Poszedł na wojnę z premierem! Sąd podejmie decyzję w sprawie Donalda Tuska

Pod koniec czerwca 2026 roku oczy środowiska prawniczego będą zwrócone na Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sąd ten rozpatrzy skargę na brak kontrasygnaty premiera pod postanowieniem prezydenta o nominacji asesora.
Kilkunasty asesorów wciąż czeka
Problem nie jest jednostkowy – szacuje się, że na podpis szefa rządu od dłuższego czasu czeka kilkunastu asesorów sądów administracyjnych. W tej grupie są osoby, które zostały powołane jeszcze przez prezydenta Andrzeja Dudę, jednak bez wymaganego podpisu premiera ich proces nominacyjny nie może zostać sfinalizowany.
Jeden z asesorów, który nie doczekał się podpisu od dwóch lat, zdecydował się na drogę sądową, oskarżając premiera o bezczynność. Posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na 24 czerwca i będzie ono niejawne. Donaldowi Tuskowi zarzucono bezczynność, która miała mieć charakter rażącego naruszenia prawa.
Sądy nie mają tu władzy?
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie zgadza się z zarzutami i domaga się odrzucenia skargi. Linia obrony rządu opiera się na argumentacji, że kontrola administracyjna nie obejmuje aktów powołania ani kontrasygnaty. Według KPRM, kwestie te nie podlegają ocenie sądu w tym trybie.
Rozstrzygnięcie tej sprawy może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości polskiego wymiaru sprawiedliwości i określenia granic uprawnień premiera w procesie nominacji sędziowskich.
źr. wPolsce24 za "Fakt"











