Gospodarka

Rząd bierze się za „małpki”. Czekają nas duże zmiany w cenach

opublikowano:
Porzucone małe butelki po alkoholu („małpki”) leżące na chodniku przy metalowym ogrodzeniu..
Rząd planuje podnieść ceny alkoholu w małych butelkach. (fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Wiceminister finansów Jarosław Neneman w rozmowie z „Pulsem Biznesu” ujawnił, że rząd jest blisko ogłoszenia decyzji dotyczących podwyżki opłaty od tzw. małpek – alkoholu sprzedawanego w małych butelkach.

Ministerstwo Finansów pracuje nad zmianami w akcyzie. Neneman zaznaczył, że planowana podwyżka będzie nieco wyższa od tej, która już wcześniej była wpisana do ustawy, ale – jak przekonuje – wzrost cen alkoholu wciąż nie nadąża za rosnącymi dochodami Polaków.

- Za średni dochód do dyspozycji z roku na rok możemy kupić coraz więcej alkoholu – powiedział wiceminister.

Wiceminister wyjaśnił, że długie vacatio legis – np. półroczne – jest potrzebne tylko wtedy, gdy zmiana wymusza dodatkowe obowiązki po stronie podatników. W jego ocenie podwyżka akcyzy nie wymaga takiego okresu, ponieważ nie wiąże się z modyfikacją zasad rozliczeń.

Jednocześnie zapowiedział, że dłuższe vacatio legis zostanie zastosowane przy części zmian dotyczących opłaty cukrowej. Resort planuje wprowadzić je w dwóch etapach: szybkie podniesienie opłaty oraz uszczelnienie przepisów, zmiana techniki poboru i rozszerzenie zakresu – ta część ma mieć półroczne vacatio legis.

Wiceminister został też zapytany o możliwość wprowadzenia w Polsce podatku katastralnego od np. trzech mieszkań. Jego zdaniem taka danina byłaby skomplikowana i kosztowna. Resort zamierza natomiast przyjrzeć się uldze mieszkaniowej, która według ministerstwa finansów jest obecnie zbyt szeroka i wymaga doprecyzowania.

źr. wPolsce24 za Puls Biznesu/ PAP

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.