Polska

Rozmowa Wikły: profesor Czarnek tłumaczy Tuskowi jak obniżyć ceny paliw. "Droga Daniela Obajtka"

opublikowano:
Prof. Przemysław Czarnek
Prof. Przemysław Czarnek / autor: Telewizja wPolsce24
Gościem Marcina Wikły na antenie telewizji wPolsce24 był Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera zdradził, co premier Donald Tusk może zrobić, by obniżyć ceny paliw.

Prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli prewencyjnej, ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków z paliw. Prezydent wytłumaczył, że jego wątpliwości budzi to, że prawo ma wejść w życie w sierpniu, ale ma obejmować zyski uzyskanie przez Orlen i inne koncerny od marca. Dodał, że jego zdaniem jej koszty zapłacą klienci przy dystrybutorze.

Profesor Czarnek przypomniał o obietnicy Tuska, że benzyna będzie po 5,19 zł za litr i jego słowach z 2011 roku, po ogłoszeniu wyniku wyborów, że teraz paliwo może być po 7 złotych. Zauważył, że na wielu stacjach cena oleju napędowego wzrosła już powyżej 8 złotych i nadal rośnie. Ja w ogóle chcę powiedzieć, że chyba wystąpię jutro o nagrodę Nobla dla Tuska i Domańskiego w dziedzinie ekonomii. Bo to jest rzecz, to jest zupełnie nowe odkrycie, szanowni państwo, poprzez nakładanie nowych podatków, zmniejszanie cen paliw. No jakim cudem? - kpił.

Czarnek zgodził się z opinią prezydenta, że koncerny przerzucą koszty tego podatku na klientów. Podpowiedział Tuskowi co zrobić, by cena paliwa spadła. To jest droga Daniela Obajtka, z czasów, kiedy był prezesem Orlenu, i droga Prawa i Sprawiedliwości z czasów, kiedy to my rządziliśmy w Polsce.

Polityk PiS wyjaśnił, że chodzi mu o wykorzystanie Orlenu, który jest wielkim graczem na rynku paliw, a przy tym jest pod kontrolą państwa. W związku z tym może być użyty do tego, żeby w tych trudnych czasach ulżyć Polakom, zwłaszcza w wakacje.

Przypomniał, że w tamtych czasach, mimo ceny baryłki ropy powyżej 120 dolarów i wysokiego kursu dolara, cena paliwa mieściła się w 6 złotych na stacjach Orlenu. Podkreślił, że dziś ropa jest tańsza, dolar jest tańszy, a ceny na stacjach i tak są wyższe. To jest złodziejstwo uprawiane przez ten rząd na Polakach – podkreślił.

Więcej w materiale wideo

źr. wPolsce24

Polska

Brutalne zatrzymanie i kuriozalne tłumaczenia władzy. Tak wygląda „uśmiechnięta Polska” w praktyce

opublikowano:
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik z "Przeglądem prasy"
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik z "Przeglądem prasy" (fot. wPolsce24)
W programie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 redaktorzy Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik przyjrzeli się bulwersującym wydarzeniom wokół zatrzymania pana Piotra – obywatela, który aktywnie uczestniczył w demonstracji w obronie ładu prawnego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zamiast transparentnych procedur państwa prawa, opinia publiczna otrzymuje propagandowy spektakl, próby zamiatania sprawy pod dywan oraz nagrania z policyjnych kamer, które bezlitośnie obnażają manipulacje rządzących.
Polska

Rytualny sabat pod Kielcami. Małżeństwo poiło ludzi silną trucizną

opublikowano:
Policja zabezpieczyła teren
Policja zabezpieczyła teren (fot. shutterstck, zdj. ilustracyjne)
Zamiast duchowego oświecenia – halucynacje, gwałtowne wymioty, skoki ciśnienia i realne zagrożenie utraty życia. Funkcjonariusze wydziału antynarkotykowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach udaremnili niebezpieczny proceder w jednej z podsandomierskich miejscowości na terenie powiatu kieleckiego. Na prywatnej posesji zorganizowano pseudomistyczny seans, podczas którego uczestnikom serwowano zakazane prawem substancje psychotropowe.
Polska

Pacyfikacja ZOO w Łącznej. Zamaskowani policjanci, kajdanki i wywózka zwierząt

opublikowano:
Piekło zwierząt za drutem kolczastym
Dramat w zoo w Łącznej. Pobicie mieszkańców, areszt i znikające zwierzęta. W tle walka o ziemię? (graf. wPolsce24)
Zamaskowani funkcjonariusze, bezwzględne traktowanie właścicieli i aktywiści wywożący najcenniejsze okazy pod osłoną nocy. Interwencja w prywatnym zoo w dolnośląskiej Łącznej wywołała ogromne wzburzenie opinii publicznej i lokalnej społeczności. Mieszkańcy i świadkowie mówią wprost o bezprecedensowej demonstracji siły, brutalności mundurowych wobec protestujących oraz podejrzeniach, że za rzekomą „troską o dobro zwierząt” kryje się walka o cenne grunty.
Polska

Polska murem za sojuszem z USA! Niemal 60 proc. zaufania, w Berlinie wolą Moskwę

opublikowano:
Donald Trump i Karol Nawrocki na tle mapy Europy z zaznaczoną Polską, flagą NATO i myśliwcami F-35.
Polska pozostaje jednym z najbardziej proamerykańskich społeczeństw w Europie (graf. AI)
Gdy na Zachodzie narasta polityczny sceptycyzm i chwiejność, Polacy po raz kolejny wykazują się geopolitycznym realizmem i twardą oceną faktów. Podczas gdy w Niemczech zaledwie co czwarty obywatel uważa Stany Zjednoczone za wiarygodnego partnera, w Polsce sojusznikowi zza Oceanu ufa blisko 60 proc. społeczeństwa. Nowy raport Fundacji Bertelsmanna dowodzi, że nad Wisłą doskonale rozumiemy, kto w godzinie próby gwarantuje Europie realne bezpieczeństwo, a kto ulega złudzeniom w relacjach ze wschodnim agresorem.
Polska

Jednogłośne „NIE” dla kultu UPA! Lubelskie zrywa współpracę ze Lwowem

opublikowano:
Sejmik
Obrady Sejmiku Woj. Lubelskiego na których zdecydowano o zerwaniu współpracy z Obwodem Lwowskim (Fot. Agata Pawłowska/Kancelaria Sejmiku WL)
Nie ma zgody na relatywizowanie ludobójstwa i gloryfikację morderców Polaków. Sejmik Województwa Lubelskiego jednogłośnie podjął decyzję o natychmiastowym rozwiązaniu umowy o współpracy z obwodem lwowskim po tym, jak tamtejsi radni postanowili dedykować rok 2027 Ukraińskiej Powstańczej Armii. Ponad partyjnymi podziałami polscy samorządowcy pokazali, że pamięć o ofiarach rzezi wołyńskiej nie podlega żadnym politycznym targom.
Polska

„Zemsta faraona” uderzy w polski przemysł? Związkowcy alarmują: Rząd tworzy konkurencję dla własnych zakładów

opublikowano:
Pola uprawne
(fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Trwa dramatyczna walka o przyszłość polskiej chemii i strategicznego bezpieczeństwa żywnościowego kraju. NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy bije na alarm po ujawnieniu rządowych planów dotyczących importu nawozów z Afryki. Związkowcy ostrzegają: państwo polskie jedną ręką wygasza rodzimą produkcję, a drugą sprowadza tani mocznik z Egiptu.