko-ukraińskim. Premier zapowiedział, że jutro podczas konferencji w Gdańsku zamierza powiedzieć kilka bardzo mocnych słów o politykach, którzy reagują "nieadekwatnie". Nie ma wątpliwości, że chodzi o decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełeńskiemu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Premier nie powinien oceniać świadków”

opublikowano:
Marcin Józefaciuk komentował nowe wątki w aferze w Warszawskim Szpitalu Południowym
Marcin Józefaciuk ostrzega w rozmowie z red. Marcinem Wikłą, że jeśli opinia publiczna uzna, iż w aferze Szpitala Południowego wybrano jedynie „kozła ofiarnego”, konsekwencje polityczne mogą być poważne.