Gospodarka

Wojna celna Trumpa z UE uderzy w ortodoksyjnych Żydów? Mogą mieć spory problem z.. kapeluszami

opublikowano:
wall-6106363_1280 ok
Kapelusze z Sewilli noszą Żydzi w Izraela i w USA (fot. zdjęcie ilustracyjne Pixabay)
Wojna celna Donalda Trumpa z Unią Europejską może przynieść zaskakujące skutki. Jeśli Waszyngton nie porozumie się z Brukselą, jej ofiarą mogą paść mieszkający w USA ortodoksyjni Żydzi i pewien producent kapeluszy z Hiszpanii.

W Stanach Zjednoczonych żyje duża społeczność ortodoksyjnych Żydów, druga po Izraelu. Mieszkają oni głównie w Nowym Jorku i New Jersey. Łatwo ich rozpoznać ze względu na charakterystyczny sposób ubierania się. I to właśnie z powodu swojego stroju mogą mieć wkrótce kłopoty.

Okazuje się, że co roku mężczyźni należący do tej społeczności kupują ok. 30 000 czarnych filcowych kapeluszy w słynnej hiszpańskiej fabryce z Sewilli. Pracownia Fernandez y Roche Industrias Sombreras Españolas istnieje już od 140 lat, a od 40 wytwarza kapelusze także dla ortodoksyjnych Żydów ze Stanów Zjednoczonych. Kapelusze są robione ręcznie, więc ich koszt już jest niemały. Jeśli Trump spełni groźby i obłoży towary z Unii Europejskiej cłami w wysokości 50 proc., dla hiszpańskiej pracowni może to być zabójcze. 

- Wyższe cła byłyby dramatyczne dla fabryki, ponieważ nie stać by nas było na obniżenie cen dla naszych stałych klientów w USA w celu zrekompensowania nowej opłaty – mówi agencji Reuters dyrektor Abraham Mazuecos. - Nasze marże są niewielkie, więc spodziewamy się spadku popytu - dodaje Mazuecos.

Czarny filcowy kapelusz, noszony przez ortodoksyjnych Żydów od 13. roku życia, zazwyczaj jest wymieniany przez użytkowników co trzy lata. Jego koszt waha się od 120 do 380 dolarów.

Pracownia z Sewilli dostarcza 60 proc. ze 100 tysięcy kapeluszy, które co roku kupowane są przez ortodoksyjnych Żydów. Połowa asortymentu wędruje do Stanów Zjednoczonych, a połowa do Izraela.

Jak powiedział Mazuecos, hiszpańskie kapelusze stanowią jedną piątą wszystkich filcowych kapeluszy nabywanych przez amerykańskich ortodoksyjnych Żydów. Pozostałe importowane są z Włoch i Chin.

Według Mazuecosa, jeśli cła Trumpa wejdą w życie, amerykańscy klienci szukając oszczędności, mogą zacząć ograniczać zakupy za granicą i szukać producentów w USA. Problem leży jednak gdzie indziej. - W Stanach Zjednoczonych istnieją fabryki kapeluszy, ale specjalizują się one głównie w produkcji kapeluszy kowbojskich – zauważa Mazuecos.

źr. wPolsce24 za Reuters

Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Polska

Cudowne nawrócenie Tuska – od ostrej krytyki Trumpa do pełnego proamerykanizmu

opublikowano:
Donald Tusk, premier Polski, przemawia na konferencji prasowej na lotnisku. Na ekranie widać nagłówki krytykujące politykę Tuska, a także licznik odliczający czas do marszu opozycyjnego. Fotografia pokazuje polityczne napięcia, publiczne wystąpienia szefa rządu oraz reakcje opinii publicznej w kontekście polskiej polityki
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Donald Tusk zaskakuje kolejną wolta w swojej polityce zagranicznej. Jeszcze niedawno premier ostro krytykował Donalda Trumpa, nazywając go „agentem rosyjskim” i oskarżając o codzienne kłamstwa. Teraz szef rządu głosi, że nie ma alternatywy dla przyjaźni i współpracy polsko-amerykańskiej, a transatlantyckie relacje są fundamentem bezpieczeństwa Polski.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Polska

Strategiczne rozmowy Nawrockiego w USA. Rząd odpowiada atakiem i manipulacją

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz udziela wywiadu mediom na temat wizyty prezydenta Nawrockiego w USA i relacji polsko-amerykańskich.
Rafał Leśkiewicz (fot. wPolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych skoncentrowała się na rozmowach dotyczących bezpieczeństwa Polski oraz wzmocnienia obecności wojsk amerykańskich w regionie i budowie stałej infrastruktury wojskowej. Jak podkreśla rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, była to wizyta o wyjątkowym znaczeniu politycznym i dyplomatycznym. Jednocześnie mówił o „festiwalu kłamstw i manipulacji”, wypominając przedstawicielom rządu brak wsparcia dla działań głowy państwa i próbę ich podważania.