Polska

Ależ on się tłumaczy! Sikorski już zamierza pouczać Nawrockiego, bo ten... śmiał zaproponować reformę UE

opublikowano:
Radosław Sikorski podczas wywiadu telewizyjnego, w którym komentuje słowa prezydenta i ostrzega przed ryzykiem zmian traktatów UE
Radosław Sikorski (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Radosław Sikorski zapowiedział, że skieruje do Karola Nawrockiego osobisty list w sprawie jego tez dotyczących Unii Europejskiej. Jak stwierdził w „Faktach po Faktach”, prezydent został wprowadzony w błąd, a proponowane przez niego zmiany traktatowe stoją w sprzeczności z polityką rządu.

Wicepremier i minister spraw zagranicznych odniósł się w TVN24 do wykładu Karola Nawrockiego wygłoszonego 24 listopada w Pradze, gdzie prezydent przedstawił swoją wizję przyszłości Unii Europejskiej. Sikorski podkreślił, że publiczne formułowanie takich postulatów sugeruje, iż jest to wspólne stanowisko państwa, chociaż, jak zaznaczył, nie zostało ono z nikim konsultowane. Jego zdaniem przekształcenia unijnych zapisów mogłyby przynieść Polsce więcej strat niż korzyści. Wicepremier dodał, że zamierza wyjaśnić tę sprawę prezydentowi osobiście.

– Polska nie zamierza proponować zmian traktatowych – tłumaczył się Sikorski. 

Sikorski ostrzegł, że narracja łącząca członkostwo w UE z rzekomym odbieraniem Polsce suwerenności tworzy grunt pod nastroje prowadzące do wyjścia z Unii. Podkreślił jednocześnie, że rząd nie dopuści do osłabienia pozycji Polski w strukturach europejskich. Przypomniał również, że prezydenci państw V4, w tym Polski, nie pełnią funkcji szefów władzy wykonawczej.

W swoim wystąpieniu w Pradze prezydent Nawrocki argumentował, że państwa członkowskie powinny pozostać głównymi decydentami procesu integracji oraz że należy utrzymać jednomyślność w kluczowych obszarach polityki unijnej. Opowiadał się też za zasadą „jedno państwo - jeden komisarz” oraz za tym, by najwyższe stanowiska unijne mogły obejmować wyłącznie osoby rekomendowane przez swoje rządy.

Prezydent postulował również przywrócenie modelu prezydencji sprzed traktatu lizbońskiego, kiedy przewodnictwo w UE spoczywało na szefie rządu kraju sprawującego rotacyjną prezydencję. Sikorski natomiast ocenił te propozycje jako oderwane od realiów i stojące w sprzeczności z dotychczasowym konsensusem europejskim.

Minister spraw zagranicznych odniósł się także do doniesień „Wall Street Journal” o możliwych negocjacjach pokojowych dotyczących Ukrainy. Według gazety część amerykańskich negocjatorów miała sondować Rosję w sprawie porozumienia, które zakładałoby terytorialne ustępstwa Ukrainy w zamian za otwarcie rosyjskiego rynku dla amerykańskich inwestorów. Sikorski porównał ten pomysł do „Nord Stream pomnożonego razy sto”.

Wicepremier podkreślił, że Ukraina musi zakończyć wojnę z granicami, których da się bronić, inaczej konflikt wybuchnie ponownie. Zapewnił, że Polska nie poprze żadnych planów zakładających „handlowanie” terytorium ukraińskim. Odniósł się również do spekulacji o możliwym stacjonowaniu europejskich myśliwców w Polsce, stwierdzając, że to Warszawa decyduje o obecności jakichkolwiek sił zbrojnych na swoim terytorium.

Sikorski mówił także o zamrożonych rosyjskich aktywach, które jego zdaniem mogłyby stać się kluczowym źródłem wsparcia finansowego dla Ukrainy. Choć decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, podkreślił, że prace trwają, aby wykorzystanie tych środków byłoby obecnie najważniejszym krokiem, jaki Europa może podjąć zarówno dla własnego bezpieczeństwa, jak i dla Kijowa.

źr.wPolsce24 za TVN24

 

Polska

Wiadomości wPolsce24 sprawdziły co ze śledztwem w sprawie "polskich wątków" afery Epsteina

opublikowano:
Zrzut ekranu (533)
Donald Tusk nieustannie szuka tematu, który pozwoliłby mu zdyskredytować politycznych przeciwników. Aktualnie próbuje przykleić prawicy aferę Zondacrypto, ale to coraz bardziej wymyka mu się z rąk. Pół roku postanowił zbadać, czy takiego potencjału nie ma słynna na cały świat ohydna afera Epsteina. W tym celu powołano nawet specjalny zespół w prokuraturze. Jakie są efekty jego pracy sprawdziły Wiadomości wPolsce24.
Polska

Kacprzyk ma już DRUGI etat? Kontrowersyjny medyk zaktualizował swój profil

opublikowano:
Dawid Kacprzyk miał ujawnić na swoim profilu w serwisie ZnanyLekarz kolejne miejsce zatrudnienia po głośnej aferze związanej z jego działalnością.
Dawid Kacprzyk miał ujawnić na swoim profilu w serwisie ZnanyLekarz kolejne miejsce zatrudnienia po głośnej aferze związanej z jego działalnością.
Dawid Kacprzyk odświeżył swój profil na portalu Znany Lekarz. Jak się okazuje, kontrowersyjny medyk ma pracować obecnie w dwóch szpitalach.
Polska

Gronkiewicz-Waltz potwierdza scenariusz „zamachu stanu”?! Wymowna sugestia

opublikowano:
Hanna Gronkiewicz-Waltz odniosła się do dyskusji o możliwości wykorzystania policji wobec prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego.
Hanna Gronkiewicz-Waltz (fot.Fratria)
Czy rząd Donalda Tuska wyśle policję, aby zablokować obecnego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego? Tę teorię zdaje się potwierdzać jedna z najbardziej zaufanych osób w gronie obecnego lidera Koalicji Obywatelskiej – Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Tygodnik Sieci

„Dziady” na warszawskiej ulicy. "Dziady” coraz rzadziej są grywane w teatrach

opublikowano:
08_KPRP_proba_Narodowego_Czyania_Dziady_20260904_MB_18338
„Dziady” Adama Mickiewicza były lekturą Narodowego Czytania, mamy już 15. edycję tej imprezy. To nie tylko rytualne powielanie tradycji. Ten tekst, prezentowany przez dobrych aktorów, wciąż robi wrażenie.
Tygodnik Sieci

Oni sfałszują wybory. Donald Tusk zapowiedział, że "pójdzie na całość". To już zostało prze­ćwiczone w Rumunii

opublikowano:
korsun
Zawsze, gdy dochodzi do wyjątkowego wzmożenia Donalda Tuska i jego najbardziej oddanych „naganiaczy”, zwiastuje to przygotowania do jakiejś większej rozgrywki. Nie inaczej jest z wyjątkowym wzmożeniem obserwowanym od sierpnia 2026 r., a najważniejszą rozgrywką są w tym kontekście wybory parlamentarne jesienią 2027 r. Tusk wielokrotnie mówił o ich nadzwyczajnym znaczeniu.
Polska

"Supertajna" narada zwołana po ataku Rosji tuż przy polskiej granicy. Tusk chce wiedzieć, jak jesteśmy przygotowani

opublikowano:
Donald Tusk w czasie narady w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa
Donald Tusk w czasie narady w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Rosyjski atak na Ukrainę tuż przy polskiej granicy powinien być dla polskich władz sygnałem do najwyższej gotowości. Premier Donald Tusk zwołał w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa odprawę z udziałem szefów służb, a jej przebieg odbył się przed kamerami. Padły podczas niej informacje o nowych możliwościach rosyjskich dronów, ich zasięgu i precyzji, a także o potencjalnym zagrożeniu dla kolei i zakładów pracy. Czy właśnie tak powinna wyglądać narada dotycząca bezpieczeństwa państwa?