Gospodarka

Rosną koszty życia. Polacy coraz gorzej oceniają stan swoich finansów

opublikowano:
AWIK_Chmielna_5072022_09 ok
Warszawa, ul. Chmielna (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Prawie 40 proc. Polaków ocenia, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w porównaniu z ubiegłym rokiem – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Bank. Na poprawę sytuacji finansowej wskazuje 28 proc. osób.

Instytut Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadził na zlecenie Santander Consumer Bank badanie, jak Polacy oceniają swoją sytuację finansową. 

Blisko jedna trzecia ankietowanych (32 proc.) oceniła, że ich sytuacja finansowa nie zmieniła się względem ubiegłego roku. Największa liczba ankietowanych, bo 39 proc., deklaruje pogorszenie się swojej sytuacji materialnej. "Dla 27 proc. jest ona >nieco gorsza<, podczas gdy 12 proc. określiło ją jako >zdecydowanie gorszą<.”

Poprawę dostrzega 28 proc. ankietowanych – w tym 21 proc. opisało ją jako „nieco lepszą”, a jedynie 7 proc. jako „zdecydowanie lepszą”. 

Najbardziej pesymistycznie swoją sytuację materialną oceniają osoby w wieku 50-59 lat – aż połowa z nich uznała, że jest gorsza niż rok wcześniej.  Optymizm dominuje za to wśród najmłodszej grupy – w przedziale 18–29 lat – 44 proc. z nich wskazało na poprawę swoich finansów" – podano w informacji na temat badania.

Z opracowania wynika, że według 44 proc. ankietowanych, ich wydatki zwiększają się wraz z nadejściem wiosny w porównaniu do innych pór roku. Na rosnące o tej porze wydatki wskazały przede wszystkim osoby w wieku 40-49 lat (51 proc.) oraz mieszkańcy małych miast (47 proc.). Ale jednocześnie tyle samo ankietowanych – a więc 44 proc. – oceniło, że nie odczuwają wiosennego wzrostu wydatków. Taki sam odsetek społeczeństwa (44 proc.) stwierdza, że ich wiosenne wydatki nie wzrastają względem innych okresów w roku.

"W związku z pogarszającą się dla części społeczeństwa sytuacją finansową i rosnącymi kosztami życia, Polacy coraz częściej podejmują próby planowania swojego budżetu. Tym bardziej skłaniają do tego różne wiosenne wyzwania i jak się okazuje, już jedna czwarta Polaków (25 proc.) planuje na wiosnę wszystkie wydatki z wyprzedzeniem i trzyma się założonego budżetu. Warto jednak zauważyć, że według wyników badania Santander Consumer Banku, największa grupa (45 proc.) próbuje planować, jednak często przekracza założony budżet. Zdecydowanie mniejszy odsetek ankietowanych (15 proc.) deklaruje, że działa spontanicznie, bez żadnego planu finansowego, a 9 proc. nie zwraca szczególnej uwagi na sezonowe wydatki" – poinformowano.

Badanie zostało zrealizowane metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), w dniach 02-10 kwietnia 2025 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków, wynosząca 1 tys. osób. 

źr. wPolsce24 za PAP

 

Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.
Gospodarka

Rząd Tuska uderza w NBP. Koszty politycznej zemsty uderzą w kieszenie Polaków

opublikowano:
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki (Fot. materiały prasowe NBP)
Decyzja premiera o odmowie złożenia kontrasygnaty pod prezydenckimi nominacjami dla członków zarządu NBP wywołała kolejny ostry kryzys na styku rządu i banku centralnego. Wskazani przez prezesa Adama Glapińskiego i powołani przez prezydenta kandydaci nie mogą formalnie objąć funkcji, co rodzi obawy o spełnienie wymogów proceduralnych i ważność przyszłych decyzji instytucji. Krytycy działań rządu zarzucają premierowi próbę politycznego podporządkowania banku oraz zemstę na jego szefie, czemu towarzyszą zapowiedzi postawienia go przed Trybunałem Stanu