Gospodarka

Kolejni górnicy stracą pracę. Polska Grupa Górnicza zapowiada masowe zwolnienia

opublikowano:
AS_DSC02937_20220212
(fot. Andrzej Skwarczynski\Fratria)
Polska Grupa Górnicza planuje zmniejszyć w tym roku zatrudnienie. Pracę straci 5 tysięcy osób.

PGG obecnie zatrudnia ok. 35 tys. pracowników. W zeszłym roku zwolniła ok. 1260 osób. Jak informuje TVN24, w tym roku planuje redukcję etatów o kolejne 5 tys. osób.

- Chcemy spowodować, aby ta redukcja zatrudnienia, która musi nastąpić w związku z mniejszym zapotrzebowaniem na węgiel, była przeprowadzona w sposób bardzo dobry, to jest odpowiedzialny społecznie i zgodnie z ustawą – powiedział prezes spółki Łukasz Deja. Chodzi o finansowane z budżetu państwa płatne urlopy górnicze i jednorazowe odprawy. Deja oszacował, że z tych narzędzi skorzysta ok. 3,6 tys. zwolnionych pracowników.

W poniedziałek przedstawiciele zarządu PGG potwierdzili, że od 1 kwietnia rozpocznie się zaplanowana na cztery lata likwidacja ruchu Wujek w kopalni Wujek-Staszic, a na 30 czerwca zaplanowano zakończenie wydobycia w ruchu Bielszowice kopalni Ruda. Wiceprezes ds. produkcji Marek Skuza przypomniał, że w kopalni Bielszowice pracuje obecnie ok. 2,2 tys. osób, a w kopalni Wujek, w której wcześniej relokowano dużą część załogi na ruch Staszic, ok. 800 osób.

Pytany o zainteresowanie jednorazowymi odprawami, w wysokości 170 tys. zł netto, Deja powiedział, że w grudniu w ankiecie zainteresowanie tym mechanizmem zadeklarowało 1,2 tys. pracowników. Obecnie, gdy zbierane są już deklaracje, jest to połowa tej liczby. Jego zdaniem ma to związek z tym, że ten mechanizm dopiero rusza i część osób chce obserwować, jak zadziała wobec pierwszych osób, które z niego skorzystają. Jego zdaniem w następnych transzach liczba chętnych będzie większa.

źr. wPolsce24 za TVN24

Gospodarka

Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

opublikowano:
palniki gazowe
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Państwa członkowskie Unii Europejskiej mierzą się z poważnym problemem. Komisja Europejska wysłała oficjalne ostrzeżenie do rządów krajów członkowskich w związku z obawami o możliwy wzrost kosztów energii oraz ryzyko zakłóceń w dostawach gazu. Sytuację pogarsza fakt, że zapasy paliwa stale się kurczą.
Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.
Gospodarka

Kolejna polska ofiara europejskiego Zielonego Ładu. Półtora wieku tradycji do kosza, a cała załoga na bruk

opublikowano:
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku (Fot. Fratria)
Upada kolejna ważna część polskiego przemysłu ciężkiego. Odlewnia Cema-Mystal z Myszkowa, wywodząca swoje tradycje z XIX-wiecznego kompleksu metalurgicznego, podjęła decyzję o kontrolowanej likwidacji. Do końca września cała, ponad 70-osobowa załoga otrzyma wypowiedzenia. Polskiego zakładu nie wykończył brak umiejętności czy złe zarządzanie, ale drakońskie koszty energii i unijnej polityki klimatycznej, w starciu z którymi krajowy producent przegrał z tanią konkurencją ze Wschodu.
Gospodarka

Potężna podwyżka! Węgiel gwałtownie drożeje przed zimą. Właściciele składów załamują ręce: „Przykro mi rozmawiać z ludźmi”

opublikowano:
Skład węgla
(fot. Fratria)
Czegoś takiego przed zbliżającym się sezonem grzewczym wielu kupujących po prostu się nie spodziewało. Wystarczyło zaledwie kilka tygodni, by ceny opału na prywatnych placach poszły w górę nawet o 20–25 procent, przekładając się na podwyżki rzędu kilkuset złotych na pojedynczej tonie. Klienci, którzy wstrzymywali się z zakupami przez całe lato w nadziei na posezonowe obniżki, zderzyli się z twardą rzeczywistością. Sprzedawcy nie kryją bezradności wobec nastrojów na placach – węgla zaczyna brakować od ręki, a terminy dostaw przesuwają się na kolejne tygodnie.
Gospodarka

Rząd ich zignorował. Zdesperowani przedsiębiorcy proszą o pomoc prezydenta

opublikowano:
Pieniądze na stole
(Fot. Fratria)
Czterokrotny wzrost podatku w zaledwie kilka lat, gigantyczne koszty urzędowych kontroli sięgające osiemnastu tysięcy złotych za pojedynczą próbkę oraz realna groźba rozrostu szarej strefy. Grupa ponad stu czterdziestu przedsiębiorców uznała, że dotychczasowy dialog z ministerstwami nie przyniósł żadnych rezultatów, i skierowała oficjalną petycję do prezydenta.
Gospodarka

Koniec z Merci na sklepowych półkach? Znane słodycze wkrótce znikną z tych sklepów

opublikowano:
Niemiecka sieć Edeka wstrzymała dostawy części produktów firmy Storck, przez co ze sklepów mogą zniknąć m.in. słodycze Merci, Knoppers i Toffifee.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Merci, Knoppers, Toffifee – to produkty doskonale znane wszystkim amatorom słodyczy. Jak się okazuje, wkrótce mogą one zniknąć z niemieckich półek sklepowych.