Gospodarka

Tusk prowadzi Polskę do ruiny - nawet zagraniczne media biją na alarm

opublikowano:
Donald Tusk z dziwną miną, wygląda niepoważnie
Donald Tusk się promuje i zadłuża Polskę (fot. PAP/Paweł Supernak)
Nawet zachodnia prasa nie pozostawia złudzeń - Polska pod rządami Donalda Tuska dramatycznie zadłuża się, a prognozy Komisji Europejskiej sugerują, że nasz kraj może przekroczyć pułap 100 % długu publicznego względem PKB w ciągu najbliższych 10 lat. To ostrzeżenie pojawiło się w najnowszym raporcie unijnym i zostało szeroko opisane przez portal euronews.com.

Wyraźny sygnał ostrzegawczy Brukseli

Według opublikowanego niedawno monitoringu stabilności finansowej Komisji Europejskiej, jeśli obecne tempo wzrostu zadłużenia publicznego utrzyma się, do 2036 roku dług Polski może sięgnąć nawet 107 % PKB. W takim scenariuszu Polska stałaby się jednym z najbardziej zadłużonych państw UE, porównywalnym z krajami, które już dziś zmagają się z poważnymi problemami fiskalnymi.

To ostrzeżenie płynie z instytucji, którą trudno uznać za nieprzychylną obecnej władzy. Podobnie jak fakt, że zagraniczne media o raczej lewicowo-liberalnej optyce zwracają uwagę na polski dług, to sygnał alarmowy, którego nie da się ignorować.

Zadłużenie rośnie mimo pozornej stabilności

Obecnie dług publiczny Polski znajduje się poniżej średniej unijnej, ale jego tempo wzrostu jest niepokojące - według danych Eurostatu w ostatnim roku odsetek zadłużenia vs. PKB uległ znacznemu zwiększeniu. W świetle tych danych Komisja ostrzega, że bez ostrych cięć wydatków i realnych reform fiskalnych, Polska może wpaść w pułapkę długu.

Co istotne, na problem ten zwracał uwagę już w 2024 roku, jak i rok później senator Grzegorz Bierecki, podczas dyskusji budżetowych toczonych w Senacie. Rządzący jednak z premedytacją lekceważą te ostrzeżenia. 

- Mamy do czynienia z budżetem w dużym stopniu historycznym. To jest taki moment w historii Polski, który pewnie będzie zapisany i wszyscy, którzy uczestniczą w tym momencie, będą zapisani w dziejach historii naszego kraju. To jest budżet, który przynosi po raz trzeci ogromny deficyt budżetowy. To budżet, który sprawia, że deficyt Polski i jej zadłużenie osiągają historyczne wysokości. Czy będzie możliwe zawrócenie z tej ścieżki? O tym zdecydują następne lata. Miałbym pewność, że Polska zawróci z tej ścieżki, która wiedzie ku przepaści, gdyby wybory parlamentarne odbyły się na wiosnę. Wiedziałbym, że Polska nie będzie zarządzana przez ludzi, którzy nie mają planu na rządzenie polskimi finansami, albo mają plan, którym jest destrukcja i stworzenie zagrożenia dla egzystencji suwerennego państwa polskiegoMówię to wszystko mocno i wyraźnie, żebyście państwo zapamiętali, podejmując decyzję, głosując nad tym budżetem, żebyście państwo zapamiętali, że nie mówimy tutaj o liczbach, które są bez znaczenia dla portfeli Polaków, że nie mówimy tutaj o liczbach, które są bez znaczenia dla przyszłości Polski. Ten ciężar deficytu, ten ciężar wielkiego długu, struktura tego długu będzie rzutowała na przyszłość naszego kraju - ostrzegał senator Bierecki w grudniu podczas senackiej dyskusji. 

To samo pokazuje dziś unijny raport, który przewiduje przewiduje , że koszty obsługi długu będą rosły, co oznacza większe zapotrzebowanie na pożyczki i jeszcze większe uzależnienie od rynków finansowych.

Rząd Tuska igra z ogniem

To, co najbardziej niepokoi ekonomistów, to fakt, że rząd Tuska nie przedstawia realistycznego planu konsolidacji finansów publicznych. Polityka fiskalna oparta na permanentnych wydatkach nie tylko nie zmniejsza deficytu - ona go pogłębia. A to czyni Polskę coraz bardziej wrażliwą na globalne zawirowania ekonomiczne.

Takie lekceważenie problemów fiskalnych jest nie tylko krótkowzroczne, ale może mieć tragiczne konsekwencje dla obywateli Polskich - w postaci:

  • większych podatków w przyszłości,

  • ograniczeń wydatków na kluczowe usługi publiczne,

  • ryzyka wzrostu kosztów obsługi długu kosztem inwestycji w rozwój.

Czy Polska uniknie pułapki zadłużenia?

Eksperci Komisji Europejskiej sami zastrzegają, że scenariusz, w którym dług przekracza 100 % PKB, nie jest nieunikniony, ale tylko jeśli zostaną wdrożone poważne reformy fiskalne i ograniczenia wydatków. Na razie jednak Polska nie wykazuje kierunku ku takiej polityce, obecny rząd najwyraźniej chce zostawić ten problem swoim następcom. 

Podsumowanie

  • Polski dług publiczny może przekroczyć 100 % PKB do 2036 roku, ostrzega KE.

  • Zadłużenie rośnie szybko mimo lepszych wyników PKB z ostatnich lat i historycznych tendencji wzrostowych.

  • Rząd Tuska nie przedstawia wiarygodnej strategii konsolidacji finansów.

  • To realne zagrożenie dla stabilności gospodarczej Polski i bezpieczeństwa finansowego obywateli.

Zagraniczne media zauważają to, czego rząd próbuje nie dostrzegać — Polska stoi na progu finansowej pułapki, a polityczne roszady i partyjne kalkulacje nie mogą stać ponad pragmatyczną odpowiedzialnością za przyszłość naszego kraju.

źr. wPolsce24 za euronews.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Zajączkowska-Hernik: Rzucili się na pożyczkę, jak szczerbaty na suchary

opublikowano:
Ewa Zajączkowska-Hernik w rozmowie z Marcinem Wikłą
Ewa Zajączkowska-Hernik w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna władza pod wodzą Donalda Tuska prowadzi Polskę na skraj finansowego i suwerennościowego zniewolenia, wykorzystując do tego unijne mechanizmy dłużne. Jak alarmuje europoseł Konfederacji, Ewa Zajączkowska-Hernik, decyzje "Koalicji 13 grudnia" w obszarze obronności i finansów to niebezpieczna gra, która może kosztować Polskę utratę niezależności.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Polska

Miasteczko Gniewu jednak powstaje – protest przeciw rządowi Tuska rusza w sercu Warszawy

opublikowano:
Protestujący tworzą „Miasteczko Gniewu” przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Na zdjęciu widać zamknięte drzwi wejściowe i tłum uczestników manifestacji. Nagłówki informują o planowanym proteście oraz wsparciu medialnym wPolsce24
(fot. wPosce24)
W poniedziałek rano przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów rozpocznie się protest - powstanie tam „Miasteczko Gniewu”. Organizatorzy zapowiadają, że po kancelarią będą protestować aż do czasu ustąpienia obecnego gabinetu Donalda Tuska. Władze Warszawy próbowały zablokować zgromadzenie, wydając zakaz jego organizacji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk przedłuża weekend, a Polska tonie. Rząd PR-u, chaosu i tęczowej agendy

opublikowano:
Wojciech Machulski w rozmowie na antenie telewizji wPolsce24
Wojciech Machulski w rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polacy mają już dość stagnacji i destrukcji państwa. Wyrazem tego jest rosnący opór społeczny i gigantyczne rozczarowanie obywateli. Zamiast ciężkiej pracy, Donald Tusk woli przedłużać sobie weekendy, a w przestrzeni publicznej funkcjonuje wyłącznie dzięki marketingowi politycznemu. - Polska nie ma czasu na rząd, który kręci TikToki, opowiada bajki, zbiera grzyby i rysuje pieski, zamiast zajmować się prawdziwymi reformami i bezpieczeństwem - zauważa Wojciech Machulski z Konfederacji.
Polska

Cudowne nawrócenie Tuska – od ostrej krytyki Trumpa do pełnego proamerykanizmu

opublikowano:
Donald Tusk, premier Polski, przemawia na konferencji prasowej na lotnisku. Na ekranie widać nagłówki krytykujące politykę Tuska, a także licznik odliczający czas do marszu opozycyjnego. Fotografia pokazuje polityczne napięcia, publiczne wystąpienia szefa rządu oraz reakcje opinii publicznej w kontekście polskiej polityki
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Donald Tusk zaskakuje kolejną wolta w swojej polityce zagranicznej. Jeszcze niedawno premier ostro krytykował Donalda Trumpa, nazywając go „agentem rosyjskim” i oskarżając o codzienne kłamstwa. Teraz szef rządu głosi, że nie ma alternatywy dla przyjaźni i współpracy polsko-amerykańskiej, a transatlantyckie relacje są fundamentem bezpieczeństwa Polski.