Czarzasty podjął decyzję. Poseł KO może stracić immunitet i trafić do aresztu. W tle gigantyczny przekręt za unijne pieniądze

To pierwszy taki wniosek Prokuratury Europejskiej (EPPO) dotyczący polskiego posła. Na dodatek chodzi o jednego z najbardziej zaufanych członków partii Donalda Tuska. W grudniu 2024 r. Wojciech Król zastąpił Krzysztofa Czabańskiego na stanowisku przewodniczącego Rady Mediów Narodowych. Jest również wiceprzewodniczącym zarządu regionalnego KO w woj. śląskim.
Wniosek europejskiej prokurator
Na początku maja europejska prokurator generalna Laura Kovesi wystąpiła do Sejmu o uchylenie immunitetu posłowi w związku z podejrzeniem płatnej protekcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Pod koniec maja Czarzasty przekazał, że w ocenie służb prawnych Kancelarii Sejmu wyżej wymieniony wniosek zawiera błędy formalne, chodziło o brak wskazania podstawy prawnej oraz o to, że nie został złożony marszałkowi za pośrednictwem prokuratora generalnego. Czarzasty zwrócił się o uzupełnienie wniosku i przesłanie do za pośrednictwem prokuratora generalnego.
Czy Czarzasty celowo zwlekał?
Wniosek został uzupełniony. We wtorek szczegółowo informując o sprawie, Czarzasty wyjaśnił, że wniosek dotyczy zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
W sprawie posła Króla swoją konferencję prasową zorganizowali też politycy PiS. Poseł Michał Wójcik ocenił, że Czarzasty „blokował wniosek w tej sprawie przez wiele tygodni”. A Marcin Warchoł - że Czarzasty „doszukuje się braków formalnych, uchybień”, aby nie procedować wniosku ws. posła Króla.
Śledztwo w sprawie korupcji
Prokuratura Europejska prowadzi śledztwo w sprawie o oszustwa i korupcję w ramach zamówień dotyczących modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Przewidziane na to wsparcie z funduszy UE na lata 2021-2027 to 1,9 mld zł.
W grudniu 2025 r. śledczy zatrzymali cztery osoby. Jedna z nich do dziś pozostaje w areszcie tymczasowym. Zarzuca się jej, że od 2021 r. przekazywała poufne informacje dotyczące zamówień faworyzowanej firmie, aby zapewnić jej przyznanie kontraktu. Korzyści majątkowe miały być również wypłacane w zamian za zatwierdzanie zawyżonych kosztów lub rozliczanie fikcyjnych prac.
W kwietniu 2026 r. zatrzymano kolejnych sześć osób i przedstawiono im zarzuty korupcyjne.
Centralne Biuro Antykorupcyjne podsumowało, że jego funkcjonariusze – działający na zlecenie Prokuratury Europejskiej – zabezpieczyli w sumie ponad milion zł w gotówce, nośniki pamięci oraz dokumenty. „Łączna wartość przyjmowanych korzyści przez osoby uczestniczące w korupcyjnym procederze wynosi blisko 2,7 mln zł” – zaznaczyło CBA.
źr. wPolsce24 za PAP











