Gospodarka

PKO BP ostrzega: Polska gospodarka może zwolnić! Wzrost PKB w 2026 r. zagrożony

opublikowano:
stack-money-coin-with-trading-graph.webp
Koniunktura w Unii Europejskiej może słabnąć, co dodatkowo ograniczy tempo wzrostu gospodarczego (fot. Freepik)
W najnowszym raporcie analitycy PKO Banku Polskiego utrzymali prognozę wzrostu produktu krajowego brutto (PKB) Polski na 2026 r. na poziomie około 3,5 proc., ale wyraźnie ostrzegają, że istnieje poważne ryzyko, iż dynamika gospodarcza okaże się niższa.

Słabsza UE i droższe surowce

Według ekspertów PKO BP czynnikami wspierającymi polską gospodarkę pozostają m.in. stabilna sytuacja konsumentów i duże inwestycje publiczne, w tym środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) oraz funduszy unijnych. Jednak prognoza zakłada, że koszty surowców będą rosnąć, a koniunktura w Unii Europejskiej może słabnąć, co dodatkowo ograniczy tempo wzrostu gospodarczego.

Duży wzrost kosztów zaobserwowały już m.in. sektor transportowy i chemiczny, ale obawy o podwyżki dotyczą wielu branż. Rosnące ceny energii i mroźna zima pod koniec 2025 r. to czynniki, które w pierwszych miesiącach 2026 r. mogą obniżyć aktywność produkcyjną, a tym samym potencjalnie zmniejszyć dynamikę PKB nawet poniżej zakładanych 3,5 proc.

Analizy a szerszy kontekst

Prognoza PKO BP zakłada wzrost PKB powyżej średniej w UE, co potwierdzają także międzynarodowe analizy wskazujące, że polska gospodarka może być jednym z najszybciej rosnących rynków w regionie. Jednocześnie prognozy innych instytucji, takich jak Bank Światowy czy BNP Paribas, również wskazują na wzrost gospodarczy Polski w 2026 r. powyżej 3 proc., choć wartości te różnią się w szczegółach.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.