Polska

Sensacyjny zwrot akcji. ABW będzie interweniowało ws. Polski 2050?

opublikowano:
Unieważnione wybory na szefa Polski 2050 i podejrzenia o zewnętrzną ingerencję w system głosowania skłoniły władze partii do zgłoszenia sprawy do ABW i prokuratury.
Paulina Hennig-Kloska (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Wewnętrzne wybory w Polsce 2050 przerodziły się w poważny kryzys. Po unieważnieniu drugiej tury głosowania pojawiły się informacje o możliwej ingerencji z zewnątrz w system wyborczy partii. Władze ugrupowania zapowiadają zawiadomienie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Druga tura wyborów na przewodniczącego Polski 2050 odbyła się w poniedziałek w formule zdalnej. Członkowie partii mieli zdecydować między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, a Pauliną Hennig-Kloską kto przejmie schedę po Szymonie Hołowni. Głosowanie rozpoczęło się po południu i miało zakończyć się wieczorem. Wyników jednak nie ogłoszono, a chwilę później pojawiły się sygnały o poważnych nieprawidłowościach technicznych.

We wtorek głos zabrał skarbnik ugrupowania Łukasz Osmalak, który ujawnił, że partia odnotowała tysiące głosów oddanych przez osoby nieuprawnione. Jak podkreślił, skala problemu była na tyle duża, że nie można jej tłumaczyć zwykłą awarią systemu. Stąd też w jego ocenie doszło do ingerencji podmiotu zewnętrznego w proces wyborczy wewnątrz jego ugrupowania. 

W reakcji na te informacje władze Polski 2050 zdecydowały się skierować sprawę do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Równolegle zapadła decyzja o złożeniu zawiadomienia do Prokuratury Krajowej. Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka przekazał, że z dostępnych dokumentów wynika, iż procedury przygotowawcze po stronie partii były prawidłowe, a same problemy miały pojawić się dopiero w trakcie trwającego głosowania.

Zarząd ugrupowania w oficjalnym oświadczeniu podkreślił, że nie ma zastrzeżeń do pracy Krajowej Komisji Wyborczej partii. Zaznaczono, że komisja zareagowała szybko i zgodnie z regulaminem, przerywając głosowanie i unieważniając je bez otwierania wyników. Według władz partii była to jedyna możliwa decyzja w obliczu zagrożenia wiarygodności procesu.

Warto przypomnieć, że w pierwszej turze wyborów, przeprowadzonej w sobotę, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uzyskała wyraźnie więcej głosów niż Paulina Hennig-Kloska. Do wyścigu o przywództwo pierwotnie stanęło pięcioro polityków Polski 2050. Druga tura miała ostatecznie rozstrzygnąć, kto obejmie stery partii po ustąpieniu Szymona Hołowni. W związku z zaistniałą sytuacją przewodniczący ugrupowania zwołał Radę Krajową na połowę stycznia 2026 roku. To ona ma zdecydować, w jakiej formule i w jakim terminie wybory zostaną przeprowadzone ponownie. Władze Polski 2050 deklarują, że priorytetem jest pełne bezpieczeństwo procesu i odbudowa zaufania członków. Podkreślają przy tym, że partia chce pozostać wierna zasadom transparentności i demokratycznych standardów.

źr.wPolsce24 za RMF24

 

Polska

Kacprzyk ucieka przed dziennikarzem, który złapał go na gorącym uczynku

opublikowano:
Rafał Jarząbek na tropie Dawida Kacprzyka
Rafał Jarząbek na tropie Dawida Kacprzyka (fot. wPolsce24)
Afera wokół kontrowersyjnego chirurga zatacza coraz szersze kręgi, a główny zainteresowany woli uciekać tylnymi drzwiami, niż spojrzeć pacjentom i opinii publicznej w twarz. Dawid Kacprzyk – określany mianem „lekarza-milionera z KO” – został namierzony w nowym miejscu pracy przez reportera telewizji wPolsce24 Rafała Jarząbka. Zamiast merytorycznych odpowiedzi Polacy zobaczyli ucieczkę korytarzem, barykadowanie się w gabinecie i wzywanie personelu na pomoc.
Polska

Kolejny incydent na kolei. Nie uwierzycie, kto tym razem wtargnął na tory

opublikowano:
Łoś wtargnął na tory i sparaliżował ruch pociągów w Warszawie
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W niedzielę wieczorem doszło do utrudnień w kursowaniu składów SKM. Powodem był błąkający się po torach łoś.
Polska

Tusk straszy Polaków wojną. Ostra reakcja: To styl wschodni, prężenie muskułów!

opublikowano:
Donald Tusk po spotkaniu RBC
Donald Tusk po spotkaniu RBC (fot. /PAP/Piotr Nowak)
Polacy zamiast konkretnych informacji i spójnej strategii obrony otrzymują kolejny polityczny spektakl. Podczas ostatniego wystąpienia w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa premier Donald Tusk postanowił po raz kolejny uderzyć w alarmistyczne tony, ostrzegając przed eskalacją działań ze strony Rosji, która mogłaby objąć terytorium Polski. Za dramatyczną retoryką nie idą jednak żadne merytoryczne rozwiązania – w zamian obywatele otrzymują chaos, dezorientację i medialne prężenie muskułów.
Polska

Tusk obiecywał, że zamknie ją w ciągu 100 dni. Polska Fundacja Narodowa wciąż działa i dostaje miliony od państwowych spółek. Na co idą pieniądze?

opublikowano:
Donald Tusk i screen ze strony PFN
(fot. Fratria/screen za PFN)
Zapowiedź likwidacji Polskiej Fundacji Narodowej należała do najgłośniejszych obietnic wyborczych przed przejęciem władzy przez obecną koalicję rządzącą. Choć politycy określali tę instytucję mianem symbolu partyjnej rozrzutności i zapowiadali jej natychmiastowe zamknięcie, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Fundacja nie tylko nie została zlikwidowana, ale wciąż dysponuje ogromnym budżetem, zasilanym regularnie ze środków spółek kontrolowanych przez państwo.
Polska

Wiadomości wPolsce24 sprawdziły co ze śledztwem w sprawie "polskich wątków" afery Epsteina

opublikowano:
Zrzut ekranu (533)
Donald Tusk nieustannie szuka tematu, który pozwoliłby mu zdyskredytować politycznych przeciwników. Aktualnie próbuje przykleić prawicy aferę Zondacrypto, ale to coraz bardziej wymyka mu się z rąk. Pół roku postanowił zbadać, czy takiego potencjału nie ma słynna na cały świat ohydna afera Epsteina. W tym celu powołano nawet specjalny zespół w prokuraturze. Jakie są efekty jego pracy sprawdziły Wiadomości wPolsce24.
Polska

Kacprzyk ma już DRUGI etat? Kontrowersyjny medyk zaktualizował swój profil

opublikowano:
Dawid Kacprzyk miał ujawnić na swoim profilu w serwisie ZnanyLekarz kolejne miejsce zatrudnienia po głośnej aferze związanej z jego działalnością.
Dawid Kacprzyk miał ujawnić na swoim profilu w serwisie ZnanyLekarz kolejne miejsce zatrudnienia po głośnej aferze związanej z jego działalnością.
Dawid Kacprzyk odświeżył swój profil na portalu Znany Lekarz. Jak się okazuje, kontrowersyjny medyk ma pracować obecnie w dwóch szpitalach.