Polska

„Policzek dla Krakowa”. Zgrzyt na starcie kampanii kandydatki KO i PSL

opublikowano:
Tusk i Kosiniak-Kamysz ogłaszają Monikę Piątkowską jako kandydatkę na prezydenta miasta, ale nie chciało im się tam jechać
Ogłoszenie Moniki Piątkowskiej jako kandydatki w wyborach na prezydenta Krakowa przed siedzibą urzędu premiera w Warszawie (fot. PAP/Paweł Supernak)
Premier Donald Tusk oraz wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zaprezentowali wspólną kandydatkę Koalicji Obywatelskiej i PSL na urząd prezydenta Krakowa: To senator Monika Piątkowska. Szkopuł tylko w tym, że kandydatura ta już na starcie wzbudziła emocje. Na dodatek nie obyło się bez nietaktu wobec mieszkańców stolicy Małopolski.

Po przegranym referendum były prezydent Krakowa, a jednocześnie polityk KO Aleksander Miszalski pożegnał się ze stanowiskiem. Jesienią – zapewne we wrześniu – odbędą się nowe wybory. W związku z tym już pojawiają się kandydaci.

- Idę do Krakowa jako do miasta, które jest moją jedyną partią polityczną – deklarowała senator Piątkowska, przedstawiona jako wspólna kandydatka KO i PSL na urząd prezydenta miasta.

Trudno się więc dziwić, że prezentacji dokonali razem premier z wicepremierem, którzy także wspólnie komplementowali panią senator. Sęk tylko w tym, że nie pofatygowali się w tym celu do Krakowa, co politykom wytknęli czujni internauci.

Sam nie jestem z Krakowa, ale potrafię sobie wyobrazić, jak bezczelny jest to policzek dla krakusów. Wspaniały komunikat na otwarcie kampanii: >Chcę wami rządzić, ale nie chciało mi się nawet do was przyjechać<" - zwrócił uwagę jeden z użytkowników platformy X.

Dziennikarka tygodnika "Newsweek" należącego do szwajcarsko-niemieckiego koncernu RASP Dominka Długosz skomentowała zgryźliwie: "A jeszcze ją w Warszawie w ogrodach KPRM ogłosili. Następnego kandydata na prezydenta Warszawy ogłoście w Sochaczewie, bo w sumie co za różnica".

Inni przypominali też nader bogate doświadczenie polityczne kandydatki. 51-letnia Monika Piątkowska należy obecnie co prawda do Koalicji Obywatelskiej, ale wcześniej przeszła przez  SLD, PSL i Polską 2050.

Kandydatka na prezydenta Krakowa urodziła się w Zakopanem; studia skończyła na Uniwersytecie Jagiellońskim. W latach 2003–2012 była dyrektorem Wydziału Strategii i Rozwoju Urzędu Miasta Krakowa. Pełniła też funkcję pełnomocnika prezydenta ds. marki Krakowa, reprezentując miasto na światowych wystawach EXPO (Aichi, Saragossa, Szanghaj).

Do Senatu trafiła w marcu 2025 roku, wygrywając wybory uzupełniające w miejsce Bogdana Klicha. I choć startowała z poparciem szerokiej koalicji (KO, PSL, Lewica), po zaprzysiężeniu wstąpiła do Platformy Obywatelskiej (obecnie KO). 

źr. wPolsce24

 

Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.
Polska

Głośny proces Nawrockiego z Axel Springer! Na wniosek wydawcy Onetu rozprawę utajniono

opublikowano:
Karol Nawrocki pozwał wydawcę Onetu w związku z publikacjami dotyczącymi jego przeszłości, a pierwsza rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami na wniosek Ringier Axel Springer Polska.
. Dziennikarz, dyrektor programowy i redaktor naczelny portalu Onet.pl Bartosz Węglarczyk (P) oraz dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz (C) w Sądzie Okręgowym w Warszawie (fot.PAP/Radek Pietruszka)
W warszawskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a przedstawicielami spółki Ringer Axel Springer Polska. Przedmiotem sprawy były głośne publikacje portalu Onet sprzed roku, dotyczące rzekomych wydarzeń z przeszłości ówczesnego kandydata na urząd głowy państwa.
Polska

5,5 mln zł zysku z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka

opublikowano:
sutenerstwo
Miliony z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka (fot. Policja)
Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilkanaście lat czerpała ogromne korzyści majątkowe z prostytucji oraz handlu ludźmi. Funkcjonariusze zatrzymali na terenie województwa kujawsko-pomorskiego 63-letniego mężczyznę oraz jego 44-letnią żonę. Według ustaleń śledczych, to właśnie to małżeństwo założyło przestępczy proceder i twardą ręką nim kierowało. Nielegalna działalność grupy trwała nieprzerwanie od 2009 aż do końca 2024 roku.
Polska

Szokujące odkrycie na autostradzie A2 pod Poznaniem. To, co ukryto za podwójną ścianą, przeraża

opublikowano:
straż graniczna
Podwójna ściana i 34 uwięzione osoby. Udaremniono wielki przemyt ludzi pod Poznaniem (fot. Straż Graniczna)
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy udaremnili duży przemyt ludzi. Na poznańskim odcinku autostrady A2 zatrzymano ciężarówkę-chłodnię, w której tłoczyło się kilkudziesięciu nielegalnych migrantów.
Polska

Matka kradła w drogerii razem z synem. Nie uwierzycie, jak się tłumaczyła

opublikowano:
Policjanci z Piły zatrzymali 46-latkę, która kradła z 15-letnim synem. Tłumaczyła się, że pomaga mu w internetowym wyzwaniu
(fot. KPP w Pile\Pexels)
Policjanci z Piły zatrzymali 46-latkę, która kradła w drogerii wspólnie z 15-letnim synem. Kobieta tłumaczyła się, że tylko pomagała nastolatkowi w internetowym wyzwaniu.
Polska

Znalazła fortunę na śmietniku. Teraz grozi jej więzienie

opublikowano:
Kobiecie, która znalazła 42 tys. euro w wyrzuconej na śmieci komodzie, grozi więzienie za przywłaszczenie znalezionej rzeczy
(fot. KPP w Policach\Pexels)
Kobieta z niewielkiej miejscowości Warzymice (woj. zachodniopomorskie) znalazła fortunę w zostawionej pod wiatą śmietnikową komodzie. Teraz grozi jej więzienie.