Gospodarka

Prawdziwy nokaut dla polskich portfeli! W tym europejskim kraju tankują do pełna o 175 zł taniej niż w Polsce

opublikowano:
Mężczyzna tankujący samochód
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Tankowanie do pełna na Malcie potrafi być tańsze o ponad 170 zł niż w Polsce, a litr benzyny kosztuje tam zaledwie około 5,85 zł. Podczas gdy ceny na europejskich stacjach pozostają wysokie, maltańscy kierowcy cieszą się stawkami zamrożonymi na poziomie sprzed ponad dwóch lat.

Na Malcie litr benzyny bezołowiowej Pb95 kosztuje 1,34 euro, czyli około 5,85 zł. Oznacza to cenę aż o 26 proc. niższą niż na polskich stacjach oraz o 57 proc. niższą od średniej dla całej Unii Europejskiej.

Różnice  jeszcze wyraźniejsze, gdy przyjrzymy się konkretnym wyliczeniom. Napełnienie 50-litrowego zbiornika paliwa benzyną jest na Malcie o około 105 zł tańsze niż w Polsce. W porównaniu ze Szwecją, która plasuje się na drugim miejscu pod względem najniższych cen, litr na Malcie jest tańszy o równowartość 74 groszy, a względem Bułgarii różnica wynosi 1,22 euro.

Litr diesla na wyspie kosztuje 1,21 euro, co daje stawkę o 34 proc. niższą niż w Polsce. W przypadku tankowania 50 litrów oleju napędowego różnica na korzyść Malty wynosi aż 175 zł.

Analizując siłę nabywczą mieszkańców Malty i Polski, dostrzeżemy drastyczną różnicę. Za przeciętne wynagrodzenie Maltańczyk jest w stanie kupić około 2050 litrów benzyny, podczas gdy Polak za średnią pensję kupi zaledwie około 1200 litrów.

Jak działa maltańska formuła? Państwo dopłaca do każdego litra

Niskie ceny nie są efektem wyjątkowo korzystnych warunków rynkowych czy tańszych dostaw surowca. Rząd zdecydował się na stałe utrzymywanie cen detalicznych najpopularniejszych paliw, a koszty ponoszone przez dystrybutorów pokrywa z pieniędzy publicznych.

Mechanizm wprowadzono w 2022 roku po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Jak wyjaśnia prof. Philip von Brockdorff z Uniwersytetu Maltańskiego, celami inicjatywy były stabilizacja cen energii i paliw, uniknięcie wtórnych skutków wzrostu kosztów oraz wsparcie konsumpcji, pozwalające utrzymać realny wzrost gospodarczy na poziomie 4–5 proc.

W praktyce państwowy dostawca oleju napędowego, firma Enemed, otrzymuje od rządu zwrot różnicy między ceną rynkową a cennikiem dotowanym. Im bardziej rosną rynkowe ceny diesla, tym większa staje się państwowa dotacja, dzięki czemu konsumenci nadal płacą stawki odpowiadające poziomowi z 2022 roku.

Dla litra diesla koszt składa się z 0,657 euro podatku (w tym 0,472 euro akcyzy i 0,185 euro VAT przy 18-procentowej stawce) oraz 0,553 euro pokrywających koszt surowca, rafinacji, transportu i marżę sprzedawcy.

Ochrona przed inflacją i brak "turystyki paliwowej"

Sztuczne utrzymywanie niskich cen miało bezpośredni wpływ na wskaźniki gospodarcze. W 2023 roku koszty życia na Malcie wzrosły o 5,6 proc., a w latach 2022–2025 zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych pozostawał poniżej średniej unijnej.

Kluczowe znaczenie dla powodzenia tego programu mają też uwarunkowania geograficzne. Malta jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który nie posiada granicy lądowej z innym państwem (uwzględniając podział Cypru), co wyklucza ryzyko masowej "turystyki paliwowej" ze strony kierowców z sąsiednich państw.

Mimo braku granic lądowych, w początkowym okresie działania systemu w 2022 roku zagraniczni właściciele jachtów kupowali na wyspie olej napędowy po objętych dopłatami cenach. Władze lokalne szybko jednak zauważyły ten proceder i ukróciły kupowanie paliwa przez zagraniczne jednostki.

źr. wPolsce24 za rp.pl

Gospodarka

Bezrobocie w górę, ofert pracy coraz mniej. W sieci wrze: „Za Tuska to normalne”

opublikowano:
Internauci przypominają, że gdy rządzi Donald Tusk w Polsce jest zazwyczaj coraz mniej pracy
Internauci przypominają, że gdy rządzi Donald Tusk w Polsce jest zazwyczaj coraz mniej pracy (Fot. PAP/Marcin Obara)
Stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu wyniosła 5,8 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. Z danych wynika, że tylko w porównaniu z lipcem przybyło kolejne 3,1 tys. osób, które nie mogą znaleźć zatrudnienia. Mimo górnolotnych zapowiedzi rządu o stabilizacji, sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz bardziej niepokojąca, a publikacja GUS wywołała w sieci falę ostrych komentarzy.
Gospodarka

Niemcy obniżą ceny paliwa. Tusk nie ma takich planów

opublikowano:
Paliwo jest bardzo drogie, Niemcy zamierzają pomóc swoim kierowcom
Paliwo jest bardzo drogie, Niemcy zamierzają pomóc swoim kierowcom (fot. shutterstock)
Debata, która przetacza się przez niemiecką scenę polityczną i salę Bundestagu, powinna wywołać u premiera Donalda Tuska co najmniej rumieniec wstydu. Jak donoszą niemieckie media – w tym „Süddeutsche Zeitung” – u naszych zachodnich sąsiadów na nowo rozgorzała dyskusja o wprowadzeniu mechanizmów osłonowych dla zmotoryzowanych obywateli: limitu cen paliw (Benzinpreisdeckel) oraz dopłat lub ulg podatkowych na stacjach (Tankrabatt).
Gospodarka

Polskie tablice, włoscy kierowcy. Milionowy rachunek za wypadki trafia do nas!

opublikowano:
wypadek samochodowy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
We Włoszech coraz poważniejszym problemem stają się wypadki z udziałem samochodów zarejestrowanych w Polsce, za które odpowiadają sami Włosi. Sytuacja ta obciąża finansowo polskie instytucje, które tylko w ubiegłym roku wypłaciły blisko 5 milionów złotych odszkodowań.
Gospodarka

Bogaci stracą 800 plus? Poseł przedstawił rewolucyjny pomysł

opublikowano:
Pieniądze w polskiej walucie
Poseł proponuje zmiany w programie 800 plus. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Ryszard Petru proponuje rewolucję w polskim systemie socjalnym. Poseł Unii Centrum uważa, że świadczenie 800 plus nie powinno trafiać do osób bogatych, co mogłoby przynieść budżetowi państwa kilkanaście miliardów złotych oszczędności rocznie
Gospodarka

Najdroższe paliwo w całej UE! Kierowcy mobilizują się na ogólnokrajowy protest

opublikowano:
Samochód na tle stacji benzynowej
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Litr diesla kosztuje tam już ponad 12,60 zł, co czyni ten kraj liderem drożyzny paliwowej w całej Unii Europejskiej. Choć kierowcy i opozycja apelują o wsparcie, rząd stanowczo odmawia obniżki podatków. W odpowiedzi obywatele Finlandii szykują na początek października wielką akcję protestacyjną.
Gospodarka

Pękła granica 400 zł. Od 2027 roku wyższe stawki za abonament RTV! Sprawdź jak zapłacić mniej

opublikowano:
Kobieta i mężczyzna oglądający telewizję
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Miesięczna opłata za telewizor wzrośnie od 2027 roku do 34,50 złotego, co w skali roku daje kwotę 414 złotych. Nowe stawki oznaczają pierwsze w historii przekroczenie progu 400 złotych rocznie za posiadanie telewizora, a brak rejestracji odbiornika może grozić karą sięgającą aż 1035 złotych.