Gospodarka

Polacy rejestrują więcej aut osobowych niż rok temu. Branża motoryzacyjna pełna optymizmu

opublikowano:
bmw-2948980_1280
Ujawniła, że od trzech lat śpi w swoim samochodzie (fot. ilustracyjna Pixabay)
W pierwszym kwartale br. zarejestrowano w Polsce 142 tys. nowych samochodów osobowych, co oznacza wzrost o 2,5 proc. względem analogicznego okresu 2024 r. - wynika z opublikowanego w środę raportu KPMG i PZPM. Według branży motoryzacyjnej, wynik ten jest "bardzo dobry".

KPMG oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego przekazały, że od stycznia do marca br. klienci instytucjonalni zarejestrowali 92,4 tys. pojazdów, co stanowi spadek o 1,6 proc. względem pierwszego kwartału 2024 r. Wzrosła jednak o 11 proc. liczba nabytych nowych aut przez klientów indywidualnych - do ok. 50 tys. nowych osobówek.

Wzrost rejestracji odnotowano w segmencie premium. W pierwszym kwartale br. zarejestrowano prawie 38 tys. sztuk takich aut, co oznacza wzrost o 5,6 proc. rdr. W segmencie marek popularnych wzrost był mniejszy i wyniósł 1,4 proc. rdr - do ponad 104 tys. rejestracji.

-Pierwszy kwartał 2025 roku możemy zaliczyć do bardzo udanych, bo choć liczba rejestracji samochodów osobowych – w porównaniu do 2024 roku – zwiększyła się o niecałe 3 proc., to mając na uwadze fakt, że w poprzednim roku był to wzrost na poziomie 16 proc., wynik ten uznać należy za bardzo dobry - ocenił prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego Jakub Faryś, cytowany w raporcie.

Jak dodał, przez lata firmy odpowiadały za zakup 75 proc. lub nawet więcej samochodów, teraz jednak "zdecydowanie wzrosła" liczba pojazdów kupowanych przez klientów indywidualnych. Jego zdaniem jest to dobry trend, ponieważ "powoduje pewnego rodzaju zrównoważenie rynku" i oznacza, że nabywcy indywidualni oceniają swoją sytuację finansową jako stabilną.

W pierwszym kwartale br. w Polsce zarejestrowano ponad 83,5 tys. samochodów osobowych z napędami alternatywnymi, to o 14,7 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. Przemysław Szywacz z KPMG w Polsce zauważył, że wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi występuje zarówno w Polsce, jak i na głównych rynkach europejskich.

-W przypadku Polski spowodowane jest to między innymi uruchomieniem nowego programu wsparcia dotyczącego zakupu i leasingu elektrycznych samochodów osobowych "NaszEauto", który pozwala na uzyskanie nawet do 40 tys. złotych dotacji. Wzrost byłby większy gdyby udało się rozszerzyć krąg podmiotów uprawnionych oraz gdyby podobnie jak w innych krajach UE wprowadzono w Polsce preferencje podatkowe dotyczące zakupu i eksploatacji elektryków - ocenił Szywacz. Dodał, że na wzrost popularności elektryków wpływa też rozbudowa sieci ładowania takich pojazdów.

W raporcie wskazano też, że w pierwszym kwartale 2025 r. wzrosła też rejestracja nowych przyczep i naczep (5,2 tys. sztuk, co przekłada się na wzrost o 6,7 proc. rdr). Wzrosła również liczba rejestracji motorowerów - o 10,9 proc. rdr do 2,4 tys. takich jednośladów. W segmencie pojazdów ciężarowych nastapił jednak spadek rejestracji o 12,5 proc. rdr do ok. 6,3 tys. pojazdów.

Szywacz ocenił, że na liczbę rejestracji elektrycznych samochodów ciężarowych powinien mieć wpływ zarówno uruchomienie 31 marca br. naboru wniosków o dotacje na budowę stacji ładowania dla samochodów ciężarowych, jak i planowane uruchomienie w 2025 r. programu dofinansowań do zakupu i leasingu elektrycznych samochodów ciężarowych.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Gospodarka

Bogaty region? Aż 25 milionów Europejczyków nie stać na auto. Bruksela szykuje dla nich kolejny cios

opublikowano:
Bruksela zamierza zgodzić się na produkcję aut spalinowych po 2035 roku. Jest jedno "ale" - mają one emitować o 90 proc. mniej dwutlenku węgla
(Fot. Fratria)
Oficjalne dane unijnego urzędu statystycznego obnażają skalę problemu, o którym brukselskie elity wolą milczeć. Już niemal 25 milionów mieszkańców Wspólnoty deklaruje, że z przyczyn czysto finansowych nie może pozwolić sobie na własny samochód. Tymczasem forsowane regulacje klimatyczne, zakazy aut spalinowych i opłaty za emisje uderzą dokładnie w tych, dla których pojazd jest jedynym oknem na świat.
Gospodarka

Szykują się drastyczne podwyżki cen prądu – eksperci policzyli, o ile wyższe będą rachunki

opublikowano:
Licznik prądu, to urządzenie, którego z każdym rokiem rządów Tuska Polacy nienawidzą coraz bardziej
Licznik prądu, to urządzenie, którego z każdym rokiem rządów Tuska Polacy nienawidzą coraz bardziej (fot. shutterstock)
Polskie rodziny muszą przygotować się na kolejny drenaż domowych budżetów. Jak wynika z najnowszych analiz rynkowych, rachunki za energię elektryczną w taryfie dla gospodarstw domowych mogą wkrótce wzrosnąć nawet o 19 procent. W praktyce oznacza to setki złotych mniej w kieszeniach zwykłych obywateli. Czy to bezpośredni skutek uległej polityki rządu wobec unijnego dyktatu klimatycznego?
Gospodarka

Unijne „prawo do naprawy” to fikcja? Wymiana części wciąż droższa niż nowy sprzęt

opublikowano:
Grafika pokazuje problem unijnego prawa do naprawy elektroniki – pomiędzy obietnicą łatwiejszego serwisowania urządzeń a rzeczywistością wysokich kosztów części zamiennych, drogich napraw i rosnącej liczby elektroodpadów.
Unijne prawo do naprawy kontra rzeczywistość: droższa naprawa i rosnące elektrośmieci (graf. AI)
Wielkie obietnice o tanim serwisowaniu i końcu ery elektrośmieci pozostały na papierze. Choć unijna dyrektywa o prawie do naprawy obowiązuje od 31 lipca 2026 roku, konsumenci w całej Europie nadal stają przed tym samym dylematem: serwis zepsutego urządzenia bywa droższy niż zakup nowego w sklepie. Zamiast rewolucji mamy zaporowe ceny podzespołów, drogie usługi i przepisy pełne luk prawnych.
Gospodarka

Polski giganty informatyczny zwalnia 200 osób. Powód? Jest sztuczna inteligencja

opublikowano:
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich (Fot. Pixabay)
Booksy, założona przez Polaków globalna firma technologiczna, przeprowadzi dużą redukcję zatrudnienia. Pracę ma stracić około 20 proc. pracowników, czyli blisko 200 osób. Zarząd spółki tłumaczy, że zmiany są związane z rozwojem sztucznej inteligencji i koniecznością dostosowania organizacji do nowych warunków technologicznych.
Gospodarka

Mocne wystąpienie Obajtka przed siedzibą Orlenu do ekipy Tuska: „Zrobiliście bankomat do ratowania budżetu”

opublikowano:
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu (fot. wPolsce24)
Przed warszawską centralą koncernu Orlen odbyła się manifestacja związkowców sprzeciwiających się obecnym decyzjom zarządu spółki i rządu Donalda Tuska. W pikiecie w obronie kopalni i podziemnych magazynów węglowodorów IKS „Solino” wzięli udział m.in. wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek oraz były prezes koncernu, obecnie europoseł Daniel Obajtek. Padły mocne oskarżenia o wyprzedaż majątku, drenowanie zysków spółki oraz doprowadzenie do rekordowych cen paliw.
Gospodarka

Ceny paliw biją koleje rekordy. Pękła historyczna granica, a Tusk robi z ludzi głupców

opublikowano:
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe (fot. shutterstock, wPolsce24)
Ropa za 9 złotych, benzyna dobijająca do 8 złotych – tak wygląda rzeczywistość na polskich stacjach paliw pod rządami „koalicji 13 grudnia”. W całej Polsce politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali serię briefingów prasowych, alarmując o dramatycznej sytuacji milionów obywateli i rodzimych przedsiębiorców. Podczas konferencji w Gdyni poseł PiS Michał Kowalski nie zostawił na ekipie Donalda Tuska suchej nitki.