Polska

Niemieckie media bronią decyzji Tuska w sprawie Smoleńska. Zaskakująca narracja

opublikowano:
Baner z wizerunkiem Marii Kaczyńskiej i Lecha Kaczyńskiego
(fot. Fratria)
Niemiecka prasa po raz kolejny bierze w obronę Donalda Tuska i jego obóz polityczny. Tym razem na łamach dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, gdzie ukazał się artykuł dotyczący katastrofy w Smoleńsku z 10 kwietnia 2010 roku. Autor publikacji, odwołując się do decyzji obecnej prokuratury, przekonuje, że w sprawie decyzji podejmowanych po tragedii „nie było zdrady dyplomatycznej”.

Niemiecki dziennik relacjonuje ruchy polskiej prokuratury

Artykuł autorstwa Stefana Locke’a, omówiony przez serwis "Deutsche Welle", skupia się na niedawnym umorzeniu przez prokuraturę śledztwa dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej, o którą środowiska konserwatywne oraz Prawo i Sprawiedliwość oskarżały rząd Donalda Tuska po tragedii smoleńskiej.

Publicysta „FAZ” wskazuje, że po latach badania sprawy organa śledcze nie dopatrzyły się złamania prawa ani działania na szkodę Rzeczypospolitej przez ówczesne władze. W artykule cytowany jest m.in. obecny szef polskiego MSZ, Radosław Sikorski.

Obrona Donalda Tuska i unikanie trudnych pytań

Dla polskich obserwatorów sceny politycznej i prawnej narracja suflowana przez niemiecki dziennik nie jest zaskoczeniem.

Niemieckie media od lat konsekwentnie wspierają politykę Donalda Tuska, pomijając kluczowe zastrzeżenia dotyczące sposobu, w jaki przekazano śledztwo w ręce Rosjan bezpośrednio po 10 kwietnia 2010 roku.

W publikacji „FAZ” próżno szukać pogłębionej analizy dotyczącej m.in.:

  • Oddania śledztwa: Decyzji o oparciu działań na załączniku 13. do Konwencji Chicagowskiej, co oddało inicjatywę dowodową w ręce moskiewskiego MAK-u (Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego).

  • Braku zwrotu wraku Tu-154M: Faktu, że kluczowy dowód w sprawie, czyli wrak polskiego samolotu rządowego, do dziś pozostaje w rękach reżimu Władimira Putina, co stanowi jawne pogwałcenie prawa międzynarodowego.

  • Błędów i zaniedbań podczas sekcji zwłok: Katastrofalnych uchybień rosyjskich biegłych, które wymusiły po latach przeprowadzenie ekshumacji w Polsce.

Wybielanie decyzji sprzed lat?

Skąd w niemieckich mediach ponowne podnoszenie tematu? Trudno nie zauważyć, iż w tekstach prasy z Odry widać coraz bardziej wyraźny trend relatywizowania odpowiedzialności politycznej za postawę polskiego rządu wobec Moskwy w latach 2010–2014.

M. in. uznanie decyzji prokuratury za ostateczne zamknięcie tematu ma służyć budowaniu przekazu, jakoby wszelkie zastrzeżenia wobec działań rządu z 2010 roku były jedynie „polityczną wendettą”.

Fakty w tej sprawie pozostają jednak niepodważalne: bez względu na decyzje prokuratorskie podejmowane w określonym klimacie politycznym, pytania o uległość wobec Rosji i brak skrupulatności w zabezpieczaniu polskich interesów po katastrofie smoleńskiej wciąż pozostają bez satysfakcjonującej odpowiedzi.

źr. wPolsce24 za DW

Polska

„Grzeczny to już byłem” – grozi Tusk. Szykuje rozwiązanie siłowe?

opublikowano:
mid-26924627 ok
"Nie będę grać w szachy, kiedy ktoś podchodzi do mnie z bejsbolem" – ostrzega premier Donald Tusk, a wszyscy się zastanawiają do kogo kieruje swoje groźby. Zwłaszcza że jednocześnie deklaruje: „Grzeczny to już byłem”. Co szykuje władza? Czy to kolejny etap „demokracji walczącej”?
Polska

Hołownia zdradza tajemnicę europejskich gabinetów. To dlatego Tusk tak nienawidzi Nawrockiego?

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Większość polityków koalicji rządzącej od miesięcy próbuje przekonać Polaków, że aktywność dyplomatyczna prezydenta Karola Nawrockiego to jedynie niewiele znaczące gesty, a jedynym „prawowitym” reprezentantem Polski na salonach pozostaje Donald Tusk. Tymczasem w piątkowy poranek na antenie Wirtualnej Polski padły słowa, które całkowicie rozbiły tę misternie tkaną narrację. I co najciekawsze – wypowiedział je nie żaden polityk opozycji, lecz sam członek koalicji rządzącej i były marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Polska

Skandal na Uniwersytecie Warszawskim. Czołowy think-tank zarzucił plagiat publicyście ekologicznemu

opublikowano:
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem (Fot. Fratria)
To miała być formalność i przypieczętowanie pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów od energetyki w Polsce. Tymczasem obrona pracy doktorskiej Jakuba Wiecha przekształciła się w wielogodzinne starcie i zakończyła wizerunkową katastrofą. Ośrodek Studiów Wschodnich zarzucił publicyście przeklejenie fragmentów ich analiz bez podania źródła, a komisja na Uniwersytecie Warszawskim nie przyznała mu stopnia doktora.
Polska

Michał Moskal zawiesza członkostwo w klubie PiS

opublikowano:
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie PiS
Michał Moskal (fot. Liudmyla Kazakova/Fratria)
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Polityk podjął decyzję po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w związku z doniesieniami dotyczącymi jego udziału w sprawie Zondacrypto. "Nie pozwolę, aby poprzez medialne insynuacje odpowiedzialność za działania lub zaniechania rządu Donalda Tuska w sprawie Zondacrypto została przerzucona na Prawo i Sprawiedliwość" - podkreśla.
Polska

Trzęsienie ziemi w Radzie Miasta Gdańska! Szef klubu PiS podszedł do mównicy i uderzył w bolesny punkt. „Wystarczyły wam trzy miesiące!”

opublikowano:
Prokuratura sprawdza, czy przetarg na ponad 50 milionów w Gdańsku był ustawiony. W tle siostrzenica Donalda Tuska
Ratusz Głównego Miasta Gdańska (fot. Fratria)
Po latach kłamstw, nagonki i brutalnego medialnego linczu prawda wreszcie wyszła na jaw. Wymiar sprawiedliwości zatrzymał maszynę propagandową z Czerskiej. Gdański sąd apelacyjny prawomocnie nakazał wydawcy „Gazety Wyborczej” przeprosić za publikację uderzającą w dobre imię legendarnego kapelana Solidarności.
Polska

Prezydent na strzelnicy żąda zmian. „Musimy podjąć publiczną dyskusję o dostępie do broni”

opublikowano:
mid-26925376 ok
W Polsce należy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas otwarcia strzelnicy sportowej w miejscowości Boguty–Pianki na Mazowszu.