Gospodarka

Niższa pensja bez podwyżki brutto. Młodzi boleśnie odczują zmiany w 2026 roku

opublikowano:
Dla wielu młodych pracujących ludzi wysokość pierwszej pensji otrzymanej po przekroczeniu 26. roku życia może być niemiłym zaskoczeniem
Dla wielu młodych pracujących ludzi wysokość pierwszej pensji otrzymanej po przekroczeniu 26. roku życia może być niemiłym zaskoczeniem (Fot. Fratria)
Już od 2026 roku część młodych pracowników w Polsce boleśnie odczuje skutki zmian podatkowo-składkowych. Przekroczenie symbolicznej granicy wieku oznacza automatyczną utratę preferencji, które przez lata realnie podnosiły wypłatę „na rękę”. Choć warunki zatrudnienia i zakres obowiązków pozostają takie same, na konto wpływa wyraźnie mniej pieniędzy.

Kluczowe znaczenie ma zakończenie obowiązywania tzw. zerowego PIT. Ulga ta przysługuje wyłącznie do dnia ukończenia 26. roku życia i dotyczy tylko określonych źródeł przychodów, takich jak umowa o pracę czy umowa-zlecenie, do ustawowego limitu. Decydujący jest moment wypłaty wynagrodzenia, a nie okres, w którym praca była wykonywana. Oznacza to, że pensja przelana już po urodzinach podlega pełnemu opodatkowaniu, nawet jeśli dotyczy wcześniejszego miesiąca.

W praktyce wielu pracowników traci ulgę z dnia na dzień, często bez wcześniejszej świadomości konsekwencji. Prawo nie przewiduje żadnego okresu przejściowego ani rozliczeń proporcjonalnych. Dla osób urodzonych w 2000 roku oznacza to, że od 2026 r. każda kolejna wypłata będzie już obciążona podatkiem dochodowym, niezależnie od wcześniejszych lat korzystania z preferencji.

Drugim czynnikiem wpływającym na spadek wynagrodzenia netto jest objęcie składkami ZUS umów-zleceń. Do 26. roku życia zleceniobiorcy nie podlegają obowiązkowym składkom na ubezpieczenia społeczne, co znacząco zwiększa ich dochód netto. Po przekroczeniu tego wieku składki zaczynają być naliczane automatycznie, bez zmiany umowy czy konieczności podpisywania dodatkowych dokumentów.

Netto staje się brutto, to bardzo odczuwalne

Dla studentów i absolwentów pracujących na zleceniach oznacza to wyraźne uszczuplenie miesięcznych dochodów. Jednoczesne pojawienie się podatku i składek może obniżyć wypłatę nawet o kilkaset złotych. Co istotne, pracodawcy nie mają obowiązku uprzedniego informowania o tej zmianie, ponieważ wynika ona bezpośrednio z przepisów i wieku pracownika. Wielu młodych dowiaduje się o niej dopiero po otrzymaniu przelewu.

Eksperci podkreślają, że choć formalnie nie dochodzi do obniżki pensji, to realnie pracownicy odczuwają ją bardzo dotkliwie. Jedynym sposobem na zrekompensowanie strat jest renegocjacja wynagrodzenia brutto, jednak w przypadku osób dopiero wchodzących na rynek pracy bywa to trudne. Dla wielu młodych rok 2026 stanie się więc momentem zderzenia z pełnymi kosztami pracy – bez ulg, bez wyjątków i bez okresu ochronnego.

źr.wPolsce24 za Biznes Info

 

Publicystyka

Minister Domański chwali się wysokim wzrostem PKB, ale gdzie są podatki z tego wzrostu?

opublikowano:
Domański nerwowo poszukuje dodatkowych dochodów
Domański nerwowo poszukuje dodatkowych dochodów
Wczoraj minister Domański pochwalił się wzrostem PKB w II kwartale tego roku w wysokości 3,9%, co więcej także tym ,że na ten wzrost złożyła zarówno konsumpcja, inwestycje, jak i eksport, tyle tylko, że nie widać wyraźnego zwiększenia wpływów podatkowych, związanych z tym wzrostem. Jak wynika z komunikatu GUS w II kw. 2026 wzrost PKB wyniósł 3,9% w porównaniu z analogicznym kwartałem roku ubiegłego, przy czym wkład konsumpcji do tego wyniósł 2pp, inwestycji 1,3 pp, a eksportu 0,5 pp. Nie ulega więc wątpliwości, że z tego przyzwoitego, jak na warunki unijne, wzrostu PKB, budżet państwa powinien mieć wyraźny przyrost wpływów podatkowych ale jakoś tego nie widać i to mimo tego, że niewiele gorszy od II kw, był kwartał I, kiedy to wzrost PKB wyniósł 3,5%.
Gospodarka

"Najprymitywniejsza propaganda". Były doradca Tuska upokarza KO

opublikowano:
Sklepowe stoisko z produktami spożywczymi – na półkach pieczywo, nabiał, słodycze. Wyraźnie widoczne metki z cenami, niektóre z przekreślonymi starymi kwotami i nowymi, wyższymi. Ilustracja codziennej rzeczywistości zakupów Polaków w czasach inflacji.
Politycy KO świętują spadek inflacji. Polacy na zakupach widzą coś zupełnie innego – ceny w górę, produkty coraz droższe, a w portfelach coraz mniej (fot. Fratria)
Janusz Jankowiak, niegdyś doradca Donalda Tuska, bezlitośnie skrytykował wpis Koalicji Obywatelskiej, w którym partia chwali się walką z inflacją. Ekonomista nazwał go "najprymitywniejszą propagandą" i stwierdził, że "przynosi wstyd".
Gospodarka

Mniej czekolady, jogurtu i innych produktów za tę samą cenę. UOKiK sprawdza, czy wielkie marki ukrywają podwyżki

opublikowano:
Porównanie dwóch tabliczek czekolady mlecznej – większej i mniejszej – symbolizujące zmniejszanie gramatur produktów przy zachowaniu tej samej ceny.
Ta sama cena, mniej produktu. Producenci zmniejszają opakowania, a UOKiK sprawdza, czy konsumenci są o tym odpowiednio informowany (graf. AI)
Opakowanie wygląda tak samo, cena również się nie zmienia, ale w środku produktu jest mniej. UOKiK sprawdza, czy konsumenci są odpowiednio informowani o takich zmianach. Postępowania wyjaśniające dotyczą czterech potężnych koncernów: Danone, Mondelez, Nestlé i Unilever. Kupujący może sięgnąć po dobrze znany produkt i dopiero po powrocie do domu zauważyć, że coś się zmieniło. Tabliczka czekolady, która wcześniej ważyła 100 gramów, ma teraz 90 gramów. Kilogramowe opakowanie może zostać zmniejszone do 900 gramów, litrowa butelka do 800 ml, a liczba ciastek w paczce spaść z 20 do 17.
Gospodarka

Koszty energii dobijają polskiego giganta! 500 osób idzie na bruk

opublikowano:
Przedsiębiorstwo nie przewidziało żadnych dodatkowych programów wsparcia dla zwalnianych pracowników
Spółka nie przewidziało żadnych dodatkowych programów wsparcia dla zwalnianych pracowników (fot. Fratria)
Niemal pół tysiąca osób planuje zwolnić Cersanit bodaj najbardziej znana polska firma produkująca ceramikę. Decyzję o zwolnieniach Cersanit tłumaczy drastycznie większymi kosztami energii oraz kluczowych surowców wykorzystywanych w procesie produkcyjnym.
Gospodarka

Inflacja znowu w górę. Ceny wzrosły mocniej, niż oczekiwali ekonomiści

opublikowano:
Żywność tańsza niż teraz już nie będzie - prognozują analitycy
Żywność tańsza niż teraz już nie będzie - prognozują analitycy (Fot. Fratria)
Nie ma dobrych wiadomości dla konsumentów. Inflacja w Polsce w sierpniu 2026 roku wyraźnie przyspieszyła do 3,4 proc. rok do roku – wynika z szybkiego szacunku GUS. To wynik wyraźnie wyższy od oczekiwań analityków. Szczególnie mocno w górę poszły ceny paliw, które w ciągu zaledwie miesiąca wzrosły o ponad 5 proc.
Gospodarka

Polka wynalazła perowskity, ale to Chińczycy pokazali, co można z nich zrobić. I to oni na nich zarobią

opublikowano:
Honqgi EHS7 z dachem z perowskitów, który produkuje energię, jeżeli zaparkujesz go w nasłonecznionym miejscu. Chińczycy chcą dołożyć jeszcze maskę i sprawić, by auto było zdolne do przejeżdżanie do 80 km dziennie tylko dzięki energii uzyskiwanej ze słońca
Honqgi EHS7 z dachem z perowskitów, który produkuje energię, jeżeli zaparkujesz go w nasłonecznionym miejscu. Chińczycy chcą dołożyć jeszcze maskę i sprawić, by auto było zdolne do przejeżdżanie do 80 km dziennie tylko dzięki energii uzyskiwanej ze słońca (Fot. hongqi-auto.com)
Jeszcze niedawno perowskity miały być jedną z technologicznych wizytówek Polski. Opracowana przez polskich naukowców technologia miała otworzyć drogę do nowej generacji lekkich, elastycznych i wydajnych ogniw fotowoltaicznych. Wokół Saule Technologies rozgorzał jednak wieloletni spór, a zamiast spektakularnego biznesowego sukcesu przyszły problemy finansowe, konflikty inwestorów i ostatecznie wycofanie spółki z giełdy. Tymczasem tysiące kilometrów dalej Chińczycy pokazują prototyp samochodu z dachem wykorzystującym właśnie perowskity.