Koniec pomocy wojskowej. Sprawa ukraińska „skazana na zagładę” - mówi premier

Już jasno daliśmy do zrozumienia, że wojna na Ukrainie nie zostanie rozwiązana na polu bitwy. Jesteśmy świadkami wojny na wyniszczenie, a bez względu na to, ile broni zostanie zgromadzonych, jedynym skutkiem jest utrata ludzkich istnień. Nadszedł czas, by usiąść do stołu negocjacyjnego” – powiedział Stojanow.
Decyzja Bułgarii ma miejsce po wyborach parlamentarnych w kwietniu, które wygrał Radev, były pilot myśliwca, znany z przyjaznego stanowiska wobec Kremla. Od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 roku Bułgaria wysłała do Kijowa 13 pakietów pomocy wojskowej.
Nowy rząd Bułgarii stara się zachować ostrożność w kontaktach z Brukselą – mimo zmiany kursu wobec Kremla, Sofia wstrzymała się od otwartej konfrontacji z Unią Europejską. Bułgaria pozostaje bowiem najbiedniejszym krajem UE i w dużej mierze polega na finansowaniu ze środków unijnych. Równocześnie Stojanow ogłosił plany zwiększenia bułgarskich wydatków na obronę do 5 procent PKB, zgodnie z wytycznymi NATO, co wcześniej zapowiedział premier Radev.
źr. wPolsce24 za Politico











