„Nieudacznicy w akcji”. Po przeczytaniu tych danych zastanowisz się dwa razy przed podróżą

Najnowszy raport UTK za okres od kwietnia do czerwca 2026 roku nie pozostawia złudzeń. Choć większość regionalnych przewoźników kolejowych w Polsce zdołała utrzymać wskaźniki punktualności na poziomie powyżej 90%, to przewoźnicy dalekobieżni zaliczyli dramatyczny spadek.
W niechlubnym rankingu opóźnień wysoką pozycję zajmuje PKP Intercity. Wskaźnik punktualności tego przewoźnika w II kwartale 2026 roku wyniósł zaledwie 68,2%. Oznacza to, że niemal co trzeci pociąg dalekobieżny docierał do stacji końcowej opóźniony.
Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku punktualność PKP Intercity wynosiła 80,6%. Mamy więc do czynienia z drastycznym regresem o aż 12,4 punktu procentowego rok do roku. Podobne problemy dotknęły też innych przewoźników dalekobieżnych, jak RegioJet (spadek z 80,7% do 70,9%) oraz Leo Express (spadek z 74,1% do 68,1%).
Alvin Gajadhur uderza w rząd i władze PKP: „NIEUDACZNICY w akcji”
Fatalne wyniki przewoźnika narodowego skomentował m.in. doradca prezydenta Karola Nawrockiego Alvin Gajadhur, który w ostrych słowach skrytykował osoby odpowiedzialne za nadzór nad polską koleją.
We wpisie opublikowanym w serwisie X, Gajadhur bezpośrednio wskazał winnych tej sytuacji, nazywając obecnego ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka oraz prezesa PKP Intercity Janusza Malinowskiego „nieudacznikami”.
- Czy Wy potraficie czegoś nie popsuć? – pyta Gajadhur.
Dlaczego pociągi się spóźniają? Pogoda i awarie taboru paraliżują ruch
Z raportu UTK wynika, że spadek ogólnego wskaźnika punktualności pociągów pasażerskich w Polsce (z 93,3% w II kwartale 2025 r. do 89,3% obecnie) to efekt kilku nakładających się czynników. W okresie od kwietnia do czerwca 2026 r. na tory wyjechało blisko 578,9 tys. pociągów (wzrost o 5,5% rok do roku), z czego punktualnie dojechało niespełna 516,7 tys.. Najgorzej wypadł czerwiec, w którym punktualność spadła do zaledwie 86%.
Głównymi winowajcami paraliżu na torach okazały się ekstremalne zjawiska pogodowe oraz problemy techniczne.
- Tak jak za słabsze wyniki punktualności w I kwartale 2026 r. w dużej mierze odpowiadały trudne warunki zimowe, tak w II kwartale istotny wpływ na opóźnienia miały wysokie temperatury oraz związane z nimi zakłócenia w funkcjonowaniu infrastruktury i taboru. Pokazuje to, że odporność kolei na ekstremalne zjawiska pogodowe pozostaje jednym z istotnych wyzwań sektora – wyjaśnia Urząd Transportu Kolejowego.
źr. wPolsce24 za X.com/utk.gov.pl











