Gospodarka

To miała być wizytówka Trójmiasta. Dwa miesiące po otwarciu "świąteczny prezent" zaczyna się sypać

opublikowano:
obwodnica OK
Jezdnia nie wytrzymała zimy (fot. Ministerstwo Infrastruktury/Facebook)
Miała być dumą Trójmiasta i całego regionu. Tymczasem dwa miesiące po otwarciu już są z nią poważne problemy – jezdnia Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej wybrzusza się i pęka.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, 23 grudnia 2025 roku, odbyło się otwarcie trasy. Inauguracja była huczna. Z Warszawy przyjechał minister infrastruktury Dariusz Klimczak (PSL) z posłankami. Był wojewoda pomorski i ważni politycy rządzącej Polską koalicji. Minister Klimczak mówił, że na tę właśnie chwilę czekały tysiące mieszkańców metropolii trójmiejskiej oraz wielu turystów, którzy kochają Wybrzeże i chwalił się inwestycjami.

- Będzie łatwiej przyjechać nad morze, będzie można przyjechać szybko, punktualnie, ale przede wszystkim bezpiecznie - podkreślał szef resortu infrastruktury.  

Pęknięcia i wybrzuszenia

Nikt się chyba nie spodziewał, że obwodnica tak szybko znowu znajdzie się w centrum uwagi – tym razem jednak z powodu uszkodzeń nawierzchni i nagłych zmian w organizacji ruchu. Na odcinku w kierunku Gdynia pojawiły się pęknięcia i deformacje asfaltu, które wymusiły wprowadzenie zwężeń.

Jak piszą lokalne media zaskoczenie jest tym większe, że chodzi o drogę oddaną do użytku zaledwie kilka tygodni wcześniej.

Problem wykryto w dwóch miejscach na pasie w kierunku Gdyni. Pierwsze problemy kierowcy napotkają w okolicach Węzła Żukowo, na wysokości wytwórni mas bitumicznych. 

Drugie miejsce to rejon estakady przez rzekę Radunię, w okolicach MOP Widlino.

Trasa nie wytrzymała zimy

Wszystko wskazuje na to, że nowa trasa nie wytrzymała w zderzeniu z zimą: duży mróz, połączony z cyklami zamarzania i odmarzania, mogły spowodować naprężenia w konstrukcji drogi – tłumaczą drogowcy.

- Będziemy wprowadzać awaryjne zamknięcie pasów na długość około 200 metrów – potwierdził Mateusz Brożyna z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.

Problem polega na tym, że remont musi poczekać. Docelowa naprawa ma być wykonana w ramach gwarancji, najpewniej na wiosnę. Drogowcy czekają na plan wykonawcy w tej sprawie.

Obwodnica Metropolitalna Trójmiasta o łącznej długości 32 kilometrów łączy Południową Obwodnicę Gdańska i drogę ekspresową S6.  Kosztowała prawie 2,9 miliarda złotych, z czego jedna trzecia (ponad 1 mld zł) stanowiła dotację z budżetu Unii Europejskiej.

źr. wPolsce24 za Radio Gdańsk/gdansk.pl

 

Gospodarka

„Uśmiechnięta Polska” bankrutów. Ponad 7 tysięcy firm pod kreską

opublikowano:
Przedsiębiorca z problemami finansowymi przy dokumentach, pieniądzach i symbolu upadłości firmy
Coraz więcej przedsiębiorców mierzy się z problemami finansowymi. Rosnące koszty działalności, zadłużenie i utrata płynności prowadzą część firm do restrukturyzacji lub upadłości (fot. Fratria/graf. AI)
Rzeczywisty stan polskiej przedsiębiorczości wygląda znacznie dramatyczniej, niż wynikałoby to z suchych zestawień liczby bankructw. Jak wynika z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, po trzech kwartałach 2026 roku problemem niewypłacalności dotkniętych zostało już ponad 7 tysięcy podmiotów. Rosnące koszty prowadzenia działalności, obciążenia fiskalne i zatory płatnicze sprawiają, że tysiące firm ucieka w postępowania naprawcze, a zlikwidowanie działalności gospodarczej coraz częściej kończy się upadłością konsumencką byłego właściciela.
Gospodarka

Nagle to nieskuteczne? Zdumiewające słowa Wiecha na debacie z Płażyńskim!

opublikowano:
Jakub Wiech kontra Kacper Płażyński
Jakub Wiech kontra Kacper Płażyński (wPolsce24)
Czy narzucany przez Brukselę Zielony Ład powstrzyma globalne ocieplenie, czy raczej doprowadzi do gospodarczego upadku Europy? Podczas zorganizowanego pod patronatem telewizji wPolsce24 kongresu „Planeta płonie? Zgasimy to!” doszło do starcia pomiędzy posłem Prawa i Sprawiedliwości Kacprem Płażyńskim a Jakubem Wiechem. W pewnym momencie z ust publicysty padły słowa, które wprawiły salę w osłupienie.
Gospodarka

To koniec komputerów? Rynek PC na kolanach. Takich danych jeszcze nie było

opublikowano:
shutterstock_2381164895
Komputer osobisty (fot. shutterstock)
Tradycyjny, osobisty komputer – przez lata uchodzący za symbol niezależności, wolności i technologicznej samowystarczalności przełomu wieków – powoli odchodzi do lamusa. Najnowsze dane analityków z IDC są bezlitosne: rynek komputerów PC zaliczył bezprecedensowy zjazd. W trzecim kwartale globalne dostawy spadły o ponad 20 procent rok do roku. Gdy wielki kapitał i globalistyczne korporacje pompują miliardy w „święty graal” sztucznej inteligencji, zwykły człowiek zostaje na lodzie.
Gospodarka

Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę. Ponad 100 wagonów ze zbożem dziennie wjeżdża do Polski

opublikowano:
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę (fot. shutterstock)
Zapewnienia o szczelnych granicach, obietnice ochrony polskiego rynku i twardych negocjacjach z Brukselą okazały się kolejną fikcją koalicji rządzącej. Podczas gdy polscy gospodarze stają na krawędzi bankructwa, wschodnia granica znowu stoi otworem przed ukraińskimi zbożowymi potentatami. Z danych branżowych wynika, że każdego dnia do Polski wtaczają się dziesiątki wagonów załadowanych surowcem zza Buga. Rolnicy z Lubelszczyzny mówią wprost: zostaliśmy oszukani.
Gospodarka

Niemal 70 lat tradycji znika z Austrii. Znana firma przenosi się do Polski

opublikowano:
Kobieta szyjąca na maszynie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zapowiedź zamknięcia zakładu produkcyjnego w Górnej Austrii kończy pewien rozdział w historii słynnego producenta odzieży Eisbär Sportmoden. Firma, której czapki z charakterystycznym logo misia polarnego od dziesięcioleci noszą fani sportów zimowych, zwalnia część załogi i przenosi produkcję do Polski oraz Chin.
Gospodarka

Ponad 432 tysiące Polaków wpadło w „pelletową pułapkę”. Ministerstwo przyznaje, że nie panuje nad sytuacją

opublikowano:
Zdjęcie białego domu i okrągła fotografia pelletu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Programy państwowe przez lata zachęcały Polaków do wymiany pieców na ekologiczne kotły na pellet, ale tuż przed nowym sezonem grzewczym ceny opału drastycznie skoczyły do 2 tysięcy złotych za tonę. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska oficjalnie przyznaje, że nie ma kontroli nad rynkiem pelletu, nie posiada danych o ilości drewna trafiającego do produkcji ani nie potrafi określić rocznego zapotrzebowania gospodarstw domowych.