Gospodarka

Trump zapowiedział kolejne cła. Obejmą stal i aluminium

opublikowano:
industrial-monument-1700704_1280
Trump chce uratować amerykańskie hutnictwo (fot. ilustracyjna Pixabay)
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział kolejne cła. Nałoży je m.in. na stal i aluminium.

Donald Trump twierdzi od dawna, że USA są wykorzystywane przez swoich partnerów handlowych i sojuszników. Jego zdaniem cła są rozwiązaniem tego problemu. Nie tylko mają na celu zmuszenie innych państw do zrobienia tego, czego Trump chce – vide Kanada i Meksyk, które zgodziły się wzmocnić zabezpieczenia granic kiedy amerykański prezydent zagroził im cłami – ale też mają przynieść wpływy do budżetu, które pomogą obniżyć deficyt i sfinansować zapowiadaną obniżkę podatków. 

25% na stal i aluminium 

W niedzielę Trump leciał z Florydy do Nowego Orleanu, gdzie jako pierwszy prezydent w historii wziął udział w meczu Super Bowl. Powiedział zgromadzonym na pokładzie Air Force One reporterom, że nałoży cło 25% na importowaną do USA stal, niezależnie od tego, w jakim kraju ją wyprodukowano.

Wcześniej wielokrotnie twierdził, że amerykański przemysł hutniczy upada, bo nie jest w stanie rywalizować cenowo z tanią importowaną stalą. Zapytany o to przez dziennikarzy, Trump potwierdził, że takie samo cło nałoży na aluminium. Ma to zrobić jeszcze dzisiaj.

I jako odwet

Na tym jednak nie koniec. Trump zapowiedział też nałożenie ceł odwetowych. Chodzi o nałożenie ceł na towary, których import z USA został oclony przez inne państwa. Jeśli oni naliczają nam 130%, a my nic im nie naliczamy, to to tak nie zostanie – powiedział.

Równocześnie Trump zapowiedział jednak, że na razie nie wprowadzi ceł na małe paczki. Według obecnych przepisów paczki o wartości poniżej 800 dolarów są w USA zwolnione z cła, na czym korzystają głównie chińskie portale handlowe, jak Temu czy Aliexpress. Ta zasada została zlikwidowana przez Trumpa, ale 7 lutego wydał rozporządzenie, w którym tymczasowo wstrzymał tę zmianę.

Amerykańskie media informowały, że rezygnacja z bezcłowych paczek spowodowała problemy w systemie celnym, które doprowadziły do opóźnień w ich dostarczaniu. Trump powiedział, że cła na takie paczki zostaną wprowadzone dopiero, kiedy celnicy opracują działający sposób ich pobierania.

źr. wPolsce24 za AP

Gospodarka

Kolejny gigant ucieka z Polski! Setki ludzi na bruku, korporacja przenosi miejsca pracy do Indii

opublikowano:
Ludzie przed stołem
(fot. Pixabay)
Rządzi Tusk, więc tradycyjnie nad polskim rynkiem pracy zbierają się czarne chmury. Kolejna potężna, zagraniczna korporacja bez sentymentów zamyka swoje biura w naszym kraju, a intratne procesy biznesowe są wyprowadzane poza granice Europy. Zaledwie w ostatnich miesiącach z Polski uciekło wielu inwestorów, pozostawiając polskiego pracownika samemu sobie. Czy polska gospodarka staje się ofiarą własnych wysokich kosztów i polityki zagranicznych gigantów?
Gospodarka

Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

opublikowano:
palniki gazowe
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Państwa członkowskie Unii Europejskiej mierzą się z poważnym problemem. Komisja Europejska wysłała oficjalne ostrzeżenie do rządów krajów członkowskich w związku z obawami o możliwy wzrost kosztów energii oraz ryzyko zakłóceń w dostawach gazu. Sytuację pogarsza fakt, że zapasy paliwa stale się kurczą.
Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.
Gospodarka

Kolejna polska ofiara europejskiego Zielonego Ładu. Półtora wieku tradycji do kosza, a cała załoga na bruk

opublikowano:
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku (Fot. Fratria)
Upada kolejna ważna część polskiego przemysłu ciężkiego. Odlewnia Cema-Mystal z Myszkowa, wywodząca swoje tradycje z XIX-wiecznego kompleksu metalurgicznego, podjęła decyzję o kontrolowanej likwidacji. Do końca września cała, ponad 70-osobowa załoga otrzyma wypowiedzenia. Polskiego zakładu nie wykończył brak umiejętności czy złe zarządzanie, ale drakońskie koszty energii i unijnej polityki klimatycznej, w starciu z którymi krajowy producent przegrał z tanią konkurencją ze Wschodu.
Gospodarka

Potężna podwyżka! Węgiel gwałtownie drożeje przed zimą. Właściciele składów załamują ręce: „Przykro mi rozmawiać z ludźmi”

opublikowano:
Skład węgla
(fot. Fratria)
Czegoś takiego przed zbliżającym się sezonem grzewczym wielu kupujących po prostu się nie spodziewało. Wystarczyło zaledwie kilka tygodni, by ceny opału na prywatnych placach poszły w górę nawet o 20–25 procent, przekładając się na podwyżki rzędu kilkuset złotych na pojedynczej tonie. Klienci, którzy wstrzymywali się z zakupami przez całe lato w nadziei na posezonowe obniżki, zderzyli się z twardą rzeczywistością. Sprzedawcy nie kryją bezradności wobec nastrojów na placach – węgla zaczyna brakować od ręki, a terminy dostaw przesuwają się na kolejne tygodnie.
Gospodarka

Rząd ich zignorował. Zdesperowani przedsiębiorcy proszą o pomoc prezydenta

opublikowano:
Pieniądze na stole
(Fot. Fratria)
Czterokrotny wzrost podatku w zaledwie kilka lat, gigantyczne koszty urzędowych kontroli sięgające osiemnastu tysięcy złotych za pojedynczą próbkę oraz realna groźba rozrostu szarej strefy. Grupa ponad stu czterdziestu przedsiębiorców uznała, że dotychczasowy dialog z ministerstwami nie przyniósł żadnych rezultatów, i skierowała oficjalną petycję do prezydenta.