Gospodarka

Z Niemcami coraz gorzej. Jeżdżą już nawet do Austrii sprzedawać butelki po piwie

opublikowano:
beer-3352434_1280
(Fot.Pixabay)
Coraz więcej Niemców przekracza granicę z Austrią, by zwracać tam butelki i skrzynki po piwie objęte kaucją. Powód? Zwrot jest tam znacznie korzystniejszy niż w ich rodzimym kraju.

Do tej pory Niemcy odwiedzali Austrię głównie po tańsze paliwo. Teraz jednak mają kolejny powód – wyższą kaucję za butelki zwrotne. Niedawno austriacki przemysł piwowarski podniósł stawkę zwrotu za szklane opakowania z 9 do 20 centów. Dla porównania, w Niemczech wynosi ona jedynie 8 centów. Jeszcze większa różnica dotyczy skrzynek na butelki – w Austrii można za nie otrzymać aż 3 euro, co stanowi dwukrotność niemieckiej stawki.

Sytuacja ta powoduje, że Niemcy masowo przywożą do Austrii butelki i skrzynki, ponieważ nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy opakowania zostały kupione na miejscu, czy też przywiezione zza granicy. Problem najbardziej dotyka browary, które sprzedają swoje piwo w obu krajach.

W pierwszych dniach po zmianie wysokości kaucji skala zjawiska była wręcz katastrofalna mówi Christian Thiel z browaru Schoenramer w Petting, położonego zaledwie 13 kilometrów od granicy. Zdarzało się, że pod mały sklep z napojami podjeżdżano przyczepą załadowaną nawet pięćdziesięcioma skrzynkami dodaje.

Austriackie Stowarzyszenie Browarów postuluje wprowadzenie nowych regulacji, które pozwalałyby sprzedawcom odmawiać przyjmowania hurtowych ilości butelek i skrzynek, a akceptować jedynie ilość odpowiadającą zwykłemu spożyciu gospodarstwa domowego. Ponadto handlowcy powinni mieć prawo do odrzucania opakowań po produktach, których nie mają w swojej ofercie.

Każdego roku około 6 proc. butelek po piwie trafia do śmieci, choć każdą z nich można wykorzystać nawet 40 razy. Jeżeli zostaną wprowadzone ograniczenie w systemie kaucyjnym to z pewnością procent niewykorzystywanych ponownie butelek znacznie wzrośnie.

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Upchnęli 56 mikrokawalerek w zabytkowej kamienicy. Nadzór budowlany mówi: dość

opublikowano:
jamesqube-poznan-2906170 ok
Poznań (zdjęcie ilustracyjne) (fot. pixabay)
Nadzór budowlany nakazał deweloperowi likwidację mikrokawalerek w jednej z zabytkowych kamienic w centrum Poznania. Inwestor podzielił 22 mieszkania na 56 lokali, zdaniem inspektorów bez zgody. Większość z mikrokawalerek liczy mniej niż 25 metrów kwadratowych i znalazła już właścicieli.
Gospodarka

Volkswagen zaciska pasa. Cięcia i mniej modeli

opublikowano:
mid-epa13210067
Fabryka Volkswagena (PAP/EPA)
Volkswagen zlikwiduje w najbliższych latach kolejnych 50 tys. miejsc pracy na całym świecie, z czego około połowa przypadnie prawdopodobnie na Niemcy - podała dziś agencja dpa, powołując się na źródła w tej firmie. Nowa redukcja dochodzi do już trwających programów o podobnej skali.
Gospodarka

Dramatyczny skok cen na stacjach. Daniel Obajtek nie gryzie się w język: „To jest zwykłe złodziejstwo!”

opublikowano:
Daniel Obajtek były prezes Orlenu
(fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Koniec wakacji przyniósł polskim kierowcom brutalne zderzenie z rzeczywistością. Po wygaśnięciu rządowego programu osłonowego i powrocie do pełnej, 23-procentowej stawki VAT, ceny na pylonach wystrzeliły w górę. Głos w sprawie zabrał były prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek. W mocnych słowach ocenił obecne działania władzy i wskazał, ile w rzeczywistości Polacy powinni dziś płacić za litr paliwa.
Gospodarka

W tych regionach przybywa milionerów! Sprawdź czy mieszkasz wśród najbogatszych Polaków

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Liczba najbogatszych Polaków rośnie szybciej niż krajowe PKB. Najnowsze dane z urzędów skarbowych pokazują jednak zaskakujący trend: podczas gdy w niektórych regionach liczba osób z dochodem powyżej miliona złotych gwałtownie rośnie, w innych zaczyna ich ubywać. Sprawdź, gdzie mieszka najwięcej polskich milionerów i który region okazał się absolutnym czempionem wzrostu.
Gospodarka

Czarny scenariusz staje się faktem. Motoryzacyjny gigant zwolni 100 tysięcy pracowników

opublikowano:
Samochód marki Volkswagen
(fot, ilustracyjna/ pixabay)
Niemiecki przemysł motoryzacyjny przechodzi przez bezprecedensowy kryzys, którego symbolem stały się właśnie radykalne decyzje koncernu Volkswagen. Rada nadzorcza spółki jednogłośnie zatwierdziła kompleksowy program głębokiej restrukturyzacji. Choć pierwotnie planowano zwolnienie 50 tysięcy pracowników, ostateczna skala redukcji etatów okazała się dwukrotnie większa – pracę ma stracić aż 100 tysięcy osób.
Gospodarka

Volkswagen skreśla markę, którą znali wszyscy Polacy. Ma zniknąć do 2029 roku, co z gwarancjami?

opublikowano:
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok (Fot. Pixabay)
Ibiza, Cordoba, Toledo, Leon - przez lata samochody hiszpańskiego Seata były stałym elementem polskich ulic. Dziś jednak marka, która dla wielu kierowców jest niemal symbolem motoryzacji przełomu lat 90. i 2000., znalazła się na równi pochyłej. Według dokumentu przygotowanego dla Rady Nadzorczej Grupy Volkswagen Seat ma zostać stopniowo wygaszony do końca 2029 roku. Ironia losu? Rok później marka powinna świętować swoje 80. urodziny.