To nie wysokie ceny irytują nas najbardziej. Jeden widok w sklepach doprowadza Polaków do szału

Wysokie ceny i wielki, drewniany stojak z nierozpakowanym towarem. To codzienność, która – jak wynika z badania opisanego przez „Rzeczpospolitą” – denerwuje nas najbardziej.
Aż 31 proc. ankietowanych wskazało palety pozostawione w alejkach sklepowych jako główny powód irytacji podczas zakupów. Blokowanie przejść i chaos związany z wykładaniem towaru stały się prawdziwą plagą dużych marketów i dyskontów.
Kolejki i chaos cenowy. Co jeszcze psuje nam humor?
Palety to jednak dopiero początek długiej listy grzechów polskich sklepów. Tuż za nimi plasują się problemy związane z obsługą oraz rzetelnością informacji. Stanie w nieskończoność w długich kolejkach do kas irytuje 30 proc. badanych. Sytuacja, w której cena na półce różni się od tej naliczonej przy kasie, doprowadza do szału 26 proc. klientów. Zbyt mało otwartych kas oraz ogólny bałagan na półkach również regularnie niszczą pozytywne doświadczenia zakupowe. Brak czytelnych etykiet lub źle oznaczone produkty irytuje 22 proc. konsumentów.
Pułapka „promocji wielosztukowych”
Sieci handlowe prześcigają się w oferowaniu coraz to nowszych promocji. Dane UCE Research pokazują, że w pierwszym półroczu 2024 r. sklepy zwiększyły swoją aktywność promocyjną o 6,9 proc., przy czym największy wzrost odnotowały dyskonty aż o 25,2 proc. oraz sieci cash & carry (wzrost o 27,8 proc.). Z kolei w drogeriach czy sklepach RTV/AGD liczba promocji spadła nawet o kilkanaście procent.
Polacy są zmęczeni skomplikowanymi mechanizmami marketingowymi. Aż 21 proc. badanych przyznaje, że coraz gorzej reaguje na promocje wymagające zakupu kilku sztuk produktu tzw. wielosztuki. Klienci nie chcą być zmuszani do brania nadmiarowych towarów – oczekują przejrzystości i prostoty.
Czego naprawdę oczekują Polacy?
Analizujący badanie eksperci nie pozostawiają złudzeń: kluczem do lojalności klienta nie są wyłącznie agresywne obniżki cenowe czy skomplikowane akcje marketingowe. Największe problemy wynikają z prozaicznych błędów organizacyjnych takich jak niedopracowana logistyka, nieczytelne ceny czy źle oznaczone strefy promocji.
W dobie ogromnej konkurencji wygrają te sieci, które zapewnią klientom porządek, dostępność produktów oraz jasną i przejrzystą komunikację. Polacy chcą po prostu zrobić zakupy szybko, sprawnie i bez konieczności omijania przeszkód w sklepowych alejkach
źr. wPolsce24 za rp.pl











