Gospodarka

Polska oddaje miliardy Niemcom? „Wszystko ląduje w Hamburgu”

opublikowano:
Kto zablokował inwestycję w Świnoujściu wartą miliardy?
Świnoujście miało przejąć część wielkich przeładunków (fot. Fratria)
Zamiast przejmować ładunki i podatki, Polska finansuje niemiecki model obsługi towarów na Bałtyku – narzeka w rozmowie z Radiem Wnet Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej w rządzie Zjednoczonej Prawicy. Jego zdaniem zablokowanie inwestycji w Świnoujściu to cios w porty, budżet państwa i rozwój całego Pomorza Zachodniego.

Polityk PiS przekonuje, że Polska rezygnuje z własnych zysków, a korzyści z obsługi towarów przejmują niemieckie porty, przede wszystkim Hamburg. - Tam będą płacone podatki, tam są płacone cła, wszelkiego rodzaju daniny związane z wyładunkiem i obsługą kontenerów. I to wszystko ląduje w porcie w Hamburgu – mówi Marek Gróbarczyk.

Najcięższym jednak grzechem obecnego rządu Donalda Tuska jest, zdaniem polityka, zablokowanie terminala kontenerowego w Świnoujściu. Odcięło to Polskę od szansy na przyjmowanie największych oceanicznych kontenerowców i przejęcie części strumienia towarów, który dziś trafia do Niemiec.

Polityk PiS przekonuje, że projekt był gotowy do realizacji: istniała umowa przedwstępna, byli operatorzy, pozwolenia środowiskowe i gotowa koncepcja inwestycji. Co więcej, partnerzy mieli zadeklarować budowę terminala na własny koszt, a po stronie państwa miały pozostać tylko wybrane elementy infrastruktury. Tymczasem, mówi Gróbarczyk: - Skreślono budowę terminala kontenerowego w Świnoujściu

Problem nie polega tylko na blokadzie samej inwestycji, chodzi o cały łańcuch logistyczny. Szczecin może dziś przyjmować jedynie mniejsze kontenerowce, podczas gdy największe jednostki oceaniczne obsługiwane są gdzie indziej. I to właśnie Świnoujście miało przejąć część wielkich przeładunków na zachodnim wybrzeżu Polski. Bez tej inwestycji kontenery trafiają do Hamburga, a dopiero potem towary – już drożej – są przewożone do Polski mniejszymi jednostkami.

Gróbarczyk przekonuje, że na obecnym modelu Polska nie tylko nie zarabia, ale jeszcze dokłada do systemu, z którego największe korzyści czerpie strona niemiecka.

źr. wPolsce24 za Radio Wnet

 

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.