Polska

Rząd obiecuje, strona upada. Po wielkim wycieku danych Polacy nie mogą sprawdzić, czy grozi im niebezpieczeństwo

opublikowano:
Rządowa strona Bezpieczne Dane niedostępna po wycieku danych – błąd 503 na ekranie serwisu gov.pl
Rząd obiecuje, strona upada. Bezpieczne Dane niedostępne (graf. AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował w środę o największym w historii Polski wycieku danych – z systemu MyDr wykradziono dane blisko 19 milionów obywateli. Podczas konferencji prasowej apelował do Polaków, by korzystali z rządowej bazy Bezpieczne Dane pod adresem bezpiecznedane.gov.pl, gdzie każdy będzie mógł sprawdzić, czy jego dane znalazły się w wykradzionej bazie. Efekt? Polacy posłuchali ministra i ruszyli do serwisu. Serwis nie wytrzymał.

Od kilku godzin strona bezpiecznedane.gov.pl jest niedostępna. Po wpisaniu adresu użytkownicy otrzymują komunikat „503 Service Temporarily Unavailable” – błąd serwera, który jest prawdopodobnie przeciążony. Początkowo pojawiały się problemy z ładowaniem strony, następnie po zalogowaniu wyświetlał się komunikat 404. Jak donosi Telepolis, strona „leży” od kilku godzin, a wszystko za sprawą wystąpienia wicepremiera Gawkowskiego.

Minister zachęca, serwis pada – scenariusz znany z przeszłości

To nie pierwszy raz, gdy rządowa strona nie wytrzymuje obciążenia. Podobna sytuacja miała miejsce w maju 2023 roku, gdy po informacji o wycieku danych serwis bezpiecznedane.gov.pl również przestał działać, a resort cyfryzacji informował wówczas o „pracach nad przywróceniem działania”. Jak zauważa Telepolis, sprawa jest o tyle bulwersująca, że ma miejsce zaledwie kilka tygodni po poprzedniej wpadce – pod koniec lipca serwisom gov.pl atak DDoS zaserwowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Skala wycieku – 19 milionów obywateli, 2 terabajty danych – była znana przed konferencją. Rządzący mogli przewidzieć, że rzesze Polaków zechcą skorzystać z bazy. Tymczasem strona, która miała być kluczowym narzędziem pomocy dla ofiar, okazała się nieprzygotowana na życiową próbę.

Obywatele pozostawieni sami sobie

Gawkowski podczas konferencji zapewniał o „skoordynowanych działaniach” i wdrożeniu procedur bezpieczeństwa. W praktyce Polacy, którzy chcą sprawdzić, czy ich dane medyczne trafiły w ręce hakerów, napotykają na zamknięte drzwi. Zamiast realnego narzędzia otrzymują komunikat o błędzie serwera.

Całe szczęście – jak ironicznie zauważają komentatorzy – działa aplikacja mObywatel, w której można zastrzec numer PESEL. Tyle że zastrzeżenie PESEL nie chroni przed ujawnieniem historii chorób, recept czy innych wrażliwych danych medycznych, które wyciekły z systemu MyDr.

Gawkowski apelował o „elementarną higienę cyfrową”. Może najpierw warto zadbać o higienę własnych cyfrowych narzędzi, zanim zachęci się do nich 19 milionów Polaków.

źr. wPolsce24 za X/Telepolis

 

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.