Polska

Napaść na granicy. Polski żołnierz zaatakowany przez Afgańczyka

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-06-11 163248
Czy polski żołnierz będzie miał problemy?(fot.Fratria/ Irek Dorozanski / DWOT Terytorialsi)
Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ wszczęła śledztwo w sprawie incydentu, do którego na granicy z Białorusią. Jak dowiedział się RMF FM śledczy sprawdzają, czy polski żołnierz, który miał strzelać z broni gładkolufowej do agresywnego Afgańczyka, nie przekroczył uprawnień.

Jak nasi obrońcy granic mają dbać o bezpieczeństwo, w sytuacji gdy wiedzą, że prokuratura Bodnara tylko czeka na moment, by wszcząć przeciwko nim śledztwo?” - pyta retorycznie na platformie X były minister obrony Mariusz Błaszczak z PiS.

Do incydentu doszło 10 lipca w pobliżu miejscowości Michałowo w woj. podlaskim. Tego dnia przez rzekę do Polski chciało przeprawić się kilku nielegalnych imigrantów. 

- Dwóch migrantów nielegalnie przekroczyło granicę, jeden z nich bezpośrednio zaatakował naszego żołnierza.(...) Żołnierz wszelkimi możliwymi sposobami bronił się przed tym atakiem agresywnego migranta. W wyniku czego został poszkodowany - poinformował mjr Błażej Łukaszewski, rzecznik 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej.

 Według niemiecko-szwajcarskiego portalu Onet wojskowy oddał strzały ostrzegawcze z pocisków gumowych w kierunku Afgańczyków, a następnie jednego z nich zaatakował kolbą strzelby. Wszystko miały zarejestrować kamery Straży Granicznej.

Według nieoficjalnych informacji RMF Afgańczyk doznał obrażeń głowy. Po pobycie w szpitalu trafił do ośrodka dla cudzoziemców. W jego sprawie, czyli czynnej napaści na polskiego żołnierza, śledztwo prowadzi Żandarmeria Wojskowa. 

Ale poszkodowany został też polski żołnierz. -W wyniku odniesionych ran jego oko jest na tyle spuchnięte, że żołnierz nie najlepiej widzi - mówił mjr Łukaszewski.

I w sprawie działań żołnierza też toczy się już śledztwo. Wszczęła je Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ. Jak dowiedział się RMF FM śledztwo jest prowadzone przez wydział do spraw wojskowych i chodzi o paragraf 231 kodeksu karnego, czyli nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

źr. wPolsce24 za RMF FM/Interia/X

 

Polska

Kolejny incydent podczas kieleckich targów broni. Nieznany sprawca wylał okropną substancję

opublikowano:
Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach ktoś rozlał kwas masłowy w części hali, w której znajdowały się stoiska izraelskich firm.
Akcja służb z powodu znalezienia wylanej substancji niewiadomego pochodzenia, podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego na terenie Centrum Kongresowego Targów Kielce w Kielcach (fot. PAP/Piotr Polak)
Nieprzyjemny zapach postawił na nogi służby zabezpieczające Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jak się okazało, w jednej z hal ktoś rozlał substancję zawierającą kwas masłowy. Do zdarzenia doszło w części obiektu zajmowanej m.in. przez wystawców z Izraela.
Polska

Cztery potężne zderzenia ciężarówek z pociągami w kilka dni. Przypadek?

opublikowano:
Po staranowaniu przez betoniarkę lokomotywa i jadące za nią wagony wypadły z torów
Po staranowaniu przez betoniarkę lokomotywa i jadące za nią wagony wypadły z torów (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Cztery zderzenia ciężarówek z pociągami w zaledwie tydzień. Dwa wykolejenia składów, setki pasażerów dotkniętych skutkami wypadków, ogromne utrudnienia na kolei i wreszcie śmierć pasażerki. Od 3 do 9 września na polskich przejazdach kolejowych doszło do serii poważnych zdarzeń z udziałem samochodów ciężarowych. Czy to tylko wyjątkowy zbieg okoliczności?
Polska

Szokujące ustalenia prokuratury. To ciężarówka staranowała pociąg! Śledczy zabezpieczą nagrania

opublikowano:
Cieżarówka staranował pociąg uderzając w pierwszy wagon za lokomotywą
Cieżarówka staranował pociąg uderzając w pierwszy wagon za lokomotywą (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Nowe, wstępne ustalenia prokuratury rzucają więcej światła na dramatyczne zderzenie pociągu Intercity z betoniarką w Sokolnikach Suchych. Ciężarówka nie została uderzona przez czoło pociągu. To ona wjechała w tor jazdy składu i uderzyła w bok pierwszego wagonu znajdującego się za lokomotywą. Skutki były tragiczne: wykolejona lokomotywa i cztery wagony, wielu rannych oraz śmierć jednej z pasażerek.
Media

Czarzasty ma być bezkarny?! Jacek Karnowski: "Łatwo się nie poddamy"

opublikowano:
_MIL4235
Włodzimierz Czarzasty (fot. Fratria)
Prokuratura postanowiła umorzyć sprawę po zawiadomieniu telewizji wPolsce24 o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. "Nie wykonano żadnych działań, nie przesłuchano ani mnie, ani poszkodowanych dziennikarzy, tylko szybko wydano decyzję" - mówił redaktor naczelny stacji Jacek Karnowski. "Oczywiście złożymy zażalenie na tę decyzję prokuratury. Łatwo się nie poddamy" - zapowiedział.
Polska

Policyjny pościg za 14-latkiem w Gliwicach! Uciekał potężną hulajnogą – licznik pokazywał 55 km/h (FILM)

opublikowano:
Wyświetlacz hulajnogi elektrycznej KuKirin pokazujący prędkość 55 km/h zatrzymanej przez policję w Gliwicach
Zabezpieczona przez policjantów hulajnoga elektryczna mogła rozwijać prędkość do 55 km/h. To niemal trzykrotnie więcej, niż dopuszczają przepisy (fot. KMP w Gliwicach)
Prawdziwym popisem skrajnej nieodpowiedzialności zakończyła się sobotnia przejażdżka 14-letniego mieszkańca Gliwic. Chłopiec na podrasowanej i uszkodzonej hulajnodze elektrycznej, zdolnej pędzić nawet 55 km/h, zignorował polecenia funkcjonariuszy i rzucił się do ucieczki ulicami miasta. Mundurowi po pościgu zatrzymali pirata drogowego. Sprawa zuchwałego nastolatka znajdzie finał w sądzie rodzinnym.
Polska

Latami znęcała się nad córką - polewała ją żrącą substancją. Teraz chce uniewinnienia

opublikowano:
Kobieta, która przez wiele lat polewała twarz córki żrącą substancją, złożyła apelację od wyroku
(fot. ilustracyjna Pexels)
Monika B., skazana nieprawomocnie na 15 lat więzienia za znęcanie się nad swoją córką, chce uniewinnienia. Polewała ją żrącą substancją, udawała, że dziewczynka jest chora i organizowała zbiórki na jej leczenie.