Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?

Rekordowa dziura budżetowa

Bezpośrednią przyczyną decyzji agencji o zmianie perspektywy ratingu ze stabilnej na negatywną są alarmujące dane płynące z Ministerstwa Finansów. Relacja deficytu sektora finansów publicznych do PKB przekracza 7 procent i według planów rządowych utrzyma się na tym pułapie również w kolejnym roku.

Ekipa rządząca zaplanowała wydatki budżetowe przekraczające 977 mld zł, co wygenerowało gigantyczny deficyt sięgający 281,2 mld zł. Rząd próbuje tłumaczyć skalę zadłużenia wydatkami na zbrojenia i zdrowie, jednak ekonomiści wskazują na zupełny brak woli cięcia niepotrzebnych kosztów administracyjnych.

Zadłużenie niebezpiecznie rośnie

Nawet z oficjalnych rządowych dokumentów dotyczących strategii zarządzania długiem wynika, że wskaźniki zadłużenia będą szybko zmierzać w stronę konstytucyjnych barier. Relacja państwowego długu publicznego do PKB ma wzrosnąć z 55,3 proc. do poziomu przekraczającego 59 proc. w perspektywie najbliższych lat.

Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że decyzja S&P zapadła wyłącznie ze względów fiskalnych. Oznacza to, że międzynarodowy kapitał przestał wierzyć w zapewnienia rządu o stabilności polskiej kasy państwowej.

Zmasowane ostrzeżenia ze świata

Ruch agencji S&P wpisuje się w czarną serię ocen wystawianych Warszawie przez globalne instytucje. Przypomnijmy, wcześniej agencja Moody's obniżyła rating Polski do poziomu A3, wskazując na trwałe pogorszenie kondycji fiskalnej i rosnące koszty zadłużenia.

Z kolei agencja Fitch utrzymała negatywną perspektywę ratingu, otwarcie wytykając brak wiarygodnego planu konsolidacji finansów oraz ryzyko populistycznego luzowania fiskalnego. Żadna z wiodących agencji nie ma wątpliwości, że stan polskich finansów ulega systematycznej degradacji.

Rachunek zapłacą podatnicy

Zmiana perspektywy na negatywną to nie tylko statystyka, ale realne koszty dla każdego obywatela. Niższa wiarygodność kredytowa kraju oznacza, że inwestorzy zażądają wyższego oprocentowania za zakup polskich obligacji skarbowych.

Każdy wzrost kosztów obsługi długu oznacza kolejne miliardy złotych wyprowadzane z kieszeni podatników na spłatę odsetek zamiast na kluczowe inwestycje czy bezpieczeństwo narodowe. Ignorowanie ostrzeżeń rynkowych stawia gospodarkę pod ogromną presją.

źr. wPolsce24 za wPolityce.pl

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Gospodarka

Tusk szuka ratunku u prezydenta? „Dlatego zależy mu na rozmowach”

opublikowano:
mid-26b06492
Premier Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Burza komentarzy po decyzji agencji ratingowej S&P Global Ratings, która obniżyła perspektywę oceny wiarygodności kredytowej Polski do negatywnej. Politycy obozu władzy za własne błędy próbują obarczyć winą prezydenta. Ale jednocześnie toczy się zupełnie inna gra…
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.
Gospodarka

Rząd Tuska uderza w NBP. Koszty politycznej zemsty uderzą w kieszenie Polaków

opublikowano:
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki (Fot. materiały prasowe NBP)
Decyzja premiera o odmowie złożenia kontrasygnaty pod prezydenckimi nominacjami dla członków zarządu NBP wywołała kolejny ostry kryzys na styku rządu i banku centralnego. Wskazani przez prezesa Adama Glapińskiego i powołani przez prezydenta kandydaci nie mogą formalnie objąć funkcji, co rodzi obawy o spełnienie wymogów proceduralnych i ważność przyszłych decyzji instytucji. Krytycy działań rządu zarzucają premierowi próbę politycznego podporządkowania banku oraz zemstę na jego szefie, czemu towarzyszą zapowiedzi postawienia go przed Trybunałem Stanu