Gospodarka

Wielki sukces Pauliny Hennig-Kloski. System kaucyjny działa tylko na papierze?

opublikowano:
Wielki projekt, małe efekty: bilans pierwszego miesiąca systemu kaucyjnego
Słaby start polskiego systemu kaucyjnego, szumnie zapowiadanego przez Paulinę Hennig-Kloskę (fot. Fratria/Pixabay)
Od uruchomienia 1 października systemu kaucyjnego w Polsce do 3 listopada zwróconych zostało ok. 2,3 tys. opakowań w 45 tys. punktów handlowych objętych systemem - podał resort klimatu i środowiska w odpowiedzi na interpelację poselską. A to oznacza, że – jak kpili internauci - „w ciągu miesiąca, w co 20 punkcie odbioru ktoś oddał JEDNĄ butelkę”.

To miał być wielki sukces. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska reklamowała system kaucyjny jako ważny krok w stronę zwiększenia ochrony środowiska, a przede wszystkim jako realizacja unijnych zobowiązań.

System ruszył

System ruszył (z opóźnieniem) 1 października. Odtąd duże sklepy, te o powierzchni powyżej 200 m kw., mają obowiązek odbierać puste opakowania (specjalnie oznakowane) i zwracać za nie kaucję klientom. Mniejsze sklepy będą pobierać kaucję, ale samo przystąpienie do systemu odbioru opakowań w ich przypadku jest dobrowolne. System obejmuje trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra, a także – od 1 stycznia 2026 r. – szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra.

Wprowadzenie systemu kaucyjnego zapowiadał już poprzedni premier Mateusz Morawiecki w exposé w 2019 r., a projekt przygotowywał wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba

Po wyborach w październiku 2023 roku zmienił się rząd i odtąd za system odpowiada minister Paulina Hennig-Kloska, której resort nadzoruje jego wdrożenie, wydaje zezwolenia operatorom i prowadzi też kampanię informacyjną.

Opozycja: Fatalne przygotowanie i chaos

I to właśnie sposób realizacji tego projektu budzi największe kontrowersje. Suchej nitki nie zostawiają na nim zwłaszcza politycy PiS, zastrzeżenia mają też przedsiębiorcy.

Zarzucają Ministerstwu Klimatu i Środowiska i osobiście jego szefowej fatalne przygotowanie projektu - w pośpiechu, bez odpowiedniej infrastruktury (np. recyklomatów w sklepach) i kampanii informacyjnej. Niektórzy mówią o chaosie czy pseudoekologicznym przekręcie.

MKiŚ: Nie jesteśmy w stanie oszacować

Ministerstwo obiecuje, że system jeszcze się rozkręci. Na razie jednak faktycznie idzie jak po grudzie.

"Według najnowszych posiadanych danych (z 3 listopada 2025 r.) otrzymanych od operatorów szacujemy, że umowami na prowadzenie systemu kaucyjnego objętych jest ok. 45 tys. punktów handlowych. W tym czasie w sprzedaży dostępnych było ok. 100 tys. sztuk opakowań” - pisze resort klimatu i środowiska w odpowiedzi na interpelację poselską

Pamiętać należy, że opakowania wprowadzone do obrotu muszą przejść cały łańcuch dostaw zanim zostaną udostępnione dla klienta końcowego, dlatego nie jesteśmy w stanie oszacować, ile z opakowań wprowadzonych do obrotu pojawiło się już na półkach sklepowych. Dane uzyskane od operatorów pokazują, że w ramach prowadzonych przez nich systemów kaucyjnych zwróconych zostało ok. 2.300 opakowań" – wyjaśniono.

Kolejny sukces

Ogłaszam kolejny sukces naszego imperium… @MkiS_GOV_PL podało informacje na temat funkcjonowania systemu kaucyjnego. Wynika z niej, iż w ciągu miesiąca, w co 20 punkcie odbioru ktoś oddał JEDNĄ butelkę Brawo pani @hennigkloska” – ironizował jeden z użytkowników platformy X.

Wypada chyba tylko dodać, że w Niemczech czy na Litwa podobne systemy osiągają ponad 90% zwrotu opakowań.

źr. wPolsce24 za PAP Biznes

 

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.

Rząd blokuje kolejną strategiczną inwestycję. "Dla Tuska wszystko jest lepsze niż rozwój Polski"

opublikowano:
mid-25124033
Donald Tusk blokuje wielkie inwestycje (fot. PAP/PAP/Tomasz Gzell)
To ma być polskie okno na świat, które ma zapewniać przepływ towarów w ramach tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku i 50 dodatkowych miliardów złotych wpływu do budżetu rocznie. Ma być, ale nie wiadomo czy będzie, bo rząd wstrzymał dofinansowanie inwestycji, która nazywana jest „kurą znoszącą złote jajka”. Radni sejmiku województwa lubelskiego przyjęli uchwałę, w której domagają się działań.

Tak rząd łupi Polaków. Za paliwo powinniśmy teraz płacić 4,5 zł

opublikowano:
1924750_3
Ceny paliw powinny być zdecydowanie niższe (fot. wPolsce24)
-Polacy są zwyczajnie oszukiwani, bo proszę sobie zobaczyć, odsyłam Państwa do konferencji wynikowej, mimo iż Orlen pełza po dnie, to generalnie o miliard złotych miał większy wynik na detalu, czyli pokazuje to, że Orlen w detalu, w tej sprzedaży detalicznej po prostu łupi Polaków - mówił były prezes Orlenu, a dziś europoseł PiS Daniel Obajtek na antenie telewizji wPolsce24.

Uśmiechacie się? Czekają nas gigantyczne podwyżki!

opublikowano:
1934044_5
Czekają nas lata podwyżek cen ciepła (fot. wPolsce24)
Czekają nas gigantyczne podwyżki - alarmuje portal forsal.pl. To skutek unijnej polityki i niewystarczających polskich reakcji na błędne decyzje dotyczące handlu emisjami. Z raportu przygotowanego przez Forsal dowiadujemy się, że Polska jest jednym z krajów, którego obywatele najdotkliwiej odczują uruchomienie systemu ETS-2.

Karol Nawrocki o CPK: Dzisiejszą deklarację podpisuję z pełną odpowiedzialnością

opublikowano:
1943916_6
Karol Nawrocki zobowiązał się do budowy CPK (fot. wPolsce24)
Karol Nawrocki zobowiązał się, że jako prezydent będzie działał na rzecz budowy CPK w jego pierwotnym kształcie. Dziś w Warszawie obywatelski kandydat na najwyższy urząd w państwie spotkał się z przedstawicielami stowarzyszenia Tak dla CPK i podpisał postulaty dotyczące przyszłej budowy Portu.