Polska

Było drogo, będzie jeszcze drożej. Ceny mieszkań pójdą mocno w górę. Wszystko przez nowe prawo

opublikowano:
Na zdjęciu widoczny fragment schronu, blok i kobieta z pieniędzmi. Tekst dotyczy Obowiązek tworzenia miejsc doraźnego schronienia w nowych blokach od 2026 roku to odpowiedź na zmieniające się potrzeby bezpieczeństwa ludności. Choć zwiększy on koszty budowy i ceny mieszkań, jest to krok w kierunku lepszej ochrony mieszkańców w ekstremalnych sytuacjach. Rozwój przepisów i możliwość uzyskania dotacji mogą w przyszłości złagodzić wpływ tych zmian na rynek nieruchomości
(fot. freepik)
Od 1 stycznia 2026 roku nowe przepisy w Polsce nakładają obowiązek tworzenia miejsc doraźnego schronienia (mds) w budynkach wielorodzinnych, w tym garażach podziemnych. Deweloperzy będą musieli uwzględniać te miejsca już przy składaniu wniosków o pozwolenie na budowę od 2026 roku. To ważna zmiana wynikająca z ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, która obowiązuje obecnie.​

Nowy obowiązek – co to oznacza dla rynku nieruchomości?

Według branży budowlanej i deweloperów, obowiązek spowoduje znaczny wzrost kosztów inwestycji. Przystosowanie podziemi do roli schronów ma podnieść koszty budowy nawet o 400–600 złotych netto za metr kwadratowy powierzchni użytkowej mieszkań.

W efekcie ceny mieszkań mogą wzrosnąć o 2–5 procent, a efekt ten będzie widoczny przede wszystkim pod koniec 2026 roku i w kolejnych latach.​

Szczegółowe wymagania i wyzwania dla deweloperów

Nowe rozporządzenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji doprecyzowało sposób obliczania pojemności miejsc doraźnego schronienia (mds):

- Pojemność mds wyraża się w liczbie osób, które mogą schronić się w mds, przy założeniu, że minimalna powierzchnia wolnej przestrzeni liczona po podłodze przypadająca na jedną osobę to 1,5 m2 oraz 2 m2 na każdą osobę z niepełnosprawnością poruszającą się na wózku inwalidzkim. Ilość miejsca dla osób z niepełnosprawnością poruszających się na wózku inwalidzkim określa się z uwzględnieniem przewidywanych grup osób, korzystających z danego mds - czytamy w rozporządzeniu.

Wymogi te wpływają także na projektowanie budynków, m.in. na liczbę wyjść ewakuacyjnych, parametry techniczne i ilość miejsc postojowych.​

Eksperci i deweloperzy cytowani przez serwis Money.pl obawiają się ryzyka opóźnień w wydawaniu pozwoleń na budowę przez możliwe niejasności w przepisach. Z tego powodu wiele firm intensyfikowało wnioski o pozwolenia na budowę jeszcze przed końcem 2025 roku, aby móc działać według poprzednich zasad.​

źr. wPolsce24 za Money.pl

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Premier nie powinien oceniać świadków”

opublikowano:
Marcin Józefaciuk komentował nowe wątki w aferze w Warszawskim Szpitalu Południowym
Marcin Józefaciuk ostrzega w rozmowie z red. Marcinem Wikłą, że jeśli opinia publiczna uzna, iż w aferze Szpitala Południowego wybrano jedynie „kozła ofiarnego”, konsekwencje polityczne mogą być poważne.
Polska

„Ośmiornica oplata miasto”. Rzucają wyzwanie Trzaskowskiemu. Czy uda się odwołać prezydenta Warszawy?

opublikowano:
O inicjatywie odwołania prezydenta Warszawy mówił na konferencji jej inicjator Mariusz Wilk
Rusza Stołeczna Operacja Referendalna, inicjatywa, której celem jest odwołanie ze stanowiska prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i rady Warszawy. Zdaniem inicjatora Macieja Wilka w Warszawie działa patologiczny układ, „który trzyma Warszawę w żelaznym uścisku od 20 lat i niczym ośmiornica oplata nasze miasto swoimi lepkimi i długimi mackami”.
Polska

Odbudowa Ukrainy bez Zełenskiego, bez Nawrockiego i bez polskich firm. Kto na tym zyskuje - Niemcy

opublikowano:
Donald Tusk podczas wystąpienia publicznego na konferencji, gestykulujący uniesionym palcem w trakcie przemówienia. W tle widoczne są flagi Polski i Litwy, sugerujące kontekst spotkania międzynarodowego lub dwustronnych rozmów.
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (The Ukraine Recovery Conference URC 2026). Premier Donald Tusk (fot. PAP/Adam Warżawa)
W Gdańsku odbywa się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, która zamiast być świętem jedności i solidarności, stała się przede wszystkim widowiskiem nieobecności oraz narastających napięć dyplomatycznych. Zamiast deklaracji o wielkiej przyszłości, konferencja ujawniła głębokie pęknięcia, które mogą zaważyć na kształcie współpracy obu państw na lata.
Polska

Tajemnice Szpitala Południowego: miliony na koncie, zgony na SOR i układ który chroni winnych

opublikowano:
Zewnętrzna tablica informacyjna Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Warszawskiego Szpitala Południowego umieszczona na elewacji budynku. Widoczne są także oznaczenia szybkiej terapii onkologicznej, wskazujące na działalność placówki w zakresie leczenia pacjentów onkologicznych.
Siedziba Szpitala Południowego w Warszawie (fot. PAP/Marcin Obara)
28-letni koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk zarobił w ubiegłym roku ponad 1,6 mln zł, pracując średnio 11 godzin dziennie przez cały rok. Były ordynator dr Emil Jędrzejewski oskarża go o błędy medyczne, które doprowadziły do śmierci pacjentów – w tym o wykonanie tomografii na zwłokach. czy ta skandaliczna, pogrążająca rząd Donalda Tuska afera zostanie zmieciona pod dywan?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Donald Tusk w panice? Karciana machina manipulacji rządu sypie się na naszych oczach!

opublikowano:
Rzecznik prezydenta ostro ocenił Donalda Tuska
Rzecznik prezydenta ostro ocenił Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Z jednej strony uprzywilejowane kasty polityków leczące się w VIP-owskich salonikach poza wszelką kolejnością, z drugiej – ojkofobia liberalnych elit, które w mediach publicznych próbują zrównać bohaterów Armii Krajowej z ukraińskimi zbrodniarzami. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, w mocnych słowach demaskuje patologie obecnej władzy i przypomina, że Polska musi twardo walczyć o prawdę historyczną
Polska

Krowa zwiedzała miasto, policja skończyła spacer. Właściciel odpowie przed sądem WIDEO

opublikowano:
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie (fot . Policja Mazowiecka)
Żuromin, 26 czerwca 2026 roku. Godzina 6:20. Dla jednych to pora na pierwszą kawę, dla innych – na pierwsze spojrzenie w lustro. Ale dla pewnej krowy z okolic Żuromina to był idealny moment, żeby… pójść na spacer. I to nie byle jaki – zwiedzanie miasta w ramach porannego treningu.