Polska

Chaos wokół systemu kaucyjnego. Państwo nie wie, gdzie są pieniądze Polaków

opublikowano:
_MIL4326_Wycinka (3)
Wokół polskiego systemu kaucyjnego narasta ogromny chaos informacyjny. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wprost przyznaje, że nie posiada kluczowych danych o przepływach pieniędzy z kaucji ani kosztach całego systemu, a pełne rozliczenia mają być znane dopiero w 2027 roku.

Wprowadzony w Polsce system kaucyjny obejmujący opakowania po napojach funkcjonuje już od dłuższego czasu, jednak jego rozliczenia finansowe pozostają w dużej mierze wciąż niejawne. Jak wynika z odpowiedzi resortu klimatu i środowiska na pytania w trybie dostępu do informacji publicznej, nie wiadomo obecnie, ile dokładnie pieniędzy wpłacili konsumenci w formie kaucji ani jaka część tych środków została im zwrócona.

Według założeń systemu, kaucje pobierane przy zakupie napojów mają trafiać do operatorów, jeśli opakowanie nie zostanie zwrócone. W Polsce działa kilka takich podmiotów, które formalnie mają status organizacji non-profit i powinny przeznaczać środki na rozwój systemu zbiórki i recyklingu opakowań. Problem polega jednak na tym, że ministerstwo nie prowadzi ono bieżącego, pełnego zestawienia danych dotyczących przepływu kaucji. Nie wiadomo więc, ile środków zostało pobranych od startu systemu, ile zwrócono konsumentom, ani jaką kwotę zatrzymali operatorzy. Część raportów trafia do resortu, jednak uznawane są one za niewystarczające do wyciągania wniosków.

Resort tłumaczy, że rzetelne dane będą możliwe dopiero po zakończeniu pełnego roku funkcjonowania systemu, czyli w sprawozdaniach obejmujących 2026 rok. W praktyce oznacza to, że na kompleksowy obraz finansów systemu kaucyjnego trzeba będzie poczekać aż do 2027 roku.

Szacunki wskazują, że przy miliardach wprowadzonych na rynek opakowań wartość „zamrożonej” kaucji może sięgać setek milionów złotych. Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że dane te istnieją w systemach operatorów, jednak nie są publicznie udostępniane ani raportowane w czasie rzeczywistym, co znacząco utrudnia ocenę skuteczności całego rozwiązania.

Źr.wPolsce24 za Wirtualna Polska

 

Polska

"Jesteście mądrością współczesnej Polski" – Prezydent Nawrocki do powstańców w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki rozmawia z uczestnikiem Powstania Warszawskiego podczas uroczystości upamiętniającej bohaterów
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z uczestniczką Powstania Warszawskiego. Uroczystość była okazją do oddania hołdu bohaterom i podkreślenia znaczenia pamięci historycznej(fot. PAP/Radek Pietruszka)
W przededniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się uroczystość, podczas której Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył weteranom wysokie odznaczenia państwowe. To wyjątkowe spotkanie było hołdem dla żołnierzy Armii Krajowej, którzy 82 lata temu stanęli do nierównej walki z okupantem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Nasz los jest w rękach ludzi, którzy absolutnie lekceważą sytuację

opublikowano:
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brak rzetelnych informacji w sytuacjach zagrożenia, lekceważenie bezpieczeństwa mieszkańców Polski Wschodniej oraz pogłębiający się paraliż w ochronie zdrowia – to drastyczny obraz Polski pod rządami obecnej koalicji. W rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 była minister zdrowia i posłanka PiS, Katarzyna Sójka, ostro oceniła nieudolność oraz brak odpowiedzialności ekipy rzutującej na bezpieczeństwo obywateli.
Polska

Ujawniamy! Fikcja obrony cywilnej. Polacy nie wiedzą, gdzie szukać schronienia

opublikowano:
2434136_6
W czasach rosnącego zagrożenia wojennego i niepewności polskie społeczeństwo pozostaje całkowicie pozbawione podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie. Wyniki przeprowadzonej sondy ulicznej są zatrważające: większość pytanych Polaków nie ma pojęcia, gdzie w ich najbliższej okolicy znajduje się schron lub miejsce ukrycia, a zaledwie ułamek deklaruje taką wiedzę.
Polska

Kanapa w bagażniku to za mało? Nietypowy transport w Kędzierzynie-Koźlu zakończony mandatem. WIDEO

opublikowano:
Seat z otwartym bagażnikiem, z którego wystaje duża kanapa przewożona w niebezpieczny sposób ulicami Kędzierzyna-Koźla. Nietypowy transport zakończył się mandatem.
Kanapa wystająca z bagażnika osobowego Seata zwróciła uwagę świadka i policjantów. 56-letnia kierująca została ukarana mandatem za nieprawidłowy przewóz ładunku (fot. Opolska Policja)
Kędzierzyn-Koźle. Wyobraźcie sobie scenę: jedziecie sobie spokojnie ulicą, a tu nagle z boku wyłania się... kanapa! I to nie byle jaka, tylko wystająca z bagażnika osobowego seata jak wielka, pluszowa torpeda. Tak, to nie żart – 56-letnia mieszkanka Mazowsza postanowiła przewieźć mebel w sposób, który przyprawiłby o zawał każdego instruktora jazdy. I choć pomysł był „kreatywny”, to policjanci nie mieli litości. Mandat poszedł w ruch!
Polska

Makabryczne odkrycie w lesie. Para znalazła szkielet podczas zabawy. 61-latka przyznała się do zabójstwa sprzed 22 lat!

opublikowano:
Wizja lokalna w lesie nad Łyną po odnalezieniu ludzkiego szkieletu – policjanci prowadzą czynności w sprawie zabójstwa sprzed 22 lat
Policja podczas wizji lokalnej w sprawie makabrycznego odkrycia pod Olsztynem(fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Ponad dwie dekady temu ktoś popełnił zbrodnię doskonałą – ciało zniknęło bez śladu, a sprawa wydawała się zamknięta na zawsze. Aż do września 2025 roku, gdy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie pod Olsztynem natrafiły na ludzki szkielet. To, co odkryli, przerosło ich najgorsze koszmary. Policjanci ruszyli tropem sprzed lat i w końcu trafili na sprawcę – 61-letnią kobietę, która po 22 latach przyznała się do makabrycznego zabójstwa.
Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!