Polska

Najpierw jedna skrzynia, teraz trzy kolejne. Tajemnica jeziora na Dolnym Śląsku

opublikowano:
Wojskowi saperzy podczas wydobywania skrzyni z dna jeziora.
Z dna Jeziora Pilchowickiego na Dolnym Śląsku wydobyto kolejne trzy skrzynie z amunicją. (fot. pixabay/ Facebook/Marynarka Wojenna RP)
Z dna Jeziora Pilchowickiego na Dolnym Śląsku wydobyto kolejne trzy skrzynie z amunicją. Informację potwierdziła policja w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”. Do niebezpiecznej operacji skierowano wojskowych nurków-saperów ze Świnoujścia, specjalizujących się w neutralizacji materiałów wybuchowych.

Akcję przeprowadzili specjaliści z Grupy Nurków Minerów 12. Dywizjonu Trałowców. Pracowali w trudnych warunkach - pod taflą lodu, przy ograniczonej widoczności i niskiej temperaturze wody. Operacja zakończyła się w środę.

Olga Łukaszewicz, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim, przekazała, że z dna Jeziora Pilchowickiego wydobyto trzy skrzynie z amunicją różnego kalibru

Znalezisko zostało zabezpieczone przez policję i przekazane do dalszych badań. Eksperci mają ustalić dokładny rodzaj oraz pochodzenie amunicji. Po sporządzeniu opinii materiały trafią do prokuratury, która zdecyduje o dalszym postępowaniu.

To nie było pierwsze odkrycie

Sprawa Jeziora Pilchowickiego zaczęła się pod koniec grudnia ubiegłego roku. 30 grudnia pierwszą skrzynię z amunicją wydobył zawodowy płetwonurek Marcel Korkuś, który nurkował w jeziorze, przygotowując materiał filmowy o swojej pracy.

Oprócz samochodów natrafiłem na dziwnie wyglądające skrzynie. Ich wojskowe oznaczenia wzbudziły mój niepokój, dlatego zdecydowałem się wydobyć jedną z nich na powierzchnię – relacjonował nurek, cytowany przez „Gazetę Wrocławską”.

Wówczas w skrzyni znaleziono kilkaset sztuk współczesnej amunicji różnych kalibrów, a także karabin, który spoczywał na dnie zbiornika. Wszystkie przedmioty zabezpieczono i przekazano do ekspertyzy.

Specjalistyczna jednostka ruszyła do akcji

Po pierwszym odkryciu policja zdecydowała się na szczegółowe sprawdzenie dna jeziora. Do zadania skierowano właśnie nurków-saperów ze Świnoujścia – elitarną jednostkę wyspecjalizowaną w działaniach na wodach morskich i śródlądowych.

Marynarka Wojenna RP podkreśliła skalę trudności operacji w mediach społecznościowych:

- Nurkowanie pod lodem wymaga najwyższych kwalifikacji, precyzji i pełnej koordynacji zespołu. Morze, rzeka czy jezioro - zawsze gotowi do działania – napisano.

źr. wPolsce24 za RMF24

Polska

ROZMOWA WIKŁY Jakubiak: Niemiecka agentura czuje się w Polsce jak u siebie

opublikowano:
Marek Jakubiak na antenie telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą
Marek Jakubiak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej "Rozmowie Wikły" na antenie Telewizji wPolsce24, poseł Marek Jakubiak bezlitośnie obnażył słabości i ukryte interesy obecnego rządu. Rozmowa ujawniła wstrząsający obraz elity władzy, która w kluczowych kwestiach bezpieczeństwa narodowego wykazuje się arogancją, serwilizmem wobec Niemiec oraz całkowitą ignorancją wobec zagrożeń płynących z Unii Europejskiej.
Polska

Grzegorz Kuczyński dla wPolsce24: Antytrumpizm przesłania wszystko

opublikowano:
Grzegorz Kuczyński na antenie wPolsce24 w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim z programu Kontra
(fot. wPolsce24)
Antytrumpizm przesłania wszystko – cokolwiek zrobi Donald Trump, i tak zostanie zaatakowany przez liberalne elity na Zachodzie. Tak ocenia obecną debatę wokół amerykańskiej operacji „Epic Fury” w Iranie ekspert ds. bezpieczeństwa Grzegorz Kuczyński, który w rozmowie z telewizją wPolsce24 przekonuje, że Waszyngton uderzył w Teheran w najlepszym możliwym momencie i że obecna wojna może znacząco przyspieszyć upadek Islamskiej Republiki.​
Polska

Polacy zostawieni sami sobie. Wiceszef MSZ Bosacki: bo dzwonią wszyscy naraz! Sam poszedł sobie na mecz

opublikowano:
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
W czasie gdy tysiące Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie próbują uzyskać pomoc swojego państwa w obliczu gwałtownej eskalacji konfliktu zbrojnego, przedstawiciel polskiego rządu postanowił przekonywać opinię publiczną, że…to wina samych obywateli, że blokują linie do placówek dyplomatycznych. A czy w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest "gorąco" w związku z sytuacją wokół Iranu? A skąd, Marcin Bosacki znalazł czas, by pójść na mecz. Sam się pochwalił!
Polska

Skatował kobietę w centrum Kutna. „Skala obrażeń jest nie do opisania”. 28-latek z Kolumbii zatrzymany

opublikowano:
policja policjant noc rs.webp
Policja zatrzymała Kolumbijczyka podejrzewanego o pobicie kobiety w Kutnie (fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Policjanci zatrzymali obcokrajowca podejrzanego o brutalne pobicie kobiety w centrum Kutna. Dziennikarze "Panoramy Kutna" dowiedzieli się, że to 28-letni obywatel Kolumbii. Bodaj wszystkie dane statystyczne wskazują na skokowy wzrost przestępczości wśród cudzoziemców w naszym kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dzięki Hołowni dostał się do Sejmu, teraz mu ubliża: Chłopiec wspaniale zajmował się sobą

opublikowano:
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum),
Miał być powiew świeżości i nowa jakość, a skończyło się na walce o stołki i dyktatorskich zapędach. W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum), bezlitośnie obnażył patologie panujące w ugrupowaniu marszałka Sejmu i wytknął poważne błędy rządu Donalda Tuska.
Polska

Polacy zostawieni sami sobie wściekli na rząd. "Koczujemy, kończą nam się pieniądze". Państwo umywa ręce, gdy inni ewakuują swoich obywateli

opublikowano:
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniskach
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniska (PAP/EPA/NARONG SANGNAK, fot.wPolsce24)
Kiedy Czechy i Słowacja w trybie pilnym ewakuują swoich obywateli z ogarniętego narastającym konfliktem Bliskiego Wschodu, polski rząd woli udawać, że problemu nie ma.