Gospodarka

Niedługo zapłacimy podatek od wszystkiego! Tak będą łatać dziurawy budżet

opublikowano:
Płot, skrzynka, zbiornik na wodę - to wszystko jest już opodatkowane. Za rządów Tuska fiskus zdaje się być nienasycony
Płot, skrzynka, zbiornik na wodę - to wszystko jest już opodatkowane. Za rządów Tuska fiskus zdaje się być nienasycony (Fot. Fratria)
Wygląda na to, że lista rzeczy, od których trzeba zapłacić podatek, właśnie się wydłuża. I to w sposób, który dla wielu Polaków może być trudny do zaakceptowania. Nowe przepisy oraz pierwsze wyroki sądów pokazują jasno – fiskus sięga coraz dalej, a sądy w dużej mierze przyklaskują tej interpretacji.

Pierwsze orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych dotyczące nowych zasad podatku od nieruchomości nie pozostawiają złudzeń. W większości przypadków rozstrzygnięcia są niekorzystne dla firm. Zgodnie z nimi wiele elementów infrastruktury, które dotąd nie budziły takich kontrowersji, zostało uznanych za tzw. budowle. A to oznacza jedno – wyższe podatki.

Co uznano za „budowle”? Lista może zaskakiwać

Nowa interpretacja przepisów obejmuje między innymi transformatory, centrale wentylacyjne, zbiorniki na wodę czy węzły cieplne, a nawet ogrodzenia – i to takie o wysokości poniżej 2,20 metra. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy mogą zapłacić więcej nawet za infrastrukturę, która do tej pory była traktowana zupełnie inaczej.

W definicji prawnej kluczowa jest różnica między budynkiem a budowlą. W przypadku budynków podatek liczony jest od powierzchni – według stawek ustalanych przez gminy. Natomiast budowle opodatkowane są zupełnie inaczej – stawką procentową, wynoszącą 2 proc. ich wartości. A to w praktyce oznacza znacznie wyższe obciążenia.

Nowe przepisy, nowe problemy

Zmiany obowiązujące od 1 stycznia 2025 roku wprowadziły nowe definicje do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W załączniku znalazło się aż 28 kategorii obiektów uznawanych za budowle. Efekt? Lawina wątpliwości i sporów, które szybko trafiły do sądów.

Budżet się nie spina? Obywatele zapłacą więcej

Nie brakuje opinii, że rozszerzanie katalogu opodatkowanych elementów to kolejny sposób na łatanie budżetu. W praktyce bowiem oznacza to przerzucenie kosztów na przedsiębiorców, a pośrednio także na klientów. Podatek od płotu, zbiornika czy instalacji technicznej brzmi dla wielu jak przesada, ale rzeczywistość pokazuje, że takie interpretacje stają się obowiązującą linią.

Większość wydanych wyroków nie jest prawomocna. Ostateczne rozstrzygnięcie najprawdopodobniej zapadnie dopiero przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Do tego czasu przedsiębiorcy muszą jednak liczyć się z tym, że fiskus będzie konsekwentnie egzekwował nowe przepisy. A to oznacza jedno – wyższe podatki mogą stać się nową codziennością.

źr. wPolsce24

Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.