Gospodarka

Trzy razy płacisz za tę samą butelkę? Kulisy systemu kaucyjnego, o których rząd milczy

opublikowano:
butelka ląduje w butelkomacie
Do kogo trafiają pieniądze za nieodebrane kaucje? (fot. shutterstock)
Wprowadzenie systemu kaucyjnego miało być krokiem cywilizacyjnym i „zieloną rewolucją”. W praktyce coraz więcej Polaków zderza się z zupełnie inną rzeczywistością: wyższymi kosztami, logistycznym chaosem i poczuciem, że za to samo płaci się… nawet trzy razy.

Konsument jako bankomat systemu

Jak wynika z relacji opisanych przez Wirtualnaą Polskę, mechanizm działania systemu w praktyce oznacza nałożenie na obywatela kilku równoległych obciążeń. Najpierw klient płaci za produkt, w którego cenie zawarty jest koszt opakowania. Następnie dopłaca kaucję (np. 50 groszy), a na końcu ponosi opłaty za gospodarowanie odpadami w ramach systemu gminnego.

To właśnie dlatego eksperci i samorządowcy coraz częściej mówią wprost: mamy do czynienia z wielokrotnym obciążeniem obywatela za ten sam element – opakowanie.

Rząd utrzymuje, że kaucja nie jest podatkiem i zostaje zwrócona po oddaniu butelki. Problem w tym, że teoria coraz częściej przegrywa z praktyką.

System, który nie działa tam, gdzie trzeba

Jednym z największych problemów jest dostępność punktów zwrotu. W mniejszych miejscowościach bywa, że najbliższy butelkomat znajduje się kilkanaście kilometrów dalej.

Nawet w miastach sytuacja nie wygląda dobrze – mieszkańcy skarżą się na niedziałające automaty lub ich całkowity brak w pobliżu.

Efekt? Absurdalne sceny: kolejki ludzi z workami butelek, awarie urządzeń i konieczność zabierania odpadów z powrotem do domu.

Kolejki, awarie i rosnąca frustracja

Pierwsze miesiące funkcjonowania systemu przyniosły falę krytyki. Polacy wskazują na:

  • przepełnione i często niesprawne butelkomaty,
  • długie kolejki,
  • problemy z odzyskaniem pieniędzy,
  • zwrot w formie bonów zamiast gotówki.

Eksperci ostrzegają, że to dopiero początek problemów. Wraz ze wzrostem sprzedaży napojów latem system może zostać całkowicie przeciążony.

Już dziś mówi się o „zawalonych sklepach” i spadającym zaufaniu społecznym do całego rozwiązania.

Miasta kontra prowincja

Dane pokazują wyraźną nierówność: mieszkańcy dużych miast częściej korzystają z systemu niż osoby na wsi.

Nie wynika to jednak z większej „świadomości ekologicznej”, lecz z dostępności infrastruktury. Na terenach wiejskich problemem jest odległość do punktów zwrotu i brak odpowiedniej liczby automatów.

Kto naprawdę na tym zyskuje?

Oficjalnie system ma służyć środowisku i zwiększać poziom recyklingu. Jednak w debacie publicznej coraz częściej pojawia się pytanie: kto realnie korzysta na jego konstrukcji?

Krytycy wskazują, że:

  • sieci handlowe i operatorzy systemu zarabiają na nieodebranych kaucjach i bonach,
  • konsumenci ponoszą koszty logistyczne (czas, dojazdy),
  • państwo przerzuca odpowiedzialność za gospodarkę odpadami na obywatela.

Do tego dochodzą sygnały z rynku – np. spadki sprzedaży niektórych produktów po wprowadzeniu systemu kaucyjnego.

Ekologia czy kolejny chaos regulacyjny?

Nie ulega wątpliwości, że idea recyklingu jest potrzebna. Problem polega na tym, że sposób wdrożenia systemu kaucyjnego w Polsce budzi coraz większe wątpliwości.

Zamiast prostego i wygodnego rozwiązania Polacy dostali:

  • dodatkowe koszty,
  • utrudnienia logistyczne,
  • chaos organizacyjny.

Jeśli system nie zostanie szybko poprawiony, może stać się kolejnym przykładem źle wdrożonej reformy – takiej, która zamiast pomagać środowisku, uderza przede wszystkim w zwykłych obywateli.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.
Gospodarka

Mamy to! USA popierają polski hub LNG. To kolejny efekt ofensywy prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy. Mapa przedstawia zasięg gazociągów LNG, a w telewizji widzimy Aleksandrę Jakubowską, doświadczoną dziennikarkę
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy (fot. wPolsce24)
Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla aspiracji Polski, aby stać się regionalnym hubem LNG. To jeden z najważniejszych efektów 16. rundy Dialogu Strategicznego Polska-USA, która odbyła się w Warszawie. Decyzja Waszyngtonu wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną prezydenta Karola Nawrockiego, który od miesięcy zabiega o wzmocnienie pozycji Polski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, w G20 i w regionalnym systemie bezpieczeństwa energetycznego.
Gospodarka

Niemcy miały być hubem rosyjskiego gazu, a to Polska może być hubem LNG z USA. Byle Tusk tego nie zepsuł!

opublikowano:
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Polska może stać się jednym z najważniejszych centrów energetycznych w Europie. Wszystko za sprawą planów budowy regionalnego hubu LNG, które – jak wynika z materiału „Wiadomości wPolsce24” – uzyskały wsparcie Stanów Zjednoczonych. To efekt intensywnych działań dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego.
Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.