Gospodarka

Wyrok zapadł, pieniędzy nie ma. ZUS odmawia seniorom tysięcy złotych. Rząd chce ich pozbawić należnych pieniędzy

opublikowano:
Dwóch starszych mężczyzn rozmawia na ulicy.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Nawet 64 tys. zł wyrównania i średnio 1,2 tys. zł wyższej emerytury miesięcznie – o takie kwoty walczą dziś tysiące seniorów w Polsce. Choć Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy, na podstawie których ZUS obniżał im świadczenia, za niekonstytucyjne, instytucja wciąż odmawia wypłat. Równolegle rząd przygotowuje ustawę, która może dać emerytom mniej, niż wynika z wyroków sądów.

Problem dotyczy blisko 150 tys. osób. To kobiety urodzone w latach 1949–1959 oraz mężczyźni urodzeni w latach 1949–1952 i w 1954 r., którzy przed 2013 r. przeszli na wcześniejszą emeryturę, a prawo do emerytury powszechnej nabyli już po tej dacie.

ZUS zastosował wobec nich art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, który nakazuje pomniejszyć podstawę obliczenia emerytury powszechnej o sumę wcześniej pobranych świadczeń. To efekt reformy emerytalnej z 2012 r.

W praktyce oznacza to, że im dłużej senior pobierał wcześniejszą emeryturę, tym niższe świadczenie otrzymuje po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Jak podkreśla w rozmowie z money.pl radca prawny Katarzyna Wilk z Kancelarii Mędrecki Wilk i Wspólnicy, reprezentującej seniorów w sporach z ZUS przepis obowiązuje od 1 stycznia 2013 r. W związku z tym osoby podejmujące decyzję o wcześniejszej emeryturze przed tym terminem nie mogły przewidzieć, że wybór ten drastycznie obniży ich przyszłe świadczenia.

Emerytury zaniżone nawet o 1,2 tys. zł miesięcznie

Z wyliczeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przedstawianych w postępowaniach sądowych, wynika, że emerytura liczona bez niekonstytucyjnego pomniejszenia byłaby średnio wyższa o około 1,2 tys. zł miesięcznie. Przeciętna kwota wyrównania sięgałaby 64 075 zł na osobę.

W 2024 r. Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie uznał, że stosowanie tego mechanizmu wobec tej grupy seniorów narusza konstytucję. Zdaniem TK państwo złamało zasadę zaufania obywatela do prawa oraz ochronę praw nabytych. Katarzyna Wilk zauważa, że obywatel nie może być karany za decyzje podjęte w oparciu o przepisy, które nie przewidywały negatywnych konsekwencji.

ZUS odmawia, sądy przyznają rację seniorom

Mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego praktyka ZUS się nie zmieniła. Zakład konsekwentnie odrzuca wnioski o ponowne przeliczenie emerytur.

– Mimo jednoznacznego wyroku sytuacja emerytów nie poprawiła się automatycznie. Wyrok TK nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw, co ZUS wykorzystuje jako argument do wydawania decyzji odmownych – zaznacza prawniczka.

Inaczej do sprawy podchodzą sądy powszechne. Coraz częściej bezpośrednio stosują konstytucję i orzekają na korzyść seniorów. Według danych przywoływanych przez Infor zapadło już 246 korzystnych wyroków, z czego 68 jest prawomocnych.

– Sądy powszechne nie czekają na publikację wyroku Trybunału i – w przeciwieństwie do organu rentowego – coraz częściej stają po stronie seniorów – dodaje Wilk.

Rząd szykuje ustawę. Seniorzy mogą stracić wyrównania

Skala problemu jest ogromna. Z dokumentów ZUS wynika, że pełne wykonanie wyroku TK – wraz z wyrównaniami – oznaczałoby wielomiliardowe obciążenie dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

W marcu 2025 r. pojawiły się informacje o pracach nad projektem ustawy, który miałby systemowo rozwiązać problem. Projekt zakłada przeliczenie emerytur z urzędu przez ZUS, ale bez wypłaty wyrównań za lata ubiegłe i bez waloryzacji kapitału.

Oznacza to, że choć świadczenia wzrosłyby na przyszłość, seniorzy nie odzyskaliby pieniędzy utraconych w poprzednich latach, a podwyżki byłyby niższe niż po prawomocnym wyroku sądu. Ustawa miałaby wejść w życie 1 czerwca 2026 r.

źr. wPolsce24 za money.pl

Gospodarka

Drożyzna Tuska. GUS opublikował dane o inflacji - ta przebiła cel NBP, paliwa wystrzeliły o 36 proc.!

opublikowano:
GUS opublikował nowy raport o inflacji
(fot. ilustracyjna Pexels)
Główny Urząd Statystyczny opublikował nowe dane dotyczące inflacji. Nie jest dobrze.
Gospodarka

Aplikacja Lidla dyskryminuje klientów? Organizacje konsumenckie podały sieć do sądu

opublikowano:
pexels-shox-33810489
(fot. ilustracyjna Pexels)
Niemiecki Federalny Związek Organizacji Konsumenckich (VZBV) podał do sądu sieć supermarketów Lidl, bo jego zdaniem ich aplikacja prowadzi do dyskryminacji klientów. Sąd jednak odrzucił jej wniosek.
Gospodarka

We Włoszech tną podatki o złotówkę na litrze paliwa. W Polsce Tusk chowa się za plecami prezydenta

opublikowano:
alt="Tankowanie białego samochodu pistoletem paliwowym na stacji benzynowej; w tle wyrazisty pomarańczowy licznik dystrybutora z cenami Pb95 7,49 zł i ON 7,99 zł"
Ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce wciąż drenują kieszenie kierowców, podczas gdy w innych krajach rządy wprowadzają bezpośrednie cięcia akcyzy (fot. pixabay/graf.AI)
Podczas gdy w Rzymie konserwatywny gabinet Giorgii Meloni potrafi podjąć decyzję i ściąć podatki przy dystrybutorach o ponad 1 zł na litrze, w Polsce kierowcy dostają kolejny odcinek politycznego teatru absurdu. Zamiast realnych działań i ulgi na stacjach, słyszymy od Donalda Tuska stałą mantrę: „chcielibyśmy, ale to wina prezydenta”. Włoski przykład bezlitośnie obnaża tę wygodną bezsilność.
Gospodarka

Kolejny gigant ucieka z Polski! Setki ludzi na bruku, korporacja przenosi miejsca pracy do Indii

opublikowano:
Ludzie przed stołem
(fot. Pixabay)
Rządzi Tusk, więc tradycyjnie nad polskim rynkiem pracy zbierają się czarne chmury. Kolejna potężna, zagraniczna korporacja bez sentymentów zamyka swoje biura w naszym kraju, a intratne procesy biznesowe są wyprowadzane poza granice Europy. Zaledwie w ostatnich miesiącach z Polski uciekło wielu inwestorów, pozostawiając polskiego pracownika samemu sobie. Czy polska gospodarka staje się ofiarą własnych wysokich kosztów i polityki zagranicznych gigantów?
Gospodarka

Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

opublikowano:
palniki gazowe
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Państwa członkowskie Unii Europejskiej mierzą się z poważnym problemem. Komisja Europejska wysłała oficjalne ostrzeżenie do rządów krajów członkowskich w związku z obawami o możliwy wzrost kosztów energii oraz ryzyko zakłóceń w dostawach gazu. Sytuację pogarsza fakt, że zapasy paliwa stale się kurczą.
Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.