Polska

„Zemsta władzy za głosowanie na Nawrockiego”. Likwidują oddział instytucji państwowej na Podkarpaciu

opublikowano:
MK6_17_00_GITD_IMG_1058
Szef GITD Artur Czapiewski może mieć poważne kłopoty (Fot. Fratria)
Główna Inspekcja Transportu Drogowego likwiduje oddział w Nisku na Podkarpaciu. Zdaniem polityków opozycji jedynym powodem jest zemsta na wyborcach, którzy w tej gminie masowo zagłosowali na Karola Nawrockiego. W czwartek w Sejmie odbędzie się dyskusja w sprawie skandalu.

O aferze związanej z likwidacją oddziału GITD w podkarpackim Nisku pisaliśmy na naszym portalu tydzień temu. Pracownicy dostali propozycję nie do odrzucenia: albo idą do pracy w oddalonym o 50 kilometrów Rzeszowa, albo nie pracują w ogóle.

Te osoby, z tego co wiem, podpisały porozumienia, bo nie miały wyjścia. Pracować w Rzeszowie albo wcale – to jest jednak różnica – mówił poseł PiS Rafał Weber.

W gminie 70 proc. głosów na Nawrockiego

Zdaniem Alvina Gajadhura, byłego szefa GITD a dziś doradcy prezydenta Andrzeja Dudy, decyzja jego następcy w Inspekcji Artura Czapiewskiego jest polityczną zemstą na gminie, gdzie ponad 70 procent wyborców zagłosowało na prezydenta elekta Karola Nawrockiego.

- Panika w GITD! W czwartek w Sejmie posiedzenie podkomisji w sprawie skandalicznej decyzji Szefa A. Czapiewskiego dot. likwidacji oddziału GITD w Nisku na Podkarpaciu. Cały dzień bezskutecznie szukano racjonalnego uzasadnienia tej decyzji. Wyszło, że to polityczna zemsta! – napisał we wtorek na X Gajadhur.

Decentralizacja nie podoba się obecnej władzy

Przypomnijmy, że oddział w Nisku powstał w 2022 roku. Jego utworzenie było częścią polityki tworzenia filii urzędów centralnych w mniejszych miejscowościach. Sztandarowym przykładem takiego działania w przypadku GITD było uruchomienie biura GITD w Białej Podlaskiej w 2017 roku. Działa tam do dzisiaj Biuro Kontroli Opłaty Elektronicznej, zatrudniające ponad 130 osób.

Tydzień temu zapytaliśmy rzecznika prasowego GITD o powody likwidacji oddziału w Nisku. Chcieliśmy też wiedzieć, czy planowane są podobne ruchy np. wobec biura w Białej Podlaskiej. Do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

źr. wPolsce24 

 

Polska

Tęczowy występ za publiczne pieniądze. Takie przedstawienie szykuje Muzeum Polin

opublikowano:
Muzeum POLIN promuje występ transartysty Simony Kasprowicz, który odbędzie się 9 września w Galerii Rotacyjnej.
Utrzymywane ze środków publicznych, jak i zagranicznych funduszy, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN reklamuje w swojej siedzibie występ transartysty znanego jako „Simona Kasprowicz”. To zresztą nie jedyne kontrowersje związane z tym miejscem w ostatnim czasie.
Polska

Państwo z dykty uderzyło w ulubionego generała rządzącej koalicji. Nie poleciał na wakacje

opublikowano:
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce (Fot. Tygodnik Sieci)
Gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, nie wyleciał dziś z Polski do Turcji, gdzie wybierał się z żoną na wakacje. Powód? Podczas kontroli granicznej na lotnisku w Pyrzowicach funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli w systemie aktualny wpis o zakazie opuszczania kraju. Co ciekawe, zakaz miał pochodzić jeszcze z wcześniejszego postępowania prowadzonego przez prokuraturę.
Polska

Marny debiut nowych warszawskich autobusów. Izraelskiej firmie wolno więcej niż podmiotom samorządowym

opublikowano:
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Nowe, hybrydowe autobusy tureckiej marki Otokar właśnie rozpoczęły regularne kursowanie po Warszawie. Miały być jednym z symboli nowego kontraktu stołecznego transportu z prywatnym przewoźnikiem Mobilis, który w całość należy do izraelskiej firmy przewozowej Egged. Zamiast bezproblemowego debiutu pojawiła się jednak seria usterek. Pierwszego dnia zgłoszono aż 14 problemów technicznych, a następnego kolejnych pięć. Część autobusów trzeba było wycofać z tras, a rozkład ratowały pojazdy Miejskich Zakładów Autobusowych i autobusy rezerwowe innych operatorów.
Polska

Minister rolnictwa miał grozić staroście zambrowskiej. Dziś uciekał przed pytaniami wPolsce24

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Stefan Krajewski miał grozić staroście zambrowskiej. Gdy dziennikarz telewizji wPolsce24 chciał zapytać go o tę sprawę, zaczął uciekać i obrażać naszą telewizję. Warto obejrzeć ten materiał.
Polska

Hit z TVP w likwidacji! Wszyscy politycy kłamią... chyba, że są z Koalicji Obywatelskiej: "Mówią szczerze i uczciwie"

opublikowano:
Dziennikarka TVP Info Magdalena Pernet stwierdziła, że młodzi posłowie Koalicji Obywatelskiej i politycy Polski 2050 należą do osób, które nie kłamią.
Magdalena Pernet (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
W państwowej stacji TVP kolejny raz doszło do kuriozalnego chwalenia polityków partii rządzącej przez tamtejszych dziennikarzy. Tym razem ciekawą osobistą refleksją podzieliła się Magdalena Pernet, która stwierdziła, że tylko posłowie Koalicji Obywatelskiej nie kłamią.
Polska

Łętowska i Kalisz załamują ręce, Tusk zniszczył Berka. "Pocałunek śmierci"

opublikowano:
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk, rekomendując Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zrobił mu krzywdę, z której ten może się już nie podnieść. I nie chodzi tu o kompetencje Berka. Chodzi o sposób, w jaki został wystawiony.