Gospodarka

Klimatyczny dyktat i nieudolność rządu uderzają w polski skarb narodowy. Upadek branży to tylko kwestia czasu

opublikowano:
Flaga Polski powiewająca w polskim lesie
Flaga Polski powiewająca w polskim lesie (fot. shutterstock)
W zaciszu rządowych gabinetów zapadły wyroki na tysiące polskich przedsiębiorców i robotników. Decyzje personalne minister Pauliny Hennig-Kloski oraz Donalda Tuska spychają kluczowy sektor gospodarki narodowej na skraj przepaści, zauważa były minister aktykwów państwowych Jacek Sasin.

Bez realnego dialogu, za pomocą odgórnych urzędniczych zarządzeń, zablokowano dostęp do surowca w setkach tysięcy lasów. Największy dramat rozegra się tam, gdzie przemysł drzewny daje utrzymanie całym pokoleniom – we wschodniej Polsce.

Polski przemysł drzewny i meblarski, który przez lata budował silną markę Rzeczypospolitej na świecie i wyznaczał europejskie standardy, został brutalnie zepchnięty do defensywy. Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna oraz przedstawiciele regionalnych izb gospodarczych nie pozostawiają złudzeń: oficjalne procedury konsultacyjne były jedynie zasłoną dymną. Kluczowe rozstrzygnięcia, niszczące dotychczasowy model zrównoważonej gospodarki leśnej, zapadły bez uwzględnienia dramatycznych kosztów społecznych.

Paraliż miliona hektarów w imię ideologii

Skala urzędniczego radykalizmu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska budzi głęboki niepokój. Na mocy arbitralnych wytycznych aż 787 tysięcy hektarów lasów zostało całkowicie wyłączonych z użytkowania gospodarczego. Co więcej, kolejne 1,43 miliona hektarów zostało objętych paraliżem decyzyjnym. Dla rodzimych firm oznacza to natychmiastowe, drastyczne ograniczenie dostaw drewna, załamanie stabilności kontraktów oraz gwałtowny wzrost cen surowca, co prostej drodze doprowadzi do utraty konkurencyjności na rzecz rynków zagranicznych.

Sytuację w mocnych słowach podsumował w mediach społecznościowych poseł Jacek Sasin:

Rząd Tuska i Hennig-Kloski właśnie morduje polską branżę drzewną. Bez konsultacji, dekretem: 787 tys. ha lasów TOTALNIE WYŁĄCZONE z wycinki + 1,43 mln ha sparaliżowane. To nie ekologia – to egzekucja tysięcy firm, tartaków i miejsc pracy. Najmocniej oberwie Podlasie. Region, gdzie lasy i drewno to podstawa gospodarki, setki tartaków, tysiące rodzin. Tu decyzja ministerstwa zabije lokalny przemysł, wywoła bezrobocie i wyludnienie. Rząd Tuska dobija Polskę Wschodnią”.

Podlasie na linii strzału

Uderzenie resortu klimatu trafia z pełną bezwzględnością w regiony Polski Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem Podlasia. To tam gospodarka oparta na surowcu leśnym stanowi krwioobieg lokalnych społeczności. Setki małych rodzinnych tartaków, zakłady stolarskie oraz lokalne firmy transportowe stanowią często jedyne stabilne źródło dochodu w powiecie. Odcięcie ich od surowca wywoła lawinę upadłości, doprowadzi do skokowego wzrostu bezrobocia i wymusi kolejną falę migracji zarobkowej młodego pokolenia.

Wszystko to odbywa się w imię realizacji oderwanych od realiów postulatów, bez jakiejkolwiek analizy, z czego po likwidacji zakładów pracy mają żyć mieszkańcy tych ziem. Państwo nie wyżywi obywateli obietnicami i ideologicznymi manifestami. Siła gospodarcza kraju rodzi się z realnej produkcji, ciężkiej pracy oraz podatków zostawianych w kraju przez rodzimych przedsiębiorców.

Ślepe wskaźniki zamiast merytorycznej dyskusji

Zamiast zapowiadanej transparentności, do opinii publicznej docierają dowody na autorytarny styl zarządzania zasobami naturalnymi. Ujawniona korespondencja minister Pauliny Hennig-Kloski z Dyrekcją Generalną Lasów Państwowych wprost wskazuje na intencje resortu – od leśników oczekuje się bezwzględnego, mechanicznego realizowania narzuconych limitów. To jednoznaczny dowód na to, że szeroko reklamowane „narady leśne” były jedynie spektaklem mającym uspokoić nastroje przed podjęciem ostatecznych decyzji.

Polska, będąca dotychczas wzorem nowoczesnego i zrównoważonego leśnictwa, na życzenie obecnych decydentów staje się krajem tracącym swoje największe atuty gospodarcze.

Związki branżowe i przedsiębiorcy zrzeszeni wokół przemysłu drzewnego żądają natychmiastowego wstrzymania destrukcyjnych procedur oraz opublikowania rzetelnego bilansu strat społeczno-ekonomicznych. Dopóki rządzący ukrywają realne koszty, jakie poniosą polskie rodziny, wszelkie deklaracje o chęci kompromisu należy traktować jako fałsz. Polacy z regionów wschodnich nie pozwolą na degradację swoich małych ojczyzn w imię unijnych eksperymentów liberalno-lewicowego rządu.

źr. wPolsce24 za x.com/@SasinJacek

Gospodarka

Rolnicy łapią się za głowy! Według GUS powinni zarabiać krocie

opublikowano:
GUS wyliczył dochód z hektara przeliczeniowego na blisko 5,5 tys. zł, jednak rolnicy kwestionują te dane i wskazują, że znacząco odbiegają od ich rzeczywistych zarobków.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
GUS wyliczył, że przeciętny dochód z hektara przeliczeniowego wyniósł w 2025 roku blisko 5,5 tys. zł. Rolnicy nie kryją oburzenia i przekonują, że urzędowe statystyki mocno rozmijają się z rzeczywistością.
Gospodarka

Klimatyczna histeria zza Odry. W Hamburgu znowu straszą pogodową apokalipsą

opublikowano:
Rüdersdorf Niemcy 20 czerwca 2022 r.: Opuszczony zakład chemiczny wykorzystywany do produkcji pasz dla zwierząt i fosforanów paszowych.
Rüdersdorf Niemcy 20 czerwca 2022 r.: Opuszczony zakład chemiczny wykorzystywany do produkcji pasz dla zwierząt i fosforanów paszowych (fot. shutterstock)
Gdy gospodarka u naszych zachodnich sąsiadów przeżywa zadyszkę wywołaną ideologiczną transformacją energetyczną, niemiecki mainstream medialno-ekspercki wraca do sprawdzonej metody: wzniecania strachu przed rzekomą nieuchronną katastrofą klimatyczną. Podczas kolejnej edycji hamburskiego Kongresu Pogody Ekstremalnej znane twarze niemieckiej telewizji znów biły na alarm.
Gospodarka

Masz to auto? Wadliwa śruba grozi wypadkiem. Prawie 3 miliony VW i Audi pod lupą

opublikowano:
Volkswagen i Audi zbliżenia emblematów oraz uszkodzony element układu kierowniczego symbolizujący potencjalną awarię mocowania przekładni kierowniczej
Prawie 3 miliony aut Volkswagena i Audi pod lupą niemieckiego urzędu KBA z powodu możliwej wady układu kierowniczego (fot. Fratria/graf. AI)
Poważne problemy techniczne u niemieckiego giganta motoryzacyjnego. Federalny Urząd ds. Ruchu Drogowego w Niemczech (KBA) prowadzi dochodzenie w sprawie potencjalnie wadliwego połączenia śrubowego w układzie kierowniczym. Sprawa może dotyczyć nawet 2,86 miliona samochodów marek Volkswagen i Audi na całym świecie. Pęknięcie skorodowanej śruby grozi utratą panowania nad pojazdem.
Gospodarka

Wydaliśmy 402 mln euro na żywność z Mercosur. Polskę zalewa fala żywności z Ameryki Południowej

opublikowano:
Mięso w sklepie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Od 1 maja 2026 roku tymczasowo obowiązuje umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur. Do Polski trafiła już żywność o wartości ponad 402 mln euro, czyli prawie 1,8 mld zł. Oto jak w praktyce wygląda napływ artykułów rolno-spożywczych z Ameryki Południowej i co oznacza on dla polskich rolników.
Gospodarka

Koniec zakazu handlu w niedziele? Nieoczekiwany zwrot. Tego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Supermarkety otwarte w niedziele?
Supermarkety otwarte w niedziele? (fot. Schutterstock/ Erman Gunes)
Jedna z wielu niezrealizowanych przez Donalda Tuska obietnic wraca do resortu pracy z najmniej spodziewanej strony. Tym razem za pomysłem zakupów przez siedem dni w tygodniu opowiadają się tym nie konsumenci, właściciele sieci handlowych czy organizacje przedsiębiorców, lecz... sami pracownicy zrzeszeni w związku zawodowym. Mają jednak bardzo konkretne warunki.
Gospodarka

Wydajesz więcej niż zarabiasz? Urzędnicy nakładają drastyczny podatek

opublikowano:
Pieniądze leżące na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polscy urzędnicy skarbowi coraz wnikliwiej prześwietlają wydatki obywateli. Pod lupę trafiają nie tylko milionerzy, ale i zwykli podatnicy, którzy kupują auta czy mieszkania bez pokrycia w oficjalnych dochodach. Brak wiarygodnego wytłumaczenia źródła pochodzenia pieniędzy oznacza konieczność zapłaty drastycznego, 75-procentowego podatku sankcyjnego.