Wakacje kredytowe niezgodne z prawem? Banki zapłacą miliony

Program wakacji kredytowych obowiązywał od sierpnia 2022 roku do 2023 roku i umożliwiał czasowe zawieszenie spłaty rat kredytów hipotecznych. Zgodnie z ustawą, okres zawieszenia powinien być doliczony na koniec umowy kredytowej dokładnie w takim wymiarze, w jakim klient faktycznie nie spłacał rat.
Problem z wnioskami składanymi pod koniec kwartału
Jak wynika z ustaleń UOKiK, Bank Pekao SA oraz Pekao Bank Hipoteczny stosowały identyczny mechanizm obsługi wniosków, który był sprzeczny z przepisami. Problem dotyczył sytuacji, gdy kredytobiorca składał wniosek o wakacje kredytowe w ostatnim miesiącu kwartału. W takim przypadku zawieszenie spłaty obejmowało jedynie część miesiąca – od dnia złożenia wniosku do jego końca.
Mimo to banki automatycznie wydłużały okres kredytowania o pełny miesiąc, niezależnie od rzeczywistego czasu zawieszenia rat. Taka praktyka mogła prowadzić do zwiększenia całkowitego kosztu kredytu.
– Wydłużanie okresu kredytowania bardziej niż wynikało to z rzeczywistego czasu zawieszenia spłat, narażało konsumentów na podniesienie całkowitych kosztów zobowiązania. W efekcie wakacje kredytowe były mniej korzystne, niż nakazywała to ustawa – podkreślił prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Ile wynoszą kary nałożone na banki?
Urząd uznał, że naruszenia miały charakter systemowy. W związku z tym na Bank Polska Kasa Opieki SA nałożono karę w wysokości 117,8 mln zł, a na Pekao Bank Hipoteczny SA – ponad 1,18 mln zł. Dodatkowo banki muszą poinformować klientów o decyzji regulatora i możliwych konsekwencjach dla ich umów.
Decyzja UOKiK nie jest jeszcze prawomocna. Ukazane instytucje mają prawo złożyć odwołanie do sądu.
Bank nie zgadza się z decyzją UOKiK
Stanowisko w sprawie decyzji UOKiK zajął Bank Pekao S.A, który w komunikacie podkreśla, że nie zgadza się z zarzutami przedstawionymi przez urząd, a także z samą karą.
- W toku postępowania Bank przedstawił liczne argumenty wskazujące, że żadne z kontrolowanych zachowań Banku nie stanowiło praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów i nie stało w sprzeczności z obowiązującymi przepisami. Zarzuty Prezesa UOKIK dotyczą ok. 4% wszystkich wniosków o tzw. ustawowe wakacje kredytowe – dodano.
Po szczegółowym zapoznaniu się z decyzją i jej uzasadnieniem bank zdecyduje o odwołaniu się do sądu.
źr. wPolsce24 za Polsat News











